onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

28 maja na gali w Szczecinie trzeci zawodowy pojedynek stoczy Jordan Kuliński (1-0-1, 1 KO). Tym razem pięściarz grupy Fight Events skrzyżuje rękawice z Niemcem Matthiasem Goetzem (4-1, 4 KO).

- Wydaje się, że rywal jest mocny, ale ja tradycyjnie nie szykuje się pod konkretnego przeciwnika. Po prostu wyjdę do ringu i zrobię swoje. Mocno przepracowałem ostatnie tygodnie i jestem przekonany, że poradzę sobie w tej walce - mówi portalowi wloclawek.info.pl Kuliński, który w marcu po emocjonującej walce zremisował z dużo bardziej doświadczonym Norbertem Dąbrowskim.

Podopieczny trenera Łukasza Landowskiego poza ostrymi treningami kondycyjnymi, w ostatnich tygodniach przechodził rehabilitację barków. Teraz, jak sam zapowiada, jest gotowy do walki na dłuższym dystansie.

- Dużo czasu poświęciłem na poprawienie swojej wydolności, tym razem nie zabraknie mi prądu w ostatnich rundach. A nadwyrężone barki, uraz jeszcze z czasów amatorskich, powoli dochodzą do siebie - przekonuje Kuliński.

Głównym wydarzeniem gali w Szczecinie będzie pojedynek dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka z Krzysztofem Zimnochem. W hali Azoty Arena wystapią także m.in. Michał Cieślak i Krzysztof Zimnoch. 

Kup bilet na galę w Szczecinie, zobacz walki Diablo, Cieślaka, Zimnocha >>