Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Dzisiejszej nocy na gali w Los Angeles do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej staną Bermane Stiverne (23-1, 20 KO) i Chris Arreola (36-3, 31 KO). Jednym ze sparingpartnerów reprezentującego Kanadę Haitańczyka podczas obozu przygotowawczego był Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO), który od stycznia szykuje się do debiutu w królewskiej dywizji.

-  W zeszłym tygodniu zakończyłem swoje sesje sparingowe z Bermanem Stivernem, który już jutro zawalczy z Chrisem Arreolą o mistrzowski pas federacji WBC. Osobiście jesteśmy (ja i mój team) bardzo zadowoleni z doświadczenia, jakie wyciągnąłem z tych sparingów - bezcenne! - napisał na jednym z portali społecznościowych "Izu".

- Obecnie jestem już gotowy na walkę i czekam, aż będę mógł wam podać dokładny termin i miejsce mojego debiutu w USA - dodał Ugonoh, który za Oceanem trenuje pod okiem Kenny'ego Adamsa.

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s

Add a comment

Być może już w maju swój pierwszy pojedynek w kategorii ciężkiej stoczy niepokonany na zawodowych ringach Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO). "Izu" w ubiegłym roku podpisał kontrakt menadżerski z Billem Millerem, po tym jak zakończyła się jego umowa z grupą KnockOut Promotions.

- Nie mam żadnego żalu, bo jestem człowiekiem, który uważa, że nic się nie dzieje bez przyczyny - mówi Ugonoh w wywiadzie dla Eurosportonet.pl pytany o rozstanie z warszawską stajnią. - Gdyby nie pan Andrzej Wasilewski, nie byłoby mnie w ogóle w boksie. Może dalej byłbym w kick-boxingu i robił zupełnie inne rzeczy.

- Moje marzenia są bardzo proste. Ja przez długi czas miałem takie poczucie, że nie wykorzystuję w pełni swojego potencjału. Moim marzeniem jest rozwinąć go pełni, wykorzystać to, co mam. Nie stawiam sobie górnej granicy tego, jak daleko mogę zajść - dodaje "Izu".

Cała rozmowa z Izuagbe Ugonohem do zobaczenia na Eurosport.onet.pl >>

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s

Add a comment

Izuagbe Ugonoh (9-0 7 KO) jest jednym ze sparingpartnerów Bermane Stiverne'a (23-1-1, 20 KO), który przygotowuje się do zaplanowanej na 10 maja walki o mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej z Chrisem Arreolą (36-3, 31 KO). O sparingach z mocno bijącym Kanadyjczykiem "Izu" poinformował w rozmowie z magazynem "Ring" w Onet.pl.

Ugonoh od kilku tygodnie przebywa w Las Vegas, gdzie trenuje pod okiem Kenny'ego Adamsa. 27-letni Polak na ring być może wróci już w maju.

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s

Add a comment

Być może już w maju swój debiut w kategorii ciężkiej zaliczy Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO). O dokładnej dacie powrotu "Izu" na ring zadecyduje trener Kenny Adams, pod okiem którego od stycznia trenuje w Las Vegas polski pięściarz. Adams jest zadowolony z postępów, jakie robi jego nowy podopieczny i podkreśla, że w jego ręce dostał się zawodnik już dobrze ukształtowany.

- Ktokolwiek pracował z nim wcześniej, dał mu znakomite podstawy. Teraz trzeba poćwiczyć nad detalami, ja właśnie zajmuję się szczegółami technicznymi i dążeniem do perfekcji - opowiada amerykański szkoleniowiec. - Pracujemy nad wydłużeniem lewego prostego i niewielkim zmniejszeniem ruchliwości, chodzi o to, żeby Izu raczej poruszał się dookoła ringu niż podskakiwał. Bardzo ważne jest też dobre wykorzystanie lewego prostego, on ma bardzo duży zasięg ramion i trzeba to efektywnie wykorzystywać. Kolejna sprawa to sierp, który nie wchodził tak jak powinien, więc na to też zwracamy uwagę. Podobnie jak na ciosy na korpus.

Pytany o termin pierwszego występu Ugonoha pod jego okiem Kenny Adams odpowiada: - Chciałbym, żeby Izu wyszedł do ringu, gdy będzie gotowy, a rozumiem przez to tyle, że potem nie będzie już odwrotu. Tylko ruch do przodu. To może zająć cztery albo sześć tygodni, ale chcę być absolutnie pewien, że osiągnął szczyt swoich aktualnych możliwości, zanim wejdzie między liny.

Izuagbe Ugonoh  po raz ostatni boksował w lutym ubiegłego roku, pokonując na punkty na gali "Polsat Boxing Night" Łukasza Rusiewicza.

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s

Add a comment

Od stycznia niepokonany na zawodowych ringach Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO) przygotowuje się w Las Vegas do debiutu w wadze ciężkiej. Zapraszamy do obejrzenia obszernego materiału z obozu treningowego "Izu".

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s

Add a comment

W Las Vegas do swojego debiutu w wadze ciężkiej przygotowuje się od stycznia Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO). Zapraszamy do obejrzenia migawki "Izu" z trenerem Kenny Adamsem.

http://www.youtube.com/watch?v=5P3DO0czW8U

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Izuagbe Ugonohem (9-0, 7 KO), który od stycznia w Las Vegas szykuje się pod okiem Kenny'ego Adamsa do debiutu w kategorii ciężkiej. "Izu" pierwszą walkę w nowej wadze stoczy prawdopodobnie już w maju.

http://www.youtube.com/watch?v=Xw7B1Gyc-SQ

Add a comment

Niewykluczone, że już w maju swoją pierwszą walkę w wadze ciężkiej stoczy niepokonany na zawodowych ringach Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO). Polski pięściarz po podpisaniu kontraktu  z amerykańskim menedżerem Billem Millerem  w styczniu rozpoczął treningi w Las Vegas, gdzie buduje formę pod okiem doświadczonego szkoleniowca Kenny'ego Adamsa.

Dysponujący bardzo dobrymi warunkami fizycznymi (191 cm wzrostu, 205 cm zasięgu ramion) "Izu" ma już za sobą pierwsze sesje sparingowe, z mocno bijącym Erkanem Teperem. - Powiem szczerze, że byłem w szoku, gdy zobaczyłem, jak się sparuje w Stanach. Tutaj trzeba po prostu walczyć! - relacjonuje Ugonoh.

Izuagbe Ugonoh wszystkie swoje dotychczasowe zawodowe pojedynki stoczył w kategorii junior ciężkiej. Zanotował w nich 9 zwycięstw, w tym 7 przed czasem.

http://www.youtube.com/watch?v=kcA7Sk5qEZo

Add a comment

Na początku tego roku Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO) wyruszył do Las Vegas, gdzie rozpoczął  treningi pod okiem Kenny Adamsa. Już  wkrótce na ringpolska.pl przedstawimy obszerne materiały video z obozu "Izu".

http://www.youtube.com/watch?v=kcA7Sk5qEZo

Add a comment

Izu Ugonoh (9-0, 7 KO), który od początku stycznia przebywa w Las Vegas, gdzie trenuje pod okiem trenera Kennego Adamsa, rozpoczął ciężkie sparingi. Polak po wstępnych walkach kontrolnych przeszedł do bardziej wymagających sesji sparingowych.

Ugonoh ma za sobą już dwunastorundowy sparing z Erkanem Teperem. Sparingpartner gdańszczanina jest Turkiem z niemieckim paszportem. Teper w ostatnich dwóch walkach znokautował już w pierwszej rundzie Michaela Sprotta i Martina Rogana.

Polak jest zadowolony ze swoich treningów oraz sparingów. Już niedługo odbędzie kolejne walki kontrolne min. w gymie Floyda Mayweathera Jr. Ugonoh sparuje regularnie już od dwóch tygodni.

Więcej o boksie także na stronie Boxingpassion.com >>

Add a comment

Zapraszamy do lektury wywiadu z niepokonanym na zawodowych ringach Izuagbe Ugonohem (9-0, 7 KO), który kilka tygodni temu rozpoczął amerykański rozdział swojej pięściarskiej kariery. "Izu" na ring powinien powrócić już niebawem, niewykluczone że już jako zawodnik kategorii ciężkiej...

- Od 9 stycznia przebywasz w Las Vegas, gdzie rozpocząłeś pracę z nowym szkoleniowcem Kennym Adamsem. Powiedz jak wyglądały Twoje pierwsze dni na sali treningowej?
Izuagbe Ugonoh: Przez pierwszy tydzień pojawiałem się w gymie w roli widza. Bardzo ciągnęło mnie do treningu, chciałem już zacząć pracować jednak trochę mnie przetrzymali. Treningi rozpocząłem bardzo powoli i stopniowo. Myślałem, że wejdę od razu w mocny trening, jednak tutaj wszystko przebiega spokojnie. Wiadomo, że chciałem wszystko robić szybko, ponieważ nie walczyłem kilkanaście miesięcy. Nie powiem, że to mnie zaskoczyło, natomiast było to coś nowego. Jeżeli chodzi o sam trening z trenerem Adamsem, to jestem bardzo zadowolony i zarazem zaciekawiony. Trener Adams to człowiek o ogromnej wiedzy. Myślałem, że na początku dostanę jakiś plan treningowy, jednak tak się nie stało, trener bardzo uważnie mnie obserwuje. Ja natomiast mam odczucie, że to wszystko ma głęboki sens.

- Czyli trener Adams jest jak dobry lekarz,  diagnozuje…
Jest to człowiek, który ma ogromne wyczucie. Dla przykładu robimy tarczę, po której miałem pracować na worku, jednak trener każe odpuścić worek i zakończyć trening pracą na skakance. W ten sposób trener pomału reguluje mi trening i zarazem bacznie się przygląda moim reakcjom. Myślę, że tylko wybitni szkoleniowcy mają takie "oko". Niektórzy szkoleniowcy mają zawsze swój plan w głowie, który za wszelką cenę próbują zrealizować, co nie zawsze jest z korzyścią dla danego pięściarza.

- Mam rozumieć, że trener Adams należy do grupy szkoleniowców, którzy nie narzucają swojego stylu, tylko dopasowuje się do zawodnika..
Pracował z 26 mistrzami świata, czyli zna 26 wzorów osobowości, wie jak należy prawidłowo pracować. Trener po prostu patrzy z kim pracuje i wydaje się, że na tej podstawie wie co i gdzie musi podkręcić by machina działała. Co ciekawe na kilku pierwszych treningach kazał mi powtarzać za nim ruchy taneczne, ponieważ poczucie rytmu jest dla niego ważnym elementem. Śmiał się z Sharifa Bogere, że czarny z Polski lepiej tańczy od tego prosto z Afryki.  Mój trener jak i zarówno menedżer Bill Miller sięgają głębiej, jeżeli chodzi o moją osobę. Mam tu na myśli to, że nie bazują na moich aktualnych umiejętnościach pięściarskich, tylko badają mój charakter, mentalność. To ma miejsce na każdym treningu np. na tarczy u trenera Adamsa, która bardzo oddaje charakter walki w ringu. Te nasze tarcze nie są typową pracą nad techniką, trener podnosi podczas naszej pracy poziom adrenaliny, charakterystycznego napięcia, które towarzyszy walce w ringu. Wymusza we mnie naturalną agresję ringową. Więc to wszystko możemy nazwać pracą nad mentalnością. Oczywiście później będziemy się skupiać na technice i innych aspektach. To wszystko jest bardzo ciekawe i inne od tego co poznałem dotychczas.

- Jest znacząca różnica między szkoleniem w Polsce a w USA?
Tak. Możemy zobaczyć to podczas jakichś nagrań z treningów, które krążą w sieci. Jednak jest to tylko namiastka. Żeby tego doświadczyć należy trenować z uznanymi szkoleniowcami. Tutaj stawia się pytania typu "dlaczego tak należy trenować?" lub "dlaczego to a nie tamto?". Więc ta różnica jest wyraźna, nie mogę powiedzieć, że kontynuuję coś, czego nauczyłem się w Polsce. To jest dla mnie zupełnie coś nowego, takie mam odczucie. Tutaj pracuje się z zawodnikiem indywidualnie. Jest dużo pracy jeden na jeden i to jest zasadnicza różnica.  Chciałem tylko dostać szansę na rozwój i taką szansę dostałem, skupiam się tylko i wyłącznie na boksie.

- Osobiście myślę, że Twoją zaletą jest to, że nie jesteś splamiony boksem amatorskim (szkoleniem), którego w naszym kraju i tak nie ma. Wywodzisz się z K1, masz stoczonych zaledwie 9 walk zawodowych w boksie. Dużo jest na świecie zawodników bez karier amatorskich np. Ola Afolabi, Brayant Jennings. Nie masz złych nawyków, czyli mogę powiedzieć, że jesteś materiałem do przerobienia?
Jest dokładnie tak, jak mówisz. Zdaję sobie z tego sprawę, że jest to mój wielki atut i wiedzą o tym ludzie, którzy się mną opiekują. Ważne jest też moje nastawienie psychiczne polegające na tym, że nie myślę o tym, czego się nauczyłem w Polsce. Tak naprawdę tej nauki w kraju nie było za wiele.

- W Polsce miałeś kontakt z uznanym szkoleniowcem, jakim jest Fiodor Łapin. Ale chyba za mało czasu mieliście, żeby myśleć o konkretnym progresie, prawda?
W moim aktualnym sposobie poruszania się po ringu i w pewnych zachowaniach widać udaną pracę z trenerem Maciejem Brzostkiem. Pracowaliśmy razem przez ostatnie osiem miesięcy. Po pierwszych treningach trener Adams stwierdził, że mam dobre fundamenty. Wiem, że to w dużej mierze  zasługa Macieja Brzostka.  Trener Łapin chciał mnie szkolić, niestety z wiadomych względów przez trzy lata można by pozbierać niespełna pięć miesięcy moich treningów pod jego okiem. (...)

- W jakiej wadze będziesz walczył? Zostaniecie w 200 funtach czy będzie to jednak kategoria ciężka?
Myślę, że w przeciągu dwóch tygodni podejmiemy decyzję. To wszystko zależy od tego jak będą przebiegały sparingi. Trener musi mnie przestawić ewentualnie na wagę ciężką, mam tu na myśli poruszanie się czy częstotliwość ciosów oraz oczywiście obrony.

Cały wywiad z Izu Ugonogem do przeczytania na Boxingpassion.com >>

http://www.youtube.com/watch?v=keARC5Q7lsI

Add a comment