Patronat medialny


 


Soszyński Saunders

Zarówno Grzegorz Soszyński (20-1, 10 KO) jak również Rayco  Saunders (22-14, 9 KO) nie mieli w piątek w Chicago problemów z wniesieniem na wagę przewidzianych 175 funtów przed walką o wakujący tytuł IBF Ameryki Północnej, ważąc dokładnie tyle samo - po 174 funty. - Przez ostatni tydzień kontrolowałem wagę, i będę musiał ją kontrolować także do godziny 9 rano w sobotę, bo zgodnie z przepisami IBF, nie mogę mieć więcej niż 10 funtów na dodatkowym sprawdzaniu mojej wagi. Jestem optymistą przed pojedynkiem z Saundersem. Zaskoczyła mnie przyjazdem do Stanów moja dziewczyna, Magda, a to mnie będzie tylko dopingować. Wiem, że Rayco przyjechał pokonać mnie przed moją, polską publicznością, ale mu się to nie uda - powiedział Soszyński. - Jestem w bardzo dobrej formie i nie robi na mnie żadnego wrażenia jego dorobek z tylko jedną porażką na koncie. Mam od Soszyńskiego więcej doświadczenia w walkach z dobrymi rywalami, jestem silniejszy i to będzie bardzo widoczne na ringu. Team "War" ("Wojna" to pseudonim ringowy Saundersa), zabierze do Pittsburgha pas IBF - powiedział Rayco Saunders. Walka w „The Club” na południowej stronie Chicago, rozpocznie się około 21 czasu chicagowskiego.{jcomments on}