Patronat medialny


 


Fiodor Czerkaszyn (18-0, 12 KO) czuje się coraz lepiej po niedawnym zabiegu kciuka prawej dłoni. 25-latek przystępował z urazem do lipcowej walki z Damianem Bonellim na gali KBN 16 w Suwałkach, jednak pojedynek zakończył już w pierwszej rundzie.

- Z moją ręką jest coraz lepiej. Baterie już naładowane i za chwilę wracam do pełnego treningu - mówi Czerkaszyn, który wkrótce może zadebiutować na amerykańskim ringu.

- Przede mną i moim teamem kolejne cele. Obiecuję, że będzie się działo. Dzięki za wsparcie - zakomunikował w mediach społecznościowych pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Ostatnia wygrana pozwoliła Czerkaszynowi awansować na 18. miejsce w najnowszym rankingu WBC wagi średniej. W tym roku podopieczny trenera Andrzeja Liczika stoczył już dwie zwycięskie walki.