Patronat medialny


 


Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) musiał wycofać się z występu na piątkowej gali Knockout Boxing Night Extra w Łodzi z powodu zarażenia koronawirusem. 24-latek miał skrzyżować rękawice z Argentyńczykiem Javierem Francisco Macielem.

- Niestety, ale pomimo zachowywania wszelkich środków ostrożności mój wynik Covid okazał się pozytywny na ostatniej prostej do walki, do której przygotowywałem się ponad pół roku - skomentował wynik testu na koronawirusa pięściarz grupy KnockOut Promotions.

- Treningi oraz sesje sparingowe pokazywały moją wysoką dyspozycję, jednak niewidzialny przeciwnik zadaje ciosy, których nikt nie jest w stanie przewidzieć. Dbajcie o zdrowie swoje i bliskich, do zobaczenia niebawem w ringu - zakomunikował w mediach społecznościowych niepokonany pięściarz wagi średniej. 

Piątkowy występ miał być dla Czerkaszyna powrotem na ring po przebytej w czerwcu operacji prawej dłoni. 24-latek swoją ostatnią walkę stoczył w marcu, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym.