onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Do sportów walki trafił w wieku 6 lat dzięki filmom z Jackie Chanem i Jaen-Claude Van Dammem. Jako 16-latek zdobył w gronie seniorów mistrzostwo świata w tajskim boksie. Gdy dowiedział się, że ma polskie korzenie, ruszył nad Wisłę, by tu spełnić swoje sportowe marzenia. Poznajcie Fiodora Czerkaszyna (8-0, 5 KO), który 12 maja na KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu zadebiutuje w barwach KnockOut Promotions pojedynkiem z Danielem Urbańskim (21-23-3, 5 KO).

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>

Ładuję komentarze...

Komentarze   

+1 #21 thales 2018-04-14 23:45
Bardzo zdolny chłopak,w niespełna rok nauczył sie naprawdę ładnie naszego języka.Wystarcz y porównać z Saszą Sidorenko,która w Polsce jest znacznie dłużej,z Siergiejem Werwejko chociażby...Chł opak musi być naprawdę zmotywowany.Jeś li ma taki talent do boksu jak do języka to jestem spokojny.No i 22 lata...Czemu w naszym kraju takie przypadki to rzadkość ? Nie mniej trzymam mocno kciuki,nie wiem dokąd dojdzie ale to nie jest jakiś lelak.
+1 #22 thales 2018-04-14 23:51
Cytat z yale:
Panowie, dużego managera Phillipa Fondu to on już miał. Umowmy się ze oferty miał nie gorsze od naszych. On naprawdę się dobrze w Pl czuje, chciał pracować z Fiodorem Lapinem i do tego babcia z Torunia.

To widać i słychać jak szybko przyswoił język polski.Ciężką pracą na pewno zyska wielu kibiców.Imponuj ący jest też dorobek tego młodego człowieka.22 lata ,mistrz muai-thai,8 walk zawodowych,w sporcie siedzi od dawna czyli świadomie sie poświęcił.Nie jest to jakaś terapia za pomocą boksu a prawdziwa pasja.
+1 #23 pigwus 2018-04-16 11:54
Bardzo fajny chłopak .
Mówi lepiej od Liczika, który tu mieszka z 15 lat .
#24 thales 2018-04-16 20:11
Cytat z pigwus:
Bardzo fajny chłopak .
Mówi lepiej od Liczika, który tu mieszka z 15 lat .

jeszcze wróce do tego chłopaka bo autentycznie gość mi zaimponował tym językiem polskim.Juz nie chodzi w jak krótkim czasie go przyswoił ale chodzi o to,że miał świadomość,że jedzie do trenera znającego rosyjski,Rosjan ina.Mógł sobie pomyśleć-jak większość pewnie by zrobiła-po co tracić czas na naukę języka i tak się dogadam,w międzyczasie czegoś tam nauczę.A jednak chłopak zaczął przygodę właściwie.
Jadę do innego kraju,więc z szacunku dla jego mieszkańców nauczę sie najpierw języka.Większoś ć pomyślałaby jadąc na Ukrainę czy do Czech ," a co tam język,podobny to jakoś dam radę".Czerkaszy n metodycznie podszedł do tematu i ma we mnie kibica bez względu na to pod jaką flagą będzie wychodził do ringu.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze