Patronat medialny


 


Ewa Brodnicka (19-0, 2 KO) skomentowała na Instagramie utratę pasa WBO kategorii super piórkowej. Polka została pozbawiona tytułu przed dzisiejszą walką z Mikaelą Mayer (13-0, 5 KO) po tym, jak na ważeniu nie uzyskała wymaganego limitu.

- Zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, nawet trener ściął mi włosy - oświadczyła "Cleo". - Nie zmieściłem się 12 gramów. Dostaliśmy godzinę na zbicie, ale to tak naprawdę nie była jedna godzina, uważam, że powinniśmy dostać dwie godziny. Zanim dojechaliśmy do hotelu i z powrotem, zostało 40 minut na zbicie i niestety nie udało się.

- Pas jest wakujący. Wygram, to będę miała możliwość walczenia o ten pas i tyle. Nie zmieniamy planu. Jestem cały czas dobrze nastawiona psychicznie do tego pojedynku. Wykonam dobrze swoją robotę, trzymajcie kciuki! - dodała Brodnicka.