Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 5519 gości i 56 użytkownik 
  • przemo663
  • kazdamato
  • hurricane
  • Domer
  • Mitrydates
  • radekpier
  • rympalek
  • lexicon
  • gregor07
  • Marek1985
  • remix
  • mark debinski
  • Armand
  • Ibeabuchi
  • Matys
  • Tomas93
  • Gajtos
  • Bushido
  • saddam
  • Quake
  • JackyX
  • Gwahlur
  • kielbasa58
  • Karczyhho
  • piec
  • Fudo
  • morla3330
  • Adam Waleczny
  • nanmin
  • maddog
  • Zmora
  • panpako
  • ihaiha
  • bosybols
  • genco
  • southpaw
  • Michał
  • -capricornxxx-
  • goldenboyy
  • Sniper
  • Antonenko
  • Vdsterren
  • magnesik1
  • Gotz
  • KiDDynamite
  • matikow92

Dawid Kostecki

Rok 2011 Dawid Kostecki (38-1, 25 KO) zakończył efektownym nokautem na rutynowanym Byronie Mitchellu. Aktualnie boksujący w kategorii półciężkiej pięściarz wraca do formy po przebytej trzy tygodnie temu operacji barku, a promujący go Andrzej Wasilewski przekonuje, że wysokie notowania rankingowe "Cygana" niebawem mogą otworzyć przed nim drogę do walki o światowy czempionat. Szef 12 round KnockOut Promotions zdradza, że na celowniku Kosteckiego są tytuły federacji WBA i IBF.

- Dawid jest drugi w rankingu WBA, w kolejnym być może będzie pierwszy. W IBF tak naprawdę jest drugi, a może będzie pierwszy, gdy Karo Murat zawalczy o mistrzostwo świata. Takie miejsce, jak drugie, piąte czy szóste powoduje, że walka o pas może się odbyć bardzo szybko, ale czasami trzeba też poczekać. My jesteśmy już zdecydowani, Dawid jest zdecydowany, trener Fiodor Łapin twierdzi, że Dawid jest już gotowy. Skorzystamy z pierwszej rozsądnej szansy, jaka się nadarzy - zapewnia promotor "Cygana", wyjaśniając jednocześnie, że mimo dobrej pozycji Kosteckiego w zestawieniu federacji WBC trudno raczej liczyć, że rzeszowianin powalczy w niedługim czasie o zielony pas.

- W WBC kilku panów będzie między sobą boksowało być może przez najbliższe dwa-trzy lata. Tutaj ewidentnie rządzą duże pieniądze, a w grę wchodzą takie nazwiska jak Hopkins, Dawson, Pascal i prawdopodobnie przez dłuższy czas wszystko będzie rozgrywało się w tym trójkącie. Czekamy tak naprawdę na WBA i IBF, ale nie wszystko tu zależy od nas. Jak mawia Przemysław Saleta: boks zawodowy to jest nauka cierpliwości dla wszystkich uczestników życia bokserskiego - kończy Andrzej Wasilewski.

Aby móc komentować artykuły, musisz się zarejestrować.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku