Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 5510 gości i 56 użytkownik 
  • przemo663
  • kazdamato
  • hurricane
  • Domer
  • Mitrydates
  • radekpier
  • rympalek
  • lexicon
  • gregor07
  • Marek1985
  • remix
  • mark debinski
  • Armand
  • Ibeabuchi
  • Matys
  • Tomas93
  • Gajtos
  • Bushido
  • saddam
  • Quake
  • JackyX
  • Gwahlur
  • kielbasa58
  • Karczyhho
  • piec
  • Fudo
  • morla3330
  • Benek
  • Adam Waleczny
  • nanmin
  • maddog
  • Zmora
  • panpako
  • bosybols
  • genco
  • southpaw
  • Michał
  • -capricornxxx-
  • goldenboyy
  • Sniper
  • Antonenko
  • Vdsterren
  • magnesik1
  • Gotz
  • KiDDynamite
  • szczupak007
  • matikow92

Dariusz SękNa zawodowych ringach Dariusz Sęk (10-0-1, 4 KO)  debiutował jako "super średni". W zeszłym roku zmienił jednak kategorię wagową na półciężką. - Czuję się teraz dużo lepiej, normalnie się odżywiam i mogę skupić się wyłącznie na treningach - mówi pięściarz z Tarnowa, który na ring powróci za cztery tygodnie.

- Dariusz, ostatnią walkę stoczyłeś 11 grudnia. Była to wygrana z Jindrichem Veleckim. Boksowałeś 8 rund, czyli można powiedzieć, że to był istotny sprawdzian - pierwsza 8-rundówka w twojej karierze i co istotne w kategorii półciężkiej. Wziąłbyś już teraz "dziesiątkę"?
Dariusz Sęk:
Do pojedynku z Jindrichem Veleckim przygotowywałem się bardzo solidnie, żeby nie zabrakło mi sił w ostatnich rundach. Wiedziałem, że ten przeciwnik tak łatwo nie padnie na deski, gdyż miał kilka pojedynków z dobrymi rywalami i nie przegrywał przed czasem. Nastawiłem się na pełen dystans i w tej walce na pewno zebrałem dodatkowe doświadczenie ringowe. Na pewno przyjąłbym propozycję stoczenia 10-rundowego pojedynku.

- Robisz olbrzymie postępy. Rozrosłeś się, nie "dusisz" wagi. Fizycznie jesteś mocniejszy, powiedz jaka jest różnica między super średnią a półciężką. Jak reaguje Twój organizm?
DS:
Zmiana kategorii wagowej była moim zdaniem dobrą decyzją, bo wzmocniłem się fizycznie i psychicznie. W wadze super średniej toczyłem pojedynki z dużo niższymi przeciwnikami ode mnie, co było nie wygodne, bo byli trudni do trafienia. W wadze półciężkiej czuję się dużo lepiej, normalnie się odżywiam i mogę skupić się wyłącznie na treningach.

- W okresie roztrenowania ile masz na wadze?
DS:
W okresie roztrenowania moja waga utrzymuje się w granicach 83kg. Zrzucenie 4 kilogramów przychodzi mi z łatwością .

- Twoimi atutami niewątpliwie są warunki fizyczne i to, że jesteś mańkutem. Czujesz, że sprawiasz rywalom kłopoty, prowadząc walkę z odwrotnej pozycji? Większość pięściarzy narzeka, gdy ma walczyć z mańkutami.
DS:
Myślę, że walka z zawodnikiem, który boksuje z odwrotnej pozycji jest utrudnieniem. Zazwyczaj pięściarze są praworęczni, tak że to jest mój dodatkowy atut żeby wygrywać z coraz lepszymi przeciwnikami.

- Opowiedz trochę kibicom o Twojej przynależności promotorskiej. Wiem, że mimo iż występujesz na galach O’chikara Gmitruk Team, to masz swojego opiekuna, który pomaga Ci w budowaniu kariery?
DS:
Oprócz O’chikara Gmitruk Team w budowaniu mojej kariery pomaga mi Grzegorz Rutkowski. Pomaga mi w pozyskiwaniu sponsorów i dba razem z prezesem klubu Tiger Tarnów Józefem Gawronem o to, żebym miał dobre warunki do treningów w Tarnowie.

- Jak teraz trenujesz i kiedy zobaczymy cię w ringu?
DS:
Trenuję pod okiem mojego trenera Janusza Czubana. Skupiamy się nad siłą i budowaniem ogólnej wytrzymałości. Wchodzimy teraz w okres sparingów, tarczy i typowo bokserskich ćwiczeń. Do najbliższego pojedynku zostało około 4 tygodnie.

- Jeżeli chodzi o nazwiska potencjalnych rywali dla Ciebie. To gdzieś tam padło nazwisko Bernarda Donfacka, też o nim słyszałeś?
DS: 
Była kiedyś propozycja stoczenia pojedynku z Bernardem Donfakiem, co bardzo mi się spodobało, bo na pewno byłby to interesujący pojedynek i doświadczenie z tej walki na pewno zaprocentowałoby w przyszłości. Mam nadzieje ze do tej walki dojdzie jesienią albo wcześniej.

- Donfack to solidna firma europejska. Nie przewraca się i byłby dobrym testem dla ciebie. Jesteś gotowy na takiego rywala?
DS:
Na takich rywali jestem gotowy już teraz!

- Darek, na koniec jeszcze jedno z niewygodnych pytań, przynajmniej dla niektórych. Czy z boksu zawodowego da się żyć, nie ratując się innymi zajęciami?
DS:
Myślę, ze z boksu zawodowego da się utrzymać, choć nie są to nie wiadomo jak duże pieniądze, jak się niektórym wydaje. Na obecnym rynku znalezienie sponsora jest bardzo trudne.

- Co byś poradził młodym chłopakom, którzy chcą przejść na walki profesjonalne?
DS:
Młodszym kolegom poradziłbym na pewno, aby dobrze zastanowili się z kim i jaki kontrakt podpisują. To jest decyzja, która może zaważyć na ich całej karierze. Znam przypadki, w których podpisanie kontraktu z nieodpowiednim promotorem skończyło się wielkimi długami zawodnika oraz wstrzymaniem jego zawodowej kariery.

Rozmawiał: Marcin Mlak

Aby móc komentować artykuły, musisz się zarejestrować.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku