Mistrz świata federacji WBC oraz IBF Devon Alexander (21-0, 13 KO) spodziewał się, że jeśli czempion WBO Timothy Bradley (26-0, 11 KO) obejrzy jego pojedynek z Andrijem Kotelinkiem, to od razu zdecyduje się na walkę z nim. Pięściarz z St. Louis nie mylił się, a kontrakt na jego konfrontację z Bradleyem zostanie podpisany najprawdopodobniej w ciągu kilku najbliższych dni. Sam Bradley obejrzał występ Alexandra przeciwko Ukraińcowi i miał dużo uwag co do tego co pokazał jego rodak.
- Devon cały czas nie umie się rozluźnić w ringu, cały czas popełnia te same błędy. Szkoda, bo lubię go, ale trochę za dużo gada. W tej walce on wyprowadził tyle niepotrzebnych ciosów, bardzo szybko się zmęczył, popełnił błędy jakich nie można robić w walce mistrzowskiej. Jeśli Kotelnik sprawił mu tyle problemów, to wyobraźcie sobie co będzie w starciu ze mną. Alexander ma wielki talent, ale dla według mnie brakuje mu doświadczenia - twierdzi Bradley.
Wstępna data pojedynku o trzy pasy wagi lekko półśredniej pomiędzy Timothy Bradleyem i Devonem Alexandrem to 29 stycznia 2011.







