Patronat medialny


 


Mistrz świata federacji IBF i czempion magazynu The Ring kategorii junior ciężkiej Mairis Briedis (27-1, 19 KO) stwierdził w rozmowie z Ansonem Wainwrightem, że chciałby wrócić między liny pod koniec marca.

Łotysz nie wskazał konkretnego rywala i miejsca walki, ale zasugerował, że mógłby ponownie spróbować swoich sił w wadze ciężkiej. 

Briedis po raz ostatni walczył we wrześniu, wygrywając na punkty z Yunielem Dorticosem. Pojedynek był finałem turnieju World Boxing Super Series.

Add a comment

Planowana na 13 lutego gala Chorten Boxing Production w Stalowej Woli z powodu ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa, została przełożona na inny termin. Impreza miała być drugim memoriałem Lucjana Treli.

- Władze Stalowej Woli podjęły decyzję, że nie będziemy organizować imprezy bez publiczności - powiedział Dariusz Snarski.

W walce wieczoru Stalowa Wola Boxing Show kibice mieli zobaczyć Przemysława Gorgonia (12-7-1, 5 KO). Pojedynki mieli stoczyć także Oleksandr Babanow, Mateusz Kowalczyk oraz Bartosz Głowacki.

Add a comment

19 marca na gali MB Boxing Night 9 - Spring Punch na ring wróci Patryk Szymański (20-4, 10 KO) - poinformował Mateusz Borek w rozmowie z "Super Expressem". Dla pięściarza z Konina będzie to pierwszy występ od ubiegłorocznej porażki z Przemysławem Gorgoniem.

Podczas tej samej gali kolejny zawodowy pojedynek stoczy Sebastian Ślusarczyk (8-1, 5 KO). 23-latek także wróci na ring po porażce. W ubiegłym roku wygrał z nim wysoko na punkty Paweł Czyżyk. 

Kibice zobaczą w akcji również m.in. Łukasza Wierzbickiego (19-1, 7 KO), Kamila Młodzińskiego (12-5-4, 6 KO) i Kacpra Salaburę (2-1, 0 KO). Galę pokaże na żywo TVP Sport.

Add a comment

Youri Kalenga podpisał kontrakt z Rocky Boxing Promotions

- Youri "El Toro" Kalenga (25-6, 18 KO) może walczyć w 2021 o mistrzostwo świata! Wierzę, że w niedalekiej przyszłości doprowadzimy do jego walki z Ilungą Makabu o pas WBC - mówi Krystian Każyszka (Rocky Boxing Promotion), który jest współpromotrem Kalengi, byłego tymczasowego czempiona WBA w wadze junior ciężkiej.

Poprzedni rok był bardzo trudny ze względu na pandemię koronawirusa, a tymczasem kierowana przez Pana grupa Rocky Boxing Promotions zakończyła go wielkim sukcesem. Nikodem Jeżewski stanął do walki z Lawrence Okolie o pas WBO International.
Krystian Każyszka: Pochodzący z Kościerzyny Nikodem Jeżewski udowodnił, że pięściarz konsekwentnie dążący do celu, wytrwały, ambitny, pracowity i zdeterminowany jest w stanie spełniać sportowe marzenie. Najpierw sięgnął po tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski. Wraz z Nikodemem i trenerem Rafałem Kałużnym wierzyliśmy, że stoczy walkę życia na wielkiej gali i to stało się w Londynie. Oczywiście chcielibyśmy aby Jeżewski wrócił do Polski z pasem mistrzowskim, nie udało się, ale dalej ma mnóstwo w sobie ambicji i chęci do kontynuowania kariery na wysokim poziomie.

Kilka tygodni temu sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, ponieważ na gali Rocky Boxing Night 7 im. Jana Biangi w Wielkim Klinczu koło Kościerzyny Nikodem Jeżewski miał spotkać się z Youri Kalengą. Propozycja z Londynu sprawiła, że na starcie Jeżewski vs Kalenga kibice muszą jeszcze poczekać.
Youri Kalenga przyznał, że rozumie sytuację Nikodema Jeżewskiemu, któremu otworzyła się wielka szansa, i nie miał pretensji za przełożenie walki. Zgodził się przyjechać 2 grudnia do Wielkiego Klincza w roli gościa honorowego, zresztą telewidzowie stacji Polsat, z którą współpracujemy, pamiętają jak odgrażał się, że pokona Nikodema. Na pewno będzie ciąg dalszy, bowiem rozpocząłem współpracę z "El Toro" Kalengą jako jego współpromotor.

Jak do tego doszło?
Poznałem jego promotora Belga Alaina Vanackere, szefa 12 rounds Promotion. Szybko okazało się, że mamy podobne spojrzenie na boks zawodowy. Uznaliśmy, że wspólnie możemy osiągnąć sukces w profesjonalnym pięściarstwie, więc postanowiliśmy spróbować. Your Kalenga był już tymczasowym czempionem WBA, a my uważamy, że stać go na zdobycie właściwego pasa Mistrza Świata. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z teamem Ilungi Makabu, czempiona WBC cruiser. Naszym celem jest doprowadzenie w 2021 roku do walki między dwoma znakomitymi bokserami pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga. Jeśli zrealizujemy plany, drugi z bokserów naszej stajni stanie przed ogromnym wyzwaniem.

Czy jest szansa, aby polscy kibice, w tym widzowie Polsatu, zobaczyli Youri Kalengę w akcji na jednej z najbliższych gal Rocky Boxing Promotion?
Zdecydowanie tak. Planuję 4 gale, licząc, że obostrzenia będą mniej uciążliwe i kibice pojawią się na trybunach. Robimy wszystko, aby Youri Kalenga zaboksował na jednej z naszych gal w Polsce. Na ten moment wstępnie planujemy obóz sportowy dla naszych zawodników w Rocky Fight Club w Kościerzynie pod okiem trenerów Maxmuda-Ali Rakhmankulau i Francisco Pereza. "El Torro" również chce przyjechać do Kościerzyny na wspólne zgrupowanie. Ciekawostką jest fakt, że w treningach weźmie udział także dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Pan dyrektor boksował kiedyś amatorsko, przygotowuje się do swojego powrotu na ring i planujemy bardzo ciekawy pojedynek pod koniec roku.

Wracając do poprzedniego roku, poza walką Jeżewski - Okolie warto zwrócić uwagę na organizowane przez Pana Turnieje Wagi Ciężkiej i Junior Ciężkiej z wysokimi nagrodami dla najlepszych.
Panademia niestety pokrzyżowała nam plany, czekamy jeszcze z finałem kategorii ciężkiej pomiędzy Kacprem Meyną a Mateuszem Cielepałą, bowiem to wydarzenie zasługuje na szczególną oprawę. Termin finału to 28 lub 29 maja i mam nadzieję, że kibice już teraz będą rezerwowali sobie czas na przyjazd na naszą galę. Cieszy również początek rywalizacji w wadze junior ciężkiej. Możliwe, że w półfinałach i finale dojdzie do niespodzianek. Generalnie jeżeli chodzi o poprzedni rok jesteśmy bardzo zadowoleni. Chciałbym podziękować Patronom - Muzeum II Wojny Światowej i Totalizatorowi Sportowemu, marce Lotto, za wsparcie podczas ostaniego wydarzenia w Wielkim Klinczu. Bez nich ,samorządów i sponsorów nie byłoby możliwości organizacji dużych imprez bokserskich. W przyszłość patrzymy z ogromnym optymizmem. Wierzę, że 23 kwietnia nic nie stanie na przeszkodzie, aby pokazać świetny boks na naszej gali, prawdopodobnie w Gdańsku. Chciałbym żeby Nikodem wrócił z solidnym rywalem. Prywatnie też jestem szczęśliwy, bowiem po raz drugi zostałem ojcem - na świat przyszedł mój syn Natan.

Rozmawiamy o możliwej walce Kalenga - Makabu. Co zatem z niedoszłym starciem Jeżewskiego z Kalengę?
Wcale nie rezygnuję z tego projektu, mam sygnały, że kibice wyczekują potyczki Nikodema z Yourim. Zobaczymy jak potoczą się rozmowy z federacją WBC. Wówczas będziemy mogli podjąć wiążące decyzje.

Grupa Rocky Boxing Promotion prężnie się rozwija. Jakie ma Pan plany wobec swoich bokserów?
Zakładam, że to będzie sezon weryfikacji dla naszych zawodników. Na pewno zrobimy wszystko, aby każdy z nich miał coraz lepszych rywali, powiedzmy o klasę mocniejszych niż wcześniej. Również nie wykluczam pojedynków wewnątrz grupy, co na pewno przypadnie do gustu fanom pięściarstwa. Liczę, że bokserzy Rocky będą piąć się w rankingach. Na liście federacji WBA Youri Kalenga jest obecnie 14, czyli może mieć status pretendenta. Nikodem Jeżewski w tym rankingu jest 36 i z pewnością jego aspiracje sięgają wyżej. Pozostali moi podopieczni są niżej klasyfikowani, ale wierzę, że za 12 miesiące wiele się zmieni na plus.

Add a comment

Boks zawodowy może przynieść niepokonanej Ewelinie Pękalskiej trofeum, jakiego nie zdobyła w boksie olimpijskim, w którym święciła duże międzynarodowe sukcesy. - Trzy razy byłam w finale Mistrzostw Europy, ale tytułu nie zdobyłam. Pas zawodowej mistrzyni Europy będzie spełnieniem jednego ze sportowych marzeń - mówi 34-letnia Polka, która 29 stycznia wystąpi w walce wieczoru gali Babilon Promotion.

Rywalką Eweliny Pękalskiej (4-0) będzie była pretendentka do tytułu mistrzyni świata, Finka Lotta Loikkanen (6-1, 2 KO). Ich 10-rundowy pojedynek o pas mistrzyni Europy EBU w wadze muszej będzie główną atrakcją pierwszej tegorocznej studyjnej gali grupy Babilon Promotion kierowanej przez Tomasza Babilońskiego i Przemysława Kroka. Transmisja na kanałach grupy Polsat oraz w aplikacji ipla.

- Rozpoczynam współpracę z promotorem Tomaszem Babilońskim, dziękując za dotychczasową z Włodzimierzem Rzadkiewiczem i mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy spore sukcesy, a pierwszym z nich będzie zawodowe mistrzostwo Starego Kontynentu. Zresztą niewiele brakowało, abym do walki o europejski pas stanęła już w poprzednim roku, ale najpierw jedna rywalka zwlekała z wejściem do ringu i federacja EBU ją wycofała, potem u kolejnej wykryto koronawirusa i wszystko się przeciągnęło w czasie. Wcześniej jeszcze borykałam się z poważną kontuzją barku, potrzebna była operacja. Pandemia też mocno popsuła plany – tłumaczy 34-letnia Pękalska.

Zawodniczka na co dzień trenująca w rodzinnym Poznaniu to jedna z najlepszych pięściarek w historii tej kobiecej dyscypliny sportu w Polsce. W 2006, 2007 i 2014 roku zdobyła srebrne medale amatorskich mistrzostw Europy. - W boksie olimpijskim toczyłam zacięte boje z najlepszymi zagranicznymi rywalkami, ale też Karoliną Michalczuk, mistrzynią i wicemistrzynią globu. Żałuję, że nie udało mi się pojechać na turniej olimpijski, choć teraz profesjonalne zawodniczki mogą startować w kwalifikacjach do igrzysk. Moje dzieci są za małe, abym je opuszczała na wielotygodniowe zgrupowania. Dlatego koncentruję się dziś na wywalczeniu pasa zawodowej mistrzyni Europy – dodała.

Jej rywalką 29 stycznia podczas gali studyjnej będzie 36-letnia Lotta Loikkanen, była pretendentka do tytułu mistrzyni świata kategorii junior muszej (do 49 kg). Limit wagi muszej wynosi 50,8 kg. - Niewiele jest materiałów wideo w Internecie o tej Fince, ale mnie, doświadczoną zawodniczkę, ciężko zaskoczyć czymś kompletnie nieznanym w sposobie boksowania. Najważniejsze, że sama jestem zdrowa i bojowo nastawiona, a zadowolona jestem też ze sparingów z Dorotą Norek, Angeliką Krysztoforską i Krzysztofem Rogowskim. Ciężko znaleźć sparingpartnerki w najniższych kategoriach, dlatego szukam też rywali wśród mężczyzn - przyznaje Pękalska, która wygrała wszystkie cztery dotychczasowe walki zawodowe..

Ewelina Pękalska jest trenerką personalną, prowadzi zajęcia w wielkopolskiej stolicy, ale każdy dzień zaczyna od własnych zajęć bokserskich. - Gdyby było inaczej, nie miałaby siły na swoje treningi. A tak najpierw moja właściwa praca szkoleniowa, czyli przygotowania do walki, a dopiero później nauczanie innych. Cieszę się, że mogę sprawdzać się także w roli trenerki. Co ciekawe, jestem szkoleniowcem dla Doroty Norek, zaś ona dla mnie - wyjaśnia Ewelina.

Ambicje Eweliny Pękalskiej nie sięgają tylko pojedynków europejskich. - Czasem spoglądam na światowe federacje i widzę, że mistrzyniami są np. dziewczyny z Ameryki Południowej. Wiele czołowych pięściarek z rankingu w ogóle nie znam z boksu olimpijskiego i mam wrażenie, że od lat młodzieńczych były szykowane na kariery zawodowej. Ale ja jestem wytrwała, zdeterminowana i chętna do rywalizowania ze wszystkimi najlepszymi. Wierzę, że w barwach Babilon Promotion zrealizuję wszystkie plany! - kończy Polka.

Add a comment

19 marca na gali MB Boxing Night 9 - Spring Punch kolejny zawodowy pojedynek stoczy Sebastian Ślusarczyk (8-1, 5 KO). Dla 23-latka będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Pawła Czyżyka.

Nazwisko przeciwnika dla boksującego w kategorii półciężkiej pięściarza nie jest jeszcze znane. W ubiegłym roku Ślusarczyk stoczył dwie walki.

Podczas tej samej imprezy kibice zobaczą w akcji także m.in. Łukasza Wierzbickiego (19-1, 7 KO), który stoczy drugą walkę od porażki z Louisem Greenem. Galę pokaże na żywo TVP Sport.

Add a comment

Grupa GIA Boxing Promotions poinformowała w mediach społecznościowych, że jej sztab trenerski zasilili Andrzej Liczik oraz Karol Kosak. 18 stycznia w Szklarskiej Porębie ruszy zimowy obóz treningowy jednej z najmłodszych polskich stajni pięściarskich.

Na początku stycznia GIA zakomunikowała z kolei, że podpisała kontrakt z Aleksandrem Bereżewskim. To srebrny medalista młodzieżowych mistrzostw Polski oraz brązowy medalista mistrzostw Polski seniorów z ubiegłego roku.

Wcześniej umowy z grupą podpisali także m.in. Kamil Gardzielik, Jan Czerklewicz czy Bartłomiej Szczęsny. Do tej pory kibice mogli oglądać pięściarzy GIA głównie na galach KnockOut Boxing Night.

Add a comment

Grupa Chorten Boxing Production planuje w tym roku organizację czterech bokserskich gal. Jedna z imprez pięściarskiej stajni należącej do Dariusza Snarskiego odbędzie się w Białymstoku.

- Mamy już nowych pięściarzy o których wkrótce poinformujemy. Zaufali nam, a nasz team zrobi wszystko, aby mogli osiągać jak największe sukcesy i promowali Grupę Chorten oraz miasto Białystok. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że dzięki sponsorowi nasz team może sie rozwijać i przetrwać ciężkie czasy pandemii - powiedział Dariusz Snarski.

- Kolejny rok z rzędu jesteśmy sponsorem tytularnym grupy Chorten Boxing Production, w której trenują i walczą na ringu młodzi zawodnicy promowani przez Dariusza Snarskiego. Wspieramy talenty sportowe i doceniamy doświadczenie oraz zapał w organizacji eventów, które są obserwowane przez kibiców w całym kraju. Polska Grupa Sklepów Spożywczych Chorten wywodzi się z Podlasia, a zawsze podkreślamy, że żeby mnożyć, trzeba umieć się dzielić, więc angażujemy się w sponsoring sportowców z naszego regionu, którzy dzięki temu mogą realizować swoją pasję i osiągać sukcesy - podkreśla Krzysztof Pakuła, prezes Grupy Chorten.

Grupa Chorten Boxing Production podpisała niedawn kontrakt z byłym reprezentantem kadry narodowej Mateuszem Kowalczykiem, który zdobywał medale na mistrzostwach Polski, Śląska oraz był ćwierćfinalistą akademickich mistrzostw świata. W czasach amatorskich stoczył ponad 160 walk.

Add a comment

29 stycznia na studyjnej gali Babilon Promotion dojdzie do bokserskiej walki Kuby Dobrzyńskiego (5-3, 2 KO) z mistrzem świata w kickboxingu Michałem Królikiem.

Główną atrakcją imprezy będzie pojedynek Eweliny Pękalskiej (4-0, 0 KO) z Justine Lallemand (8-1-1, 1 KO) o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi muszej. Transmisja na kanałach grupy Polsat.

Add a comment

To może być zdecydowanie najciekawszy pojedynek na polskiej ziemi w tym roku. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, to w marcu lub kwietniu Łukasz Różański zmierzy się z Arturem Szpilką. Pięściarz z Rzeszowa w rozmowie z "Super Expressem" zachęca rywala do podpisania kontraktu i sprawdzenia w ringu, kto jest lepszy.

Na jakim etapie są negocjacje twojej walki ze Szpilką?
Łukasz Różański: Ja się praktycznie od razu zgodziłem na pierwszą propozycję, ale Artur ma inne zdanie. Nie chcę mówić o konkretnych kwotach, ale oferta dla Szpilki jak na polskie warunki i czas pandemii jest naprawdę bardzo korzystna.

Irytuje cię te przeciąganie negocjacji?
Trochę tak. Mam nadzieję, że wreszcie przestanie wymyślać i płakać w mediach na te warunki i je w końcu przyjmie.

Chciałbyś powiedzieć coś Szpilce za naszym pośrednictwem?
Poczekajmy. Ja nie jestem z tych, co obrażają lub atakują za pośrednictwem mediów. Liczę po prostu na to, że Artur zachowa się jak dorosły facet, wyjdzie kroczek naprzód, znajdzie złoty środek i zgodzi się na walkę ze mną. Sprawdźmy, który z nas jest lepszy.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

Add a comment

13 marca na gali Tymex Boxing Night 16 w Dzierżoniowie na ring wróci była mistrzyni świata wagi super piórkowej Ewa Brodnicka (19-1, 2 KO). Nazwisko rywalki polskiej pięściarki nie jest jeszcze znane.

Dla "Kleo" będzie to powrót na ring po porażce z Mikelą Mayer. Brodnicka przegrała z Amerykanką wysoko na punkty i straciła tytuł World Boxing Organization.

Podczas tej samej gali na ring wróci Damian Wrzesiński (21-1-2, 6 KO). 33-latek z Wielkopolski po raz ostatni boksował w listopadzie, a w ostatnim roku stoczył trzy pojedynki.

Add a comment