onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



6 lipca na gali Knockout Boxing Night 7 w Rzeszowie kolejny zawodowy pojedynek stoczy niepokonany Mateusz Tryc (7-0, 6 KO). Przeciwnikiem boksującego w wadze super średniej 28-latka będzie dobrze znany polskiej publiczności Iwan Muraszkin (5-4-1, 2 KO).

Dla Tryca, który w marcu wygrał na punkty z Sergiejem Żukiem, będzie to drugi tegoroczny występ. Muraszkin w przeszłości pięciokrotnie boksował już na galach organizowanych w Polsce. Pięściarz z Białorusi ma na koncie wygrane m.in. z Norbertem Dąbrowskim i Przemysławem Gorgoniem.

W Rzeszowie dojdzie także do walki o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej pomiędzy Pawłem Stępniem i Markiem Matyją. Podczas gali organizowanej na stadionie Stali Rzeszów kibice zobaczą także w akcji Fiodora Czerkaszyna, który skrzyżuje rękawice z Australijczykiem Wesem Capperem.

Wkrótce organizatorzy ogłoszą skład walki wieczoru gali KBN 7. Transmisję z gali przeprowadzi Telewizja Polska.

Kup bilet na galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie >>

Add a comment

Ruszyła sprzedaż biletów na ciekawie zapowiadającą się galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie, zaplanowaną na 6 lipca. Podczas imprezy organizowanej przez grupę KnockOut Promotions zaboksują m.in. niepokonany ciężki Łukasz Różański, mistrz Europy kategorii średniej Kamil Szeremeta, utalentowany Fiodor Czerkaszyn, dojdzie ponadto do konfrontacji o pas mistrza Polski wagi półciężkiej pomiędzy Pawłem Stępniem i Markiem Matyją. Nieoficjalnie mówi się także, że w Rzeszowie na ring powrócić może Izuagbe Ugonoh. Bilety dostępne są na stronie ebilet.pl.

Kup bilet na galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie >>

Add a comment

Można powiedzieć, że zjadł zęby na pracy z trudną młodzieżą. Ale co równie ważne, nigdy tych zębów nie stracił. Po 20 latach pracy w zakładzie poprawczym, powiedział “dość”. Nie dlatego jednak, że wychowankowie weszli mu na głowę. Aleksander Maciejowski przede wszystkim jest trenerem boksu. Chce stworzyć pierwszą zawodową grupę boksu kobiet w Polsce. Osoby takie jak on udowadniają, że nie musimy szukać bohaterów w zachodnich filmach. Mamy ich pod swoim własnym dachem.

Trener Aleksander Maciejowski: Przez wejście boksu kobiet na igrzyska, poziom jest zdecydowanie wyższy. Jeszcze parę lat temu medale zdobywało się po dwóch, jednej walce. Teraz ciągle słyszę, że jakiś kraj wchodzi w tę dyscyplinę. Będąc na zgrupowaniach obserwowałem Włoszki, Rosjanki, Ukrainki. Teraz mówi się, że niebawem Kuba ma wypuścić jakieś zawodniczki.

To sprawia, że na zawodowstwo nie przechodzą już przypadkowe dziewczyny. Trzy złote medalistki olimpijskie teraz przeszły. Jest Sofya Ochigava, kolejna medalistka. Za chwilę boks zawodowy kobiet stanie się naprawdę kojarzony i nabierze sił, jak męski po igrzyskach w Rzymie, gdzie objawił się Muhammad Ali. Jaką pracę wykonał Joshua w boksie brytyjskim? Wypełnia jeden z największych stadionów! Boks kobiecy może nie urośnie do takiej rangi co męski, ale za chwilę będziemy kojarzyć – „aha, tę dziewczynę widziałem na olimpiadzie” – i stanie się naprawdę bardzo rozpoznawalny. Na zawodowstwo za chwile przejdzie Mira Potkonen, jeszcze będzie chciała coś w boksie zrobić. Jest bardzo fajna zawodniczka z Francji Estelle Mossely. Kto słyszał wcześniej o Hammer? Ona stała się bardzo popularna przez walkę z Shields, złotą medalistką z Rio. Olimpijki są rozpoznawalne w swoich krajach, ludzie będą chcieli je oglądać, będą im kibicować. Jestem optymistą.

Tylko czy boks kobiet da się promować w inny sposób niż robi to Ewa Brodnicka? Mam na myśli coś innego niż skandal, granie seksapilem, kobiecością.
Jak ktoś po raz pierwszy przychodzi do mnie na trening, to zawsze mówię: „na razie zacznij boksować naturalnie, za chwile będziemy sobie korygować”. I tak samo jest tutaj. Jestem za naturalnością w boksie. Mamy Laurę Grzyb. Na podstawie zachowań Laury, jej wizerunek na pewno wykryją sami kibice. Widziałem, jak przed pierwszą walką imponowała wszystkim sylwetką na ważeniu. Od razu pojawiły się artykuły, że piękna dziewczyna. Ale skąd ta sylwetka? Po treningu!

Spójrzmy na Katie Taylor. Przecież ona nie robi żadnych afer, nie świeci cyckami, nie zachowuje się negatywnie na konferencjach. Chcę, aby Laura brała przykład z tych dobrych zawodniczek i pozostała sobą. I tu też duża rola pani menadżer, żeby zrobić Laurze promocję adekwatną do tego, jaka jest.

Z graniem urodą nie można przesadzić. Widziałem sporo seksownych zdjęć Wiktorii Sądej przed jej zawodowym debiutem, a w ringu była zupełnie bezradna. Mimo że nikt nie neguje jej umiejętności.
Wiktoria najpierw stworzyła wokół siebie wizerunek ładnej dziewczyny. I tu skutek był troszeczkę odwrotny do zamierzonego. Wokół Laury – proszę zobaczyć – długo było bardzo cicho. Jak tydzień przed walką zaczęto pisać, że debiutuje piękna kobieta, to nie dlatego, że Laura mówiła: “o, popatrzcie, jestem piękna i będę boksować”; tylko dlatego, że ktoś dostrzegł, że jest piękną kobietą. Ona lubi chwalić się sukcesami, ale nie natrętnie. Ja wcześniej radziłem – „na razie cicho, wchodzimy w coś dla nas nowego”. Mimo że z boksem zawodowym miałem w przeszłości trochę do czynienia. Byłem przy szkoleniu Tomasza Garguli, miałem u siebie dwóch zawodowych bokserów.

Pełna treść artykułu na Sporteuro.pl >>

Add a comment

W sobotę na gali organizowanej w Magdeburgu kolejny zawodowy pojedynek stoczy Krzysztof Twardowski (5-1, 3 KO). 23-latek z Nowego Sącza zmierzy się z Juergenem Uldedajem (10-0, 2 KO) w walce o tytuł młodzieżowego mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej.

Dla Twardowskiego będzie to drugi tegoroczny występ. W kwietniu Polak wygrał przez nokaut z Węgrem Attilą Nagym.

Główną atrakcją gali w Niemczech będzie pojedynek o mistrzostwo Europy wagi super średniej pomiędzy Robinem Krasniqim i Stefanem Haertelem. Dla Krasniqiego będzie to druga obrona tytułu wywalczonego w ubiegłym roku.

Add a comment

To będzie prawdziwy hit. Moda na galę boku na stadionie przyszła również do Rzeszowa. Będzie ona połączona z obchodami 75-lecia Stali Rzeszów, która będzie współorganizatorem wydarzenie wraz z Knockout Promotions, największą grupą promotorską boksu w Polsce.

- Klub chce zorganizować fajną imprezę i jednocześnie zaprezentować, to o ma u siebie. Ma być pokaz skoków do wody, zapasów i innych sekcji działających w Stali - mówi Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa, który jest bardzo rad z tego, że gala odbędzie się właśnie na stadionie. Jednym z pięściarzy, którzy wystąpią na gali będzie rzeszowianin Łukasz Różański (10-0, 9 KO).

- Chciałem tego, odkąd uświadomiłem sobie, że zbliża się 75-lecia powstania Stali - mówi Różański. - Od lat boksuje w tym klubie i fajnie byłoby się zapisać w jego historii takim w taki sposób. To był mój pomysł, by zrobić boks na stadionie i się to ziści.

To, z kim skrzyżuje rękawice Łukasz, nie wiadomo. Promotorzy z Knockout Promotions szukają dla niego mocnego przeciwnika i jeśli taki się znajdzie, to może być tak, że Różański wyjdzie w walce wieczoru. Dla zawodnika pochodzącego z Czarnej Sędziszowskiej byłaby to pierwsza taka walka. Knockout Promotions od dziś zamierza ruszyć z promocją gali i dopinaniem składu na galę.

- Chciałem, by to się zaczęło wcześniej, ale przez długi weekend uciekło nam kilka dni, bo nie wszyscy pracowali - mówi Andrzej Wasilewski, szef Knockout Promotions. - Myślę, że to będzie klasyczna gala z sześcioma walkami zawodowymi, a do tego dołożymy jakieś dwie amatorskie. Fajnie, że to odbędzie się na stadionie. Mieliśmy okazję już taką galę organizować w Radomiu. To duże wyzwanie, dużo trudniejsze niż gala w hali.

Pełna treść artykułu na Nowiny24.pl >>

Add a comment

Jeśli działasz przy polskim boksie, musisz znać tego faceta. Daniel Bartłomowicz jest od dwunastu lat najbliżej największych wydarzeń pięściarskich w kraju. Organizował gale z udziałem Adamka i Gołoty. Pomagał odnaleźć się w Polsce Lennoxowi Lewisowi. Był świadkiem przeróżnych zakulisowych wydarzeń i choć nie o wszystkich może mówić, zdradza wiele. Ma również własne spojrzenie na polski boks i to, jak należy go budować.

Która z organizowanych przez ciebie gal była najdroższa?
Daniel Bartłomowicz:
W czołówce jest na pewno gala Szpilka-Adamek. Ze względu na wszystko – gigantyczny obiekt, największą scenotechnikę, ochronę. Bardzo drogą galą, swego czasu absolutnie naszą najdroższą, była ta z walką Diablo z Fragomenim w Atlas Arenie. Fragomeni był byłym mistrzem, powstał wakat i ogłoszono przetarg, który wygrała grupa KnockOut Promotions. Wiesz, ile wynosiła kasa dla Fragomeniego?

Podejrzewam, że nie był super drogi. W końcu to kategoria junior ciężka.
Kwotę, która pozwoliła nam wygrać przetarg stanowiło 606 tys. dolarów. Czyli wyszło po 303 tys. dla każdego minus określony procent dla federacji. A to był dwa tysiące dziesiąty rok!

A to pewnie nie koniec kosztów.
Do tego wynajęcie na 3-4 dni Atlas Areny, wynajęcie kilkuset ochroniarzy, kilku limuzyn. Pomyśl sobie, w złotych czasach przyjeżdża do ciebie WBC – wszyscy ze Stanów albo z Meksyku. W tym supervisor, szef federacji i główny sędzia lecą biznes klasą, gdzie bilet kosztuje 25 tys. Masz tych gości na cztery dni, wozisz ich, ochraniasz, zapewniasz im pięciogwiazdkowy hotel. Straszne sumy się robią, a przecież nie wymieniliśmy jeszcze kosztów produkcji. To jest bardzo niewdzięczny biznes.

Przeczytałem na Twitterze, że załatwienie walki o EBU to koszt 250 tys.
Do tego oprawa, kolejnych kilka walk. Sam kontraktuję co galę scenotechnikę, więc mniej więcej wiem, jakie to są koszty. Myślę, że pół bańki to bez żadnego problemu. Dlatego ja współczuję serdecznie każdemu promotorowi. Wszyscy mówią, ile Andrzej Wasilewski wyciągnął. Ludzie, niewspółmiernie mniej niż włożył!

Pytałem go kiedyś o to, nie potrafił precyzyjnie odpowiedzieć. 
Nie dziwię się. Musiałby mieć księgowego, który chodziłby za nim dwadzieścia cztery godziny na dobę i notował każdy tysiąc czy dwa, które wyciąga z portfela, żeby szybko coś załatwić.

Gala Głowacki-Usyk przedstawiana jest jako ta z największą finansową stratą.
Zdecydowanie góra listy, jeśli chodzi o koszta. Łącznie z przetargiem, z całą promocją – pamiętajmy, jak długo trwała – myślę, że to kosztowało gdzieś w okolicach półtora miliona dolarów.

Pamiętam, że promowaliście galę zarówno w Gdańsku, jak i w Warszawie.
Byłem odpowiedzialny za stworzenie tzw. tygodnia z boksem w Trójmieście. Zrobiliśmy treningi Głowackiego i Usyka w dwóch oldschoolowych gymach. Potem była konferencja przy pomniku Neptuna. Wyobraź sobie – piękne słoneczko, historyczne miejsce, turyści i wszyscy pięściarze występujący na gali stoją naprzeciwko siebie w takim półokręgu w obecności pięciu kamer telewizyjnych.

Pełna treść artykułu na Sporteuro.pl >>

Add a comment

Norbert Dąbrowski (22-7-2, 9 KO) i Umar Sałamow (23-1, 17 KO) zmieścili się w limicie wagi półciężkiej podczas oficjalnej ceremonii ważenia galą w Groznym. Pięściarze zaboksują o pas WBO International.

Dla Dąbrowskiego będzie to pierwszy występ od ubiegłorocznego zwycięstwa nad Robertem Talarkiem. "Noras" miał swoją kolejną walkę stoczyć 28 kwietnia w Starachowicach, jednak zmienił plany.

Sałamow ostatni raz boksował w grudniu ubiegłego roku. Do swoich występów 24-letni Rosjanin trenuje z Javanem Hillem. Wcześniej nad jego przygotowaniami czuwał Kevin Barry.

Add a comment

25 maja podczas gali organizowanej w Jeleniej Górze dojdzie do walki Michała Chudeckiego (12-3-2, 3 KO) z Kamilem Młodzińskim (11-3-4, 6 KO). Pojedynek zakontraktowano na osiem rund.

Dla obu zawodników będą to drugie tegoroczne występy. Młodziński tydzień temu przegrał na punkty z Damianem Wrzesińskim, z kolei Chudecki w lutym pokonał na punkty Timura Kuzachmedowa.

Główną atrakcją tej imprezy będzie występ mistrzyni świata WBO wagi super piórkowej Ewy Brodnickiej. Przeciwniczką Polki będzie była mistrzyni kategorii koguciej Janeth Perez.

Add a comment

Wygląda na to, że Robert Talarek (24-13-2, 16 KO) może nie odpoczywać zbyt długo po stoczonej kilka dni temu walce z Patrykiem Szymańskim. 35-latek na ring może wrócić już 31 maja podczas gali w Polsce.

Promujący pięściarza ze Śląska Tomasz Babiloński poinformował na Twitterze, że Talarek może stoczyć pojedynek podczas gali, której główną atrakcją będzie starcie Michała Cieślaka z Olanrewaju Durodolą. Rywalem Talarka podczas tej imprezy może być Szerzod Chusanow (21-1-1, 9 KO).

39-latek z Uzbekistanu boksował w Polsce we wrześniu ubiegłego roku, przegrywając minimalnie na punkty z Damianem Jonakiem. Od tego czasu Chusanow nie stoczył żadnej walki.

Add a comment

Sinisa Kondic (10-11-0, 10 KO) będzie kolejnym rywalem Michała Olasia (7-0, 6 KO). Pojedynek odbędzie się 28 kwietnia podczas organizowanej w Starachowicach gali Boxing Night 15.

29-letni Olaś po raz ostatni boksował w sierpniu, wygrywając przez nokaut z Rainem Karlsonem. W ubiegłym roku pięściarz z Warszawy stoczył dwa zawodowe pojedynki.

Główną atrakcją tej imprezy będzie pojedynek Kamila Łaszczyka z Rusłanem Berczukiem. W Starachowicach dojdzie także do rewanżowej walki Marcina Najmana z Richardem Bigisem.

Add a comment