Patronat medialny


 


Już w piątek kolejne zmagania pięściarskie, które pokaże TVP Sport. W walce wieczoru w Szklarskiej Porębie podczas gali MB Boxing Night 9 Robert Parzęczewski skrzyżuje rękawice z Facundo Nicolasem Galovarem. Transmisja na antenie TVP Sport, a także na stronie tvpsport.pl.

W walce wieczoru w Szklarskiej Porębie zawalczyć miał Łukasz Wierzbicki (19-1, 7 KO). Plany storpedowała jednak kontuzja i Polak nie skrzyżuje rękawic z Finem Oskarim Metzem (12-0, 4 KO). Wobec tego jako ostatni na ring wyjdą Robert Parzęczewski oraz Facundo Nicolas Galovar. Częstochowianin we wrześniu ubiegłego roku został znokautowany przez Szerżoda Chusanowa i w rywalizacji z Argentyńczykiem będzie chciał się zrehabilitować.

Ciekawie zapowiada się również rewanż Kamila Bodziocha (7-1, 2 KO) z Jakubem Sosińskim (3-2, 1 KO). Po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w październiku - po sześciu zaciętych rundach na punkty wygrał Bodzioch, choć według wielu ekspertów przyznanie zwycięstwa Sosińskiemu byłoby równie słuszną decyzją.

Gala MB Boxing Night Night 9 - szczegóły transmisji:
Kiedy: piątek 19 marca, godz. 20:00
Gdzie: TVP Sport, tvpsport.pl, aplikacja mobilna TVP Sport
Komentarz: Sebastian Szczęsny, Grzegorz Proksa
Prowadzący studio: Piotr Jagiełło
Goście w studio: Maciej Miszkiń, Janusz Pindera
Reporter: Maciej Barszczak

Add a comment

W piątek 19 marca w Szklarskiej Porębie odbędzie się gala MB Boxing Night 9: Spring Punch. Wszyscy uczestnicy wydarzenia zostali zważeni w czwartek w hotelu Blue Mountain Resort. Transmisja gali organizowanej przez Mateusza Borka w piątek od 18:15 w Kanale Sportowym oraz od 20:00 w TVP Sport i aplikacji TVP Stream.

Przed walką wieczoru Robert Parzęczewski (25-2, 16 KO) okazał się nieznacznie cięższy od Facundo Nicolasa Galovara (10-5-2, 7 KO). Polak wniósł na wagę 77,05 kg, Argentyńczyk 76,75 kg. Przyjezdnego nie można lekceważyć - w ostatnim występie zremisował z faworyzowanym Yoannem Kongolo (14-1-1, 5 KO) na jego terenie. - Cały czas wierzę w siebie i w to co robię. Mój szczyt jest bardzo wysoko. Skupiam się tylko na jutrzejszej walce. Galovar potrafi boksować, ale wyjdę do ringu zrobić swoje - przekonywał Parzęczewski, który w ostatnim występie nieoczekiwanie przegrał przed czasem z Szerzodem Chusanowem.

W czwartek najcięższy w karierze okazał się za to Patryk Szymański (20-4, 10 KO), który kolejny raz spróbuje sił w kategorii superśredniej. 27-latek z Konina przygotowywał się do starcia z Danielem Bociańskim (10-0, 2 KO) między innymi w Kijowie pod okiem Wjaczesława Senczenki. W sobotę w jego narożniku stanie Wojciech Komasa - pierwszy trener. - Odsuwam to co było - skupiam się na tym, co jest. Chcę udowodnić swoją wartość i wreszcie pokazać w ringu prawdziwego Patryka Szymańskiego - zadeklarował pięściarz po przejściach. Niepokonany Bociański liczy na to, że wykorzysta życiową szansę. - Ciekawych propozycji się nie odmawia. Wychodzę w pełni przygotowany, liczę na wygraną i nie pękam - ocenił.

W czwartek największą niespodzianką była forma Kamila Bodziocha (7-1, 2 KO) i Jakuba Sosińskiego (3-2, 2 KO). Zawodnicy wagi ciężkiej przed rewanżowym starciem wnieśli na wagę po 10 kilogramów mniej niż w październiku, co może zapowiadać lepszą dyspozycję z obu stron. Wtedy po twardej i zaciętej walce jednogłośnie wygrał Bodzioch, ale obaj mieli w tamtym pojedynku trudne momenty. - Nie byłem dobrze przygotowany do tamtej walki - przyznał skruszony Sosiński. Jedno jest pewne - w ringu znów będą grzmoty!

Dobrą formę zaprezentowali inni bohaterowie sobotniej gali - Kamil Młodziński (13-5-4, 6 KO), Bartłomiej Wańczyk (15-0, 7 KO), Kacper Salabura (2-1), Marcin Piegoński (1-1), a także debiutujący na zawodowstwie Oskar Gryckiewicz i Łukasz Bordewicz (1-0, 1 KO). Kartę walk uzupełnią dwa starcia boksu olimpijskiego - Alexas Kubicki zmierzy się z Martyną Bruch, a Artur Proksa spotka się z Almosem Lantosem.

Add a comment

Robert Parzęczewski (25-2, 16 KO) okazał się nieznacznie cięższy od Facundo Nicolasa Galovara (10-5-2, 7 KO) podczas oficjalnej ceremonii przed galą MB Boxing Night 9 - Spring Punch w Szklarskiej Porębie. Polak wniósł na wagę 77,5 kg, zaś jego rywal 76,7 kg.

Dla Parzęczewskiego będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Szerzoda Chusanowa. Niewykluczone, że w tym roku dojdzie do rewanżu "Araba" z zawodnikiem z Uzbekistanu. Transmisja gali MB Boxing Night 9 w TVP Sport.

Pozostałe wyniki ważenia:
Patryk Szymański (77,1 kg) - Daniel Bociański (76,4 kg)
Kamil Bodzioch (106,6 kg) - Jakub Sosiński (103,2 kg)
Kamil Młodziński (64,7 kg) - Bartłomiej Wańczyk (64,8 kg)
Tomasz Nowicki (70,8 kg) - Dmytro Scherbyna (70,4 kg)
Alexas Kubicki (51,8 kg) - Martyna Bruch (53,8 kg)
Łukasz Bordewicz (88,8 kg) - Oskar Gryckiewicz (89,1 kg)
Marcin Piegoński (70,6 kg) - Kacper Salabura (70,1 kg)

Add a comment

Na ring wraca współpromowany przez Rocky Boxing Promotion i 12 Round Promotion Youri Kalenga (25-6, 18 KO). 20 marca w Charleroi kongijski "Byk" stoczy walkę sparingową, a jego rywalem będzie Ryad Merhy (29-1,24 KO). "El Toro" Kalenga to były tymczasowy Mistrz Świata federacji WBA, a do Merhy’ego należy regularny pas championa WBA. Starcie dwóch mistrzów już za kilka dni! Miesiąc później, tj. 23 kwietnia Your Kalenga powalczy w Gdańsku z Ukraińcem Stanislavem Kutinem (9-2, 8 KO) o pas Frankofoński WBC w wadze junior ciężkiej. Do tego ciekawego pojedynku dojdzie na gali im. Tadeusza Pietrzykowskiego - pod patronatem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - organizowanej przez grupę Rocky Boxing Promotion. Transmisja w kanałach sportowych Polsatu.

Youri zakończył kilkutygodniowe zgrupowanie w Kościerzynie...
Krystian Każyszka (Rocky Boxing Promotion): Youri Kalenga spędził ponad miesiąc w Rocky Fight Club w Kościerzynie, gdzie miał zapewnione bardzo dobre warunki do przygotowań do walki w Gdańsku ze Stanislavem Kutinem. Na co dzień trenował pod okiem Maxmuda-Ali Rakhmankulau i sparował z polskimi zawodnikami, i bokserami, i chłopakami wywodzącymi się z kickboxingu. Youri to profesjonalista w każdym calu, a opowieści o tym, że kiedy on dopiero jest w trakcie mocnej rozgrzewki, to inni już kończą trening okazały się prawdą. Widziałem jego 2,5-godzinne zajęcia, wszystko zaplanowane i konsekwentnie realizowane. I tak 2 razy dziennie.

Oficjalny powrót Kalengi to 23 kwietnia i walka z Kutinem o trofeum frankofońskie organizacji WBC.
Kongijskiego "Byka" rozsadza energia, on jest niesamowicie naładowany i już chciałby boksować z Kutinem. Na razie musiały wystarczyć mu sparingi w Kościerzynie, gdzie paru zawodnikom dał mocne lekcje boksu. Dla nich przeboksowania nawet jednej rundy z takim rywalem to wielka sprawa, a z drugiej strony Kalenga podchodził w sposób bardzo profesjonalny do tych sparingów. Dla niego rywal to rywal, nazwisko się nie liczy. Youri boksował jak potrafi, więc chłopaki mieli ciężko. Teraz wyjechał do Belgii na 3 tygodnie, będzie miał bardzo mocne sparingi, a wszystko nadzoruje grupa 12 Round Promotion, z którą współpracuję.

Głównym akcentem wyjazdu do Belgii będzie występ Youri Kalengi na gali 20 marca w Charleroi.
To będzie niezwykła gala - NXN Dôme de Charleroi Boxing Night, składająca się z kilkunastu pojedynków zawodowych, a wyjątkowym wydarzeniem na belgijskim ringu będzie 6-rundowy sparing Youri Kalengi z Ryadem Merhym. Obaj urodzili się w Afryce - Youri w DR Konga, Ryad w Wybrzeżu Kości Słoniowej, a sportowe drogi poprowadziły ich do Belgii. Dziś oczywiście Kalenga związany jest także z Polską. A wracając do gali w Charleroi, zapowiada się bardzo interesująca nieoficjalna walka dwóch pięściarzy ze światowej czołówki. Dobrze im zrobi telewizyjny występ, trochę stresu, adrenaliny. Wkrótce ma dojść do walki Ryada z Yunielem Dorticosem, a u nas czekamy na starcie w Gdańsku Youri z Kutilem. Dla Kalengi to ma być krok ku walce z rodakiem Ilungą Makabu o tytuł Mistrza Świata WBC.

W kwietniu znów zobaczymy Kalengą, przymierzającego się na powrót na światowy szczyt, w Kościerzynie?
Chcemy, aby ponownie trenował w naszym gymie Rocky Fight Club i spokojnie szykował się do walki z Kutinem. Podczas wcześniejszego, długiego pobytu w Polsce Youri Kalenga był z nami na gali Tomka Babilońskiego, gdzie oglądał zwycięstwa m.in. Adriana Szczypiora i Evandera Riviery. Bardzo ważnym wydarzeniem było zwiedzanie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Youri z ogromnym zainteresowaniem i wrażliwością słuchał opowieści o wojnie na terenach Polski, o zniszczeniach, stratach w ludności. Ponadto 13 lutego był gościem na ślubie Kamili i Tomka Turkowskich. Teraz na żadne wyjazdy nie będzie już czasu, pozostanie praca i jeszcze raz praca, bo on chce pokazać, że jest zdecydowanie lepszym pięściarzem od ukraińskiego rywala i zamierza udowodnić, że jest gotowy na Ilungę Makabu. Jest niesamowicie zdeterminowany i już zapowiada, że wydrze pas WBC.

Add a comment

Coraz więcej emocji pojawia się jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem walki  byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artura Szpilki (24-4, 16 KO) z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO). Pojedynek ma odbyć się 8 maja w Rzeszowie, a pięściarze wkrótce mają podpisać kontrakty.

Zawodnicy będą rywalizować o pas WBC International w kategorii Bridgerweight, co sprawia, że automatycznie zostali objęci Clean Boxing Program, czyli programem niezapowiedzianych testów antydopingowych stosowanym przez World Boxing Council. Testy przeprowadzać ma także POLADA, o czym Szpilka przypomniał w mediach społecznościowych, zaczepiając przy okazji swojego najbliższego rywala.

- Trenuj ciężko bez "witaminek" - napisał "Szpila". - Nie ma drogi na skróty. Cały czas ciężko trenuję. Martw się o swoją kosteczkę na brzuszku - odpowiedział pięściarz z Rzeszowa.

W najnowszym rankingu WBC w limicie do 101,6 kg obaj pięściarze zajmują wysokie miejsca. Szpilka jest szósty, zaś Różański dziesiąty. Tytuł mistrza świata w tym przedziale wagowym jest wakujący.

Add a comment

To będzie początek serii gal bokserskich w TVP Sport. Tydzień później – w piątek 19 marca – zapraszamy na transmisję MB Boxing Night #9 w Szklarskiej Porębie, podczas którego walkę stoczy m.in. Robert Parzęczewski. A w sobotę 27 marca Knockout Boxing Night w Jachrance.

Najpierw jednak zostanie przeprowadzana już szesnasta gala Tymex Boxing Night. W walce wieczoru w Dzierżoniowie zobaczymy międzynarodowego mistrza Polski w wadze lekkiej Damiana Wrzesińskiego (21-1-2, 6 KO).

33-letni pięściarz kontynuuje zwycięską serię. W zeszłym roku stoczył trzy pojedynki. Pokonał m.in. dwóch Meksykanów: Sergio Puente i Luisa Angela Viedasa. Z tym ostatnim wygrał na punkty podczas Tymex Boxing Night #14.

Tymex Boxing Night 16 - Szczegóły transmisji:
Kiedy gala: sobota 13 marca o 19:40
Gdzie oglądać: TVP Sport, Tvpsport.pl, aplikacja mobilna TVP Sport
Komentarz: Piotr Jagiełło i Grzegorz Proksa
Prowadząca studio: Sebastian Szczęsny
Goście/eksperci: Maciej Miszkin, Kacper Bartosiak
Reporter: Maciej Barszczak

Tymex Boxing Night 16 - Karta walk:
Damian Wrzesiński (21-1-2, 6 KO) vs, Julio Barrazą (19-2-1, 13 KO)
Michał Leśniak (14-1-1, 4 KO) vs. Rodrigo Labre (6-4, 2 KO)
Ewa Brodnicka (19-1, 2 KO) vs. Milena Kolewa (10-11-1, 4 KO)
Łukasz Maciec (26-3-1, 5 KO) vs. Pablo Mendoza (9-7, 9 KO)
Stanisław Gibadło (5-0) vs. Melvin Wassing (7-5-4, 2 KO)
Kamil Kuździeń (4-0) vs. Damian Stanisławski (4-1)
Aleksander Jasiewicz (2-0) vs. Lukas Dekys (3-0)

Add a comment

27 marca na gali Knockout Boxing Night 14 organizowanej w Serocku trzecią zawodową walkę stoczy występujący w kategorii średniej Rafał Wołczecki (2-0, 2 KO). Rywalem efektownie boksującego zawodnika KnockOut Promotions będzie Dmytro Bohdanow (6-3, 4 KO) z Ukrainy.

- Ukrainiec to twardy pięściarz, a Rafałowi po dwóch szybkich czasówkach przydałoby się więcej rund. Mamy nadzieję, że Bohdanow, który przed czasem jeszcze nigdy nie przegrał, mocno postawi się Rafałowi - mówi dyrektor sportowy KnockOut Promotions Jacek Szelągowski. 

Wołczecki, szykując się do marcowego startu, zaliczył sparingowe pojedynki z dużo bardziej doświadczonymi od siebie bokserami, m.in. z Maciejem Sulęckim, Robertem Parzęczewskim i Markiem Matyją. - To było cenne doświadczenie, które z pewnością wykorzystam w zbliżającej się walce - mówi podopieczny trenerskiego duetu Krzysztof Wroński - Katarzyna Czuba-Wrońska. 

Główną atrakcją gali KBN14 będzie starcie Fiodora Czerkszyna (16-0, 11 KO) z  Javierem Francisco Macielem (33-10, 23 KO). Transmisja w TVP Sport.

Add a comment

Queensberry Polska pragnie wyrazić swoje zdziwienie i rozczarowanie, że planowana transmisja na żywo z ich zawodowej imprezy bokserskiej, która miała się odbyć 5 marca o godzinie 18.00 z Zamku w Gniewie, została w bardzo krótkim czasie ( niecałą godzinę przed wydarzeniem ) odwołana przez telewizję Polsat bez podania żadnej oficjalnej przyczyny. Zarząd Queensberry Polska pragnie przeprosić widzów, zawodników, sponsorów i innych interesariuszy za wszelkie niedogodności i zwrócił się do Telewizji Polsat o wyjaśnienie odwołania planowanej transmisji na żywo. Zwłaszcza że dzień wcześniej została przeprowadzona transmisja na żywo z ważenia zawodników i w dniu gali wszystko było przygotowane organizacyjnie i była pełna gotowość wraz z pracownikami TV Polsat do rozpoczęcia transmisji.

Pomimo tych nieprzewidzianych zakłóceń Queensberry Polska ciężko pracowała, aby wydarzenie odbyło się z transmisją na żywo na stronie Queensberry na Facebooku. Queensberry Polska może również potwierdzić, że ich przyszły harmonogram wydarzeń będzie nadal realizowany we współpracy z głównym partnerem transmisji, począwszy od daty, która zostanie potwierdzona w najbliższej przyszłości.

Add a comment

Mając na uwadze okoliczności związane z piątkową galą Grupy Queensberry Polska, „Bitwa o Gniew II”, chcemy wyrazić swoje zaniepokojenie i rozczarowanie skandaliczną decyzją zarządu Polsatu o zdjęciu z anten telewizji Polsat naszych zmagań bokserskich w Gniewie. Wycofanie się Polsatu z transmisji nastąpiło dosłownie kilka minut przed rozpoczęciem gali. Pragniemy w tym miejscu złożyć na ręce promotorów i organizatorów gali: Mariusza Krawczyńskiego, oraz Francisa Warrena podziękowania za to, iż mimo trudności, które nastąpiły dosłownie na minuty przed galą, zapewnili nam możliwość sportowej rywalizacji i zaprezentowania się kibicom boksu. Jako zawodnicy nie potrafimy zrozumieć zachowania Pana Prezesa Zarządu, z którego polecenia transmisja gali w telewizji Polsat została z minuty na minutę odwołana, mimo obowiązującego pięcioletniego kontraktu między Polsatem a Grupa Queensberry Polska.
 
Poświeciliśmy wiele miesięcy na przygotowania do swoich walk. Odbyło się to kosztem życia rodzinnego, licznych wyrzeczeń, z zaangażowaniem całych sztabów ludzi. Zaistniałą sytuację odbieramy, jako brak szacunku dla nas sportowców, oraz dla ludzi, którzy pomagali nam w przygotowaniach do gali. Jeszcze raz chcemy podziękować promotorom, którzy mimo rzuconych kłód pod nogi, stanęli na wysokości zadania. Cała sytuacja była dużym obciążeniem dla naszego środowiska. Podziękowania należą się także obsłudze, sponsorom i wszystkim ludziom którzy włożyli serce, w to aby ta gala się odbyła i abyśmy my, zawodnicy mogli rywalizować a także otrzymać za nasze walki godne wynagrodzenie.

Duch sportu, w momencie, gdy z Gniewu wyjechały wozy transmisyjne, stał się tylko pustym frazesem. Takie stwierdzenia jak „sportowa rywalizacja”, „fair play” w jednej chwili przestały wybrzmiewać we właściwy sposób.

Czujemy się poniżeni, gdyż staliśmy się kozłami ofiarnymi „vendetty” ludzi, którzy nie mogą się pogodzić z otaczającym stanem faktycznym. Mowa tu o ludziach, którym jako zawodnicy podawaliśmy rękę i w żadnym wypadku nie byliśmy z tymi osobami skonfliktowani. Nie czujemy się jednak odpowiednimi osobami, aby wydawać wyroki i liczymy, że grupa Queensberry Polska na czele z Mariuszem Krawczyńskim dołożą wszelkich starań, aby tę sytuację wyjaśnić. Należy się to również kibicom, bez których nasza dyscyplina byłaby tylko pustym tworem. Jeszcze raz chcemy podziękować wszystkim, dzięki, którym gala doszła do skutku i liczymy, że w przyszłości „życzliwe osoby” przemyślą czy pięściarze są osobami, którzy powinni być stronami jakiegokolwiek konfliktu poza sportowego.

Kierujemy nasz list do wszystkich dziennikarzy sportowych, oraz redakcji. My w ringu walczymy do samego końca, zróbmy wszystko, aby zasady, o których w naszym środowisku mówi się najwięcej były w końcu respektowane, by duch sportu i rywalizacji zwyciężał partykularne interesy i interesiki. Pod oświadczeniem podpisali się zawodnicy, którzy wystąpili na drugiej gali Queensberry Polska w Gniewie.
 
 
Add a comment

W pojedynku wieczoru gali Queensberry Polska Paweł Augustynik (13-0, 6 KO) zastopował w szóstej rundzie Maxa Miszczenkę (7-2, 3 KO), broniąc pasa WBC Silver Inetrnational kategorii półciężkiej.  Augustynik od pierwszego gongu naciskał na Miszczenkę, jednak pięściarz z Ukrainy umiejętnie bronił się, a momentami skutecznie kontrował. Wreszcie w szóstym starciu podopieczny Mariusza Krawczyńskiego trafił mocno na korpus, zmuszając Miszczenkę do kapitulacji. W kolejnym występie Paweł Augustynik zmierzy się z Pawłem Czyżykiem (7-1, 1 KO), z którym dziś stanął twarzą w twarz.

W innych walkach boksujący w wadze junior ciężkiej Michał Soczyński (2-0, 1 KO) wygrał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie z Michałem Czykielem (2-3, 2 KO), ciężki Kamil Mroczkowski (2-0, 1 KO) wypunktował Artsioma Czarniakiewicza (3-30, 3 KO), występujący w dywizji średniej Ryszard Lewicki (2-0, 0 KO) pokonał na punkty Piotra Brzoskę (2-4-1, 1 KO), a  Karol Długosz (2-0, 0 KO) wygrał z Krzysztofem Stawiarskim (2-4, 2 KO).

Add a comment