onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Dziś w Kilonii odbyła się konferencja prasowa przed sobotnią walką o pas WBO European wagi super średniej pomiędzy Piotrem Wilczewskim (30-2, 10 KO) i Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO). Starcie "Wilka" z "Królem Arturem" będzie główną atrakcją sobotniej gali w Kilonii (transmisja w Polsat Sport od godz. 18.00).

Wilczewski Abraham

Zobacz fotorelację ze spotkania Wilczewskiego z Abrahamem >>{jcomments on}

Add a comment

WilczewskiW sobotę podczas gali grupy Sauerland Event w Kilonii zaboksuje dwóch podopiecznych Andrzeja Gmitruka - Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) i Mateusz Masternak (25-0, 19 KO). "Wilk" zmierzy się w walce o pas WBO European wagi super średniej z byłym mistrzem świata Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO), zaś rywalem celującego w pasy kategorii junior ciężkiej "Mastera" będzie Felipe Romero (15-4-1, 10 KO).

Bezpośrednią transmisję z imprezy z udziałem polskich pięściarzy, podczas której rozegrana zostanie także walka o prymat na Starym Kontynencie w dywizji półciężkiej pomiędzy Eduardem Gutknechtem (23-1, 9 KO) a Tony Averlantem (17-5-2, 4 KO), przeprowadzi Polsat Sport. Program rozpocznie się o godz. 18.00, a zawody w studio skomentują: Mateusz Borek, Janusz Pindera, Fiodor Łapin i Damian Jonak.{jcomments on}

Add a comment

Abraham

Arthur Abraham podczas dzisiejszego treningu otwartego przed sobotnią walką z Piotrem Wilczewskim na gali w Kilonii. Bezpośrednia transmisja z walki "Wilka" a także pojedynku Mateusza Masternaka z Felipe Romero w sobotę w Polsat Sport od godz. 18.00.{jcomments on}

Add a comment

WilczewskiPiotr Wilczewski (30-2, 10 KO) nie zdążył dotrzeć na dzisiejszy trening otwarty przed sobotnią walką z Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO). Polski ex-czempion Starego Kontynentu wagi super średniej utknął na lotnisku w Monachium z powodu ogólnokrajowego strajku pracowników portów lotniczych.

- Najważniejsze, że na czas będę w ringu - skomentował swoją absencję na pokazie w Kilonii "Wilk". - Strajk na lotnisku nie zatrzyma mnie w drodze do pokonania Abrahama.

Mimo nieobecności rywala znad Wisły "Król Artur" odbył swój trening i jak zapewniają jego promotorzy, zaprezentował się na nim wyśmienicie. - Nie musiałem koniecznie spotkać się dziś z Wilczewskim. Widziałem go wiele razy wspólnie z trenerem na nagraniach z walk. To mocny rywal, nie zlekceważę go i zwyciężę w sobotę - powiedział Arthur Abraham.{jcomments on}

Add a comment

31 marca w Kilonii Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) zmierzy się z Arturem Abrahamem (33-3, 27 KO) w pojedynku, który może doprowadzić polskiego pięściarza do walki o tytuł mistrza świata wagi super średniej.

Popularny "Wilk" zapowiada, że jedzie do Kilonii po zwycięstwo.

- Już niedługo odbędzie się twoja walka z Arturem Abrahamem. Jak przebiegają przygotowania do tego pojedynku?
- Mam za sobą trzy tygodnie sparingów. Przygotowania powoli dobiegają końca. Czuję się dobrze. Oczywiście jestem teraz trochę zmęczony, ale tak powinno być. Mam jeden tydzień by odzyskać szybkość i świeżość.

- Jak oceniasz Artura Abrahama?
- To były mistrz świata. Ma spore doświadczenie, uderza bardzo mocno i jest niebezpiecznym pięściarzem. Wydaje mi się, że jest cały czas głodny sukcesu.

- Twoim największym osiągnięciem jest wywalczenie tytułu mistrza Europy. Dokonałeś tego w Finlandii, a więc poza granicami swojego kraju. Czy z tego powodu masz też duże nadzieje na sukces w Kilonii?
- Oczywiście! Jadę do Kilonii tylko w jednym celu - chcę odnieść zwycięstwo. Wydaje mi się, że cała presja spoczywa na Abrahamie. Jeśli przegra, straci wszystko. Ja nie mam nic do stracenia w tym pojedynku, bo to nie ja jestem faworytem 

- Jesteś zdecydowanie wyższy od Abrahama. Czy jest to duża przewaga?
- Wydaje mi się, że nie. Abrahama ma doświadczenia w pojedynkach ze zdecydowanie wyższymi pięściarzami ode mnie. 

- W swoich dotychczasowych walkach w kategorii super średniej Abraham miał wiele problemów? Czy myślisz, że w związku z tym w pojedynku z tobą będzie walczył inaczej?
- Myślę, że nie zmieni swojego stylu walki. Na tym etapie kariery raczej nie nauczy się inaczej boksować. Będzie walczył tak jak zawsze. Jeśli coś się w jego boksie zmieni, to nie więcej niż 10%.

- Jak będzie wyglądała walka?
- Głęboko wierzę w swoje zwycięstwo. Mam nadzieję, że pojedynek będzie uczciwie sędziowany i po 12 rundach odniosę zwycięstwo.

Add a comment

31 marca w Kilonii Artur Abraham (33-3, 27 KO) zmierzy się z naszym Piotrem Wilczewskim (30-2, 10 KO). Przygotowania niemieckiego pięściarz zmierzają go ku końcowi, a "Król Artur" rozpoczął dziś ostatni tydzień sparingów.

Abraham jest zadowolony z dotychczasowych przygotowań, ale zdaje sobie sprawę, że to ostatni tydzień sparingów jest najtrudniejszy i już nie może się doczekać końca obozu.

- Jak do tej pory jestem bardzo zadowolony ze swoich przygotowań - mówi Abraham. - Teraz jednak będzie najtrudniej. Już nie mogę się doczekać mojego ostatniego sparingu w piątek. Potem będzie już czas na regenerację i odpoczynek. 

Trener Abrahama - Uli Wegner spodziewa się, że pojedynek z Wilczewskim nie będzie łatwą przeprawą dla jego podopiecznego. - Artur zdaje sobie sprawę z tego, że w walce z Wilczewskim będzie musiał ciężko zapracować na zwycięstwo.

Add a comment

31 marca w Kilonii dojdzie do bardzo interesującego dla polskich kibiców pojedynku pomiędzy Arturem Abrahamem (33-3, 27 KO) i naszym Piotrem Wilczewskim (30-2, 10 KO). Zwycięzca tej walki prawdopodobnie stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata kategorii super średniej.

Niemiecki pięściarz zakończył już przygotowania kondycyjne i siłowe, a kilka dni temu rozpoczął sparingi.

- Po mojej ostatniej styczniowej walce nie miałem zbyt długiej przerwy - mówi Abraham. - Najpierw pracowaliśmy nad przygotowaniem kondycyjnym i siłowym, a obecnie jesteśmy na etapie sparingów.

Abraham przygotowuje się teraz w Kienbaum, niewielkiej miejscowości w Brandenburgii - Obecna faza przygotowań to już ostatnie szlify przed walką - mówi Uli Wegner, trener Abrahama. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że walka z Wilczewskim niczym nie będzie przypominała spacerku i wiemy jak dużo mamy do stracenia. Artura interesuje tylko zwycięstwo, dlatego musi walczyć bardzo mądrze. W Kienbaum mamy doskonałe zaplecze, a Artur ma zapewniony niezbędny spokój, co pozwoli mu na pełnym skoncentrowaniu się na nadchodzącej walce.

Add a comment

Wilczewski Abraham

31 marca na gali grupy Sauerland Event w niemieckim Kiel były mistrz Europy kategorii super średniej Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) zmierzy się z faworytem gospodarzy - ex-czempionem globu wagi średniej Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO). Dziś obaj pięściarze po raz pierwszy stanęli ze sobą oko w oko na konferencji prasowej.

- Dla Arthura to pojedynek o wszystko - powiedział promujący Abrahama Kalle Sauerland. - Jeśli chce znów boksować o mistrzostwo świata, musi pokonać Wilczewskiego.

- Czuję dużą presję, ale dam dobrą walkę i wygram. Mierzę w najwyższe cele, chcę znów być czempionem - dodał urodzony w Armenii rywal popularnego "Wilka", który ze swojej strony zadeklarował: - Przyjeżdżam po zwycięstwo. Arthur jest silny, jednak pokonam go!{jcomments on}

Add a comment

31 marca podczas gali w Kilonii, Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) stanie do kolejnej w swojej karierze prestiżowej walki. Tym razem rywalem pochodzącego z Dzierżoniowa pięściarza będzie były mistrz świata wagi średniej, niedawny uczestnik turnieju "Super Six", Arthur Abraham (33-3, 27 KO).

W swoim ostatnim pojedynku - z Serbem Geardem Ajetovicem - popularny "Wilk" nie zaprezentował się jednak z najlepszej strony.

- Serb to europejska czołówka. Niełatwo się walczyło ze względu na takie, a nie inne kulisy przygotowań. Gdy tuż przed walką negocjujesz warunki nowego kontraktu zabiera to dużo takiej energii emocjonalnej i koncentracji - tłumaczy trener zawodnika, Andrzej Gmitruk.

Były szkoleniowiec m.in. Tomasza Adamka nie wyklucza, iż w najbliższej przyszłości Wilczewski spróbuje odzyskać należący do niedawna do niego pas mistrza Europy wagi super średniej. Rywalem Polaka w walce o to trofeum mógłby być Cristian Sanavia (45-5-1, 13 KO).

- W poniedziałek rozpoczynamy w Warszawie treningi, we wtorek jedziemy wszyscy na konferencję do Kilonii. A co będzie dalej, zobaczymy. Dochodzą nas słuchy, że De Gale zwakuje swój tytuł na bazie konfliktu z promotorem Frankiem Warrenem, wówczas Piotrek mógłby walczyć z Włochem - oświadczył Gmitruk.

Add a comment