onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Dzisiaj w Kilonii, były mistrz Europy wagi super średniej, Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) przystąpi do kolejnego ważnego w swojej karierze pojedynku, mierząc się z Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO). Faworytem tej potyczki w opinii wielu ekspertów wydaje się być mający ormiańskie korzenie pięściarz. Podobnego zdania jest kolega Abrahama z grupy Sauerland Event, obecny czempion WBO dywizji junior ciężkiej, Marco Huck.

- Ta walka będzie dla Arthura na pewno bardzo stresująca, ale nie widzę innej możliwości niż jego zwycięstwo. Jest znacznie silniejszy od swojego przeciwnika - powiedział Huck, dodając: - Wielu liczy na to, że Abraham nie jest już w wadze super średniej tym samym pięściarzem. Tak czy siak uważam, że Wilczewski nie ma szans. Pojedynek zakończy się zwycięstwem Arthura przez nokaut.

Add a comment

76.1 kg wniósł na wagę Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) przed walką z Arthurem Abrahamem o pas WBO European wagi super średniej. Rywal Polaka ważył 76.2 kg. Wagi w drugim "polskim" pojedynku: Mateusz Masternak (25-0, 19 KO) - 90.0 kg, Felipe Romero (15-4-1, 10 KO) - 90.3 kg.

Masternak{jcomments on}

Add a comment

Już jutro podczas gali w Kilonii, faworyt miejscowej publiczności Arthur Abraham (33-3, 27 KO) przystąpi do pojedynku z byłym mistrzem Europy kategorii super średniej Piotrem Wilczewskim (30-2, 10 KO). Na mającym ormiańskie korzenie bokserze spoczywa ogromna presja, z czego zdaje sobie sprawę także sam pięściarz.

- Oczekiwanie są duże. Bardzo duże. Każdy spodziewa się dobrego występu z mojej strony. To walka z gatunku "wszystko albo nic" - oświadczył Abraham.

- Jeśli Arhur przegra, będę doradzał mu aby odszedł ze sportu - dodał promotor pięściarza, Kalle Sauerland.

Add a comment

Wilczewski Abraham

- W żadnym wypadku nie jedziemy na ścięcie - mówi Andrzej Gmitruk przed sobotnim pojedynkiem Piotra Wilczewskiego (30-2, 10 KO) z faworyzowanym Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO). Pojedynek "Wilka" z "Królem Arturem" będzie główną atrakcją bokserskiego wieczoru w Kilonii.

- Piotrek Wilczewski jest zawodnikiem bardzo doświadczonym. Walki z Asikainenem i DeGalem pokazały, że stać go na wiele - tłumaczy trener ex-czempiona Starego Kontynentu. - Abraham oczywiście jest zawodnikiem ze światowej czołówki, ma mocny cios, ale jego walki w "Super Six" pokazały, że a swoje słabe strony. Dla Abrahama to będzie wielki comeback, będzie w tej walce stał pod ścianą, nie może pozwolić sobie na porażkę.

- Analizowaliśmy boks Arthura Abrahama. To będzie bardzo trudny pojedynek. Można by szukać jego rozwiązania w zwycięskiej walce Andre Warda, ale problem w tym, że Piotrek porusza się zupełnie inaczej i nie jest Andre Wardem, trzeba znaleźć inny sposób - opowiada Gmitruk. - Przez cztery tygodnie zastanawialiśmy się nad taktyką - czy boksować z defensywy, może obniżyć pozycję, schodzić na boki. Właśnie na elementy taktyczne i dynamikę zwróciliśmy szczególną uwagę w tych przygotowaniach.

- Piotrek jest dobrze przygotowany, jest niesamowicie zmotywowany i jedzie do Kilonii wygrać. Jeżeli początkowe rundy nie pójdą po myśli Abrahama, to spróbujemy go przeskoczyć, swojej szansy będziemy szukać do końca - podsumowuje szkoleniowiec "Wilka". {jcomments on}

Add a comment

Wilczewski AbrahamDamian Jonak ma nadzieję, że Piotr Wilczewski (30-2, 10 KO) sprawi w sobotę podczas gali w Kilonii niespodziankę i pokona byłego mistrza świata wagi średniej Arthura Abraham (33-3, 27 KO). Pięściarz ze Śląska sparował w przeszłości z "Królem Arthurem" i doskonale zna jest słabości.

- Wilczewski jest w każdym elemencie lepszy od Abrahama, poza siłą ciosu. Abraham ma czym uderzyć. Na początku zawodowej kariery przyjechał na sparingi do grupy Sauerlanda i miałem okazję poczuć jak bije. Co prawda miałem sparować z Sebastianem Sylvestrem, ale po jednym sparingu Niemcy poprosili, abym przerzucił się na Abrahama - opowiada Jonak.

- Wilczewski musi przebijać się przez gardę Abrahama i uderzać ciosami prostymi. Piotrek jest lepszy technicznie, bardziej ułożony i lepiej w ringu potrafi realizować plan taktyczny. Abraham bije chaotycznie i często uderza nieczysto. Jeśli Wilczewski będzie umiejętnie unikał ataków Abrahama, to jest w stanie wygrać tę walkę. Ja liczę na niespodziankę - mówi pięściarz grupy 12 Round KnockOut Promotions.

Stawką walki Abrahama z Wilczewskim będzie pas WBO European wagi super średniej. Podczas imprezy w Kilonii swój kolejny zawodowy występ zaliczy także Mateusz Masternak. {jcomments on}

Add a comment

Wilczewski AbrahamW Kilonii odbyła się dziś konferencja prasowa przed zaplanowaną na sobotę galą grupy Sauerland Event, której głównym wydarzeniem będzie starcie Piotra Wilczewskiego (30-2, 10 KO) z Arthurem Abrahamem (33-3, 27 KO) o pas WBO European wagi super średniej. W konferencji wzięli udział obaj pięściarze, ich szkoleniowcy i organizatorzy sobotniego wydarzenia.

- Jeśli Arthur wygra, będzie mógł zmierzyć się ze zwycięzcą walki o tytuł WBO pomiędzy Robertem Stieglitzem i Georgem Grovesem. To dla niego pojedynek o wszystko, w Kilonii musi wygrać - mówił Kalle Sauerland, promotor "Króla Artura", który chwilę później sam zapowiedział swoje zwycięstwo. - To będzie trudna walka, ale ciężko trenowaliśmy i jestem w dobrej formie. Z ringu zejdę jako wygrany, ale nie będzie łatwo - stwierdził były mistrz świata kategorii średniej.

Wilczewski, choć świadom wyzwania, jakie go czeka, podczas spotkania z utytułowanym rywalem emanował dużą pewnością siebie. - Jestem świetnie przygotowany na Abrahama i dokładnie wiem, co mnie czeka. Nie spodziewam się żadnych niespodzianek - mówił.

Małe poruszenie w obozie gospodarzy wywołała uwaga trenera "Wilka" Andrzeja Gmitruka, który stwierdził, że w przygotowaniach radami służył mu ekspert, który pokazał jego podopiecznemu kilka ciekawych sztuczek z europejskiej i amerykańskiej szkoły boksu. - Andrzej, czego mamy się uczyć od Amerykanów? Nie wystraszysz mnie! Znam cię i cenię od 30 lat. Jeśli już to Amerykanie powinni się od nas uczyć - skomentował słowa kolegi po fachu opiekun Abrahama Ulli Wegner, dodając: - Bardzo cię szanuję, znam twoje wieloletnie dokonania w boksie, ale ambicją Arthura jest teraz odzyskanie mistrzowskiej korony.{jcomments on}

Add a comment