onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mariusz Wach (22-0, 10 KO) zdał najtrudniejszy test w swojej zawodowej karierze i pokonał przez nokaut w 6. rundzie Christiana Hammera (7-2, 4 KO).

Walka od pierwszego gongu do ostatecznego rozstrzygnięcia była bardzo wyrównana. Zdecydowanie wyższy Wach starał się kontrolować pojedynek z dystansu operując lewym prostym i co jakiś czas dorzucając prawy krzyżowy, a niższy Hammer naturalnie starał się skracać dystans i atakował głównie ciosami sierpowymi w półdystansie. W dwóch pierwszych rundach żaden z pięściarzy nie potrafił wyraźniej zaznaczyć swojej przewagi. Wach ładnie zakończył trzecie starcie trafiając kombinacją lewy-prawy. W pierwszej połowie rundy czwartej na ringu dominował Hammer, który trafił Wacha kilkoma dobrymi sierpowymi, ale końcówka należała do Wacha, który co raz częściej zaczął uruchamiać prawe podbródkowe. Po piątej, chyba najlepszej dla Polaka rundzie , przyszła zaskakująca runda szósta, w której Wach był przez większość czasu bardzo pasywny by w samej końcówce świetną akcją w półdystansie zakończyć pojedynek. Wach trafił prawym podbrókowym, potem lewym sierpowym, a ostatecznie ściął z nóg Hammera potężnym prawym sierpowym, po którym Rumun bezwładnie poleciał na deski. Sędzia zakończył walkę bez liczenia, zaraz po tym jak Hammer wylądował na deskach.

Tym samym Wach osiągnął największy sukces w swojej zawodowej karierze.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze