Patronat medialny


 


Czterokrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Francois Botha (48-10-2, 29 KO) postanowił przeprowadzić krótką rozmowę z Andrzejem Wawrzykiem (28-1, 14 KO) podczas wczorajszej ceremonii ważenia przed galą "Wojak Boxing Night" w hotelu Arłamów. "Biały Bawół" jest pewien, że w ten sposób wygrał już wojnę psychologiczną z polskim pięściarzem.

- Chcecie wiedzieć co mu powiedziałem? Zdradzę wam po walce. Takie same pytania dostawałem przed walką z Tysonem. Powiem tylko tyle, że Wawrzyk o tych słowach będzie długo myślał. Wiem, że mentalnie już go pokonałem - zapowiada reprezentant RPA.

- W ringu nie zamierzam dać Wawrzykowi żadnych szans. Skończę go tak szybko jak Powietkin. Jeśli on zapowiada, że znokautuje mnie do szóstej rundy, to już go uspokajam, bo ja nie zamierzam go trzymać w ringu tak długo. Zwykle zabieram swoich rywali na głębokie wody, puszczam ich i sprawdzam czy potrafią pływać. Wawrzykowi nie pozwolę nawet wejść do wody - zapewnia Botha, który do walki z Wawrzykiem podchodzi bardzo poważnie.

- Widzieliście Mailka Scotta z torbą na głowie z napisem "przygotujcie popcorn"? Ja też mógłbym wyjść w takiej torbie, ale napisałbym "nie mrugajcie, bo przegapicie walkę" - prowokuje pięściarz, który w przeszłości miał okazję dzielić ring m.in. z Mikem Tysonem i Lennoxem Lewisem. Transmisja z gali w Arłamowie w Polsat Sport od godz. 20.30.