Patronat medialny


 


Masternak

Nabiera tempa kariera niepokonanego Mateusza Masternaka (24-0, 18 KO). Notowany w czołówkach rankingów wagi junior ciężkiej podopieczny Andrzeja Gmitruka 10 września we Wrocławiu odniósł kolejne efektowne zwycięstwo i jego obóz zaczyna myśleć o bardzo poważnych wyzwaniach.

- Mamy już trzy propozycje, ale negocjacje wymagają spokoju, szukamy czegoś interesującego dla Mateusza - zdradza Gmitruk i dodaje:- Niektóre z propozycji są spoza Polski i mogą otworzyć przed Mateuszem nowe możliwości.

- Mateusz ma teraz pas IBO Inter-Continental, zobaczymy, jak się potoczą dalsze losy Antonio Tarvera, ale padają i inne nazwiska - mówi słynny szkoleniowiec, kończąc: - Nie chciałbym jednak ujawniać nic więcej, póki nie ma na stole kontraktu.

Add a comment

Mateusz Masternak (24-0, 18 KO) odniósł kolejne efektowne zwycięstwo na zawodowych ringach nokautując w 3. rundzie Carla Davisa (15-4, 11 KO).

Polski pięściarz przez pewien czas męczył się ze swoim rywalem i miał problemy z czystym trafianiem Davisa. Wszystko skończyło się jednak już w 3. rundzie. Pod koniec tego starcia Masternak trafił potężnym prawym, po którym Amerykanin padł na deski. Davis zdołał się jeszcze podnieść, a sędzia ringowy dopuścił go do dalszej walki, ale mimo że do końca starcia pozostało kilka sekund,  nokaut był nieunikniony. Masternak zaatakował zamroczonego przeciwnika i zmusił sędziego do przerwania pojedynku.

Add a comment

Prezentujemy pojedynek rozegrany w grudniu ubiegłego roku, w którym to najbliższy rywal Mateusza Masternaka - były "ciężki" Carl Davis (15-3, 11 KO), pokonał jednogłośnie na punkty Arthura Williamsa. Dla niespełna 38-letniego obecnie  Davisa walka ta, była debiutem w kategorii cruiser.

http://www.youtube.com/watch?v=FPaENO3g1RA

  Pozostałe części walki Davis - Williams >>

Add a comment

Czytaj więcej...

Mateusz Masternak

Jak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, obóz Mateusza Masternaka (23-0, 17 KO) poinformował Toma Loefflera z grupy K2, że nie wystawi swojego zawodnika przeciw Oli Afolabiemu (17-2-3, 8 KO) na zaplanowanej na 10 września gali we Wrocławiu, której główną atrakcją będzie starcie Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką.

Popularny "Master" otrzymał wczoraj propozycję zastąpienia w boju z Afolabin Pawła Kołodzieja, który musiał wycofać się z walki z Brytyjczykiem ze względu na kontuzję. Start 24-letniego wrocławianina na wrześniowej gali nadal jest aktualny, jednak jego rywalem nie będzie były czempion WBO.

Add a comment

Mateusz Masternak

Doświadczony Carl Davis (15-3, 11 KO) będzie najprawdopodobniej najbliższym rywalem Mateusza Masternaka (23-0, 17 KO). Do pojedynku pięściarzy dojdzie 10 września we Wrocławiu na gali, podczas której Tomasz Adamek skrzyżuje rękawice z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Witalijem Kliczko.

37-letni Davis przez całą swoją karierę boksował w wadze ciężkiej. Dopiero w ostatnim zawodowym występie mierzący 193 cm Amerykanin zszedł do kategorii junior ciężkiej, w której na co dzień walczy Masternak. Dla polskiego pięściarza będzie to trzeci tegoroczny profesjonalny pojedynek.

Add a comment

Jeden z najbardziej utalentowanych polskich bokserów, Mateusz Masternak (23-0, 17 KO), będzie jednym z tych zawodników, którzy 10 września rozgrzeją polską publiczność przed główną walką wieczoru wrocławskiej gali, podczas której to Tomasz Adamek zmierzy się z Witalijem Kliczko.

Według niektórych spekulacji, tego dnia, rywalem popularnego "Mastera" miałby być Argentyńczyk, Daniel Alejandro Sanabria. Trener pięściarza, Andrzej Gmitruk wykluczył jednak taką możliwość.

- Nie, nie, nie. W Argentynie dobre są tylko karnawały. Szkoda czasu na takie wynalazki. Szukamy Mateuszowi przeciwnika adekwatnego do jego umiejętności. Musimy dopłacić i do przeciwnika, i do Mateusza. Ale poradzimy sobie - powiedział Andrzej Gmitruk, który planował zorganizować na Dolnym Śląsku kilka gal. Plan ten jednak upadł. - Szkoda. Pisałem listy, dzwoniłem do władz miasta, ale żadnej informacji zwrotnej nie było, żadnego odzewu. Jak nie, to trudno. Ale zawsze mogę przyjechać do Wrocławia na starówkę, na piwo - zakończył były opiekun Adamka, a także naszej olimpijskiej reprezentacji, która w 1988 roku przywiozła z Seulu cztery brązowe medale.

Add a comment

Mateusz Masternak

Wciąż ważą się losy występu na wrześniowej gali we Wrocławiu, której główną atrakcją będzie starcie o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO) i Witalijem Kliczką (42-2, 39 KO), niepokonanego junior ciężkiego Mateusza Masternaka (23-0, 17 KO).

Promotorka "Górala" Kathy Duva uspokaja tymczasem "Mastera" na jednym z portali społecznościowych, pisząc, że postara się dogadać w sprawie walki z prowadzącym wrocławianina Andrzejem Gmitrukiem

"Zawsze jest ciężko zadowolić wszystkich jednocześnie w takiej sytuacji. Jesteś bardzo dobrym pięściarzem i spodziewam się, że kiedyś będziesz odnosił sukcesy jak Adamek. Teraz jednak do Adamka należy większość profitów z gali i dlatego on i Ziggy mają wiele do powiedzenia na temat tego, ile płacimy za przedwalki. Oczywiście Gmitruk chce więcej niż mamy w budżecie! Ale znajdziemy sposób, by dogadać się z Gmitrukiem. Nie martw się." - pisze Duva.

Add a comment

Mateusz Masternak (23-0, 17 KO) odniósł kolejne zwycięstwo przed czasem nokautując na gali w Ostrowcu Świętoskrzyskim Artura Kulikauskisa, który nigdy wcześniej nie przegrał przed czasem. 

Masternak absolutnie zdominował swojego rywala. Miał całkowitą kontrolę, nad wydarzeniami w ringu i pewnie punktował Łotysza. W 5. starciu "Master" był bliski znokautowania swojego przeciwnika, ale ten zdołał dotrwać do gongu kończącego tą odsłonę. Ostatecznie w siódmej rundzie Polak mocniej przycisnął swojego rywala i zmusił sędziego ringowe - Leszka Jankowiaka do przerwania pojedynku. 

Add a comment

Mateusz Masternak

- Niewolnicze warunki? Bzdura! Ktoś chyba tutaj nie bardzo rozumie reguły rządzące boksem zawodowym i nie ma doświadczenia w zakresie negocjacji pojedynków na mistrzowskim poziomie - tak komentuje w rozmowie z ringpolska.pl ostatnie oświadczenia przedstawicieli niepokonanego Mateusza Masternaka (22-0, 16 KO) dotyczące opcji do kontraktu na potencjalną walkę z mistrzem świata WBC wagi junior ciężkiej Krzysztofem Włodarczykiem (45-2-1, 32 KO) promotor "Diablo" Andrzej Wasilewski.

- Zacząć należałoby od tego, że mam wrażenie, iż druga strona po prostu nie jest zainteresowana tą walką. Ja przedwczoraj wysłałem swoją drugą już propozycję do panów Andrzeja Gmitruka i Michała Kwiatkowsiego i dostałem od razu od pana Kwiatkowskiego odpowiedz odmowną, bez żadnej kontroferty, na zasadzie "nie bo nie" - mówi Wasilewski. - Zamiast tego reprezentanci Mateusza, w tym jeden anonimowo, opublikowali w internecie dwa mało poważnie brzmiące komunikaty, zaprzeczające sobie nawzajem. Chciałbym przy okazji podkreślić, że w naszej ostatniej propozycji walki dla Mateusza Masternaka, w przypadku jego ewentualnej wygranej z Krzyśkiem, nie mam mowy o żadnych opcjach czasowych na późniejszą kopromocję, a jedynie na liczbę walk - w maksymalnym wariancie ta liczba to 5.

- Jak można opowiadać o "niewolniczych" warunkach? Bzdura! Przecież nawet nie zaczęliśmy rozmawiać o jakichkolwiek konkretach, bo druga strona od razu zrezygnowała z rozmów. Na czym w ogóle miałoby polegać to niewolnictwo? Na tym, że Mateusz kopromowany przez nas zarobi dużo więcej niż teraz i będzie toczył ciekawsze walki? - pyta retorycznie szef 12 round KnockOut Promotions. - Przecież nie zamierzamy narzucać Mateuszowi koloru spodenek czy przynależnosći narodowej, to nie jest sport amatorski. Nasza grupa ma o wiele mocniejszą pozycję niż obecni opiekunowie Mateusza, więc nie bardzo rozumiem, co on miałby stracić na ewentualnej kopromocji. W najostrzejszym wariancie proponowaliśmy w kontrakcie na kopromocję 33% dla siebie. Nie trzeba być geniuszem  matematyki, by obliczyć, że nawet po potrąceniu tych procentów z naszymi możliwościami organizacji Mateuszowi walk jego dochody byłyby znacznie wyższe niż są do tej pory.

- Stanowisko i zachowanie ludzi z obozu Masternaka  potwierdza, że nie mają żadnego doświadczenia w zakresie negocjacji pojedynków na mistrzowskim poziomie. My oczywiście też się cały czas uczymy, ale jesteśy w tym biznesie od wielu lat. To co proponujemy to standardowe warunki, jakie oferują mistrzowie dobrowolnym challengerom. Wystarczy zapytać Alberta Sosnowskiego czy Przemysława Salety, jak wyglądały ich kontrakty w walkach z mistrzami.  33% to norma, a 5 walk w kopromocji to też żaden super-wyjątek. Przecież Mateusza Masternaka nikt do tej walki siłą nie zmusza. To on ciągle pije w mediach do Krzyśka i mówi, że chce z nim boksować.

Add a comment

Czytaj więcej...