Patronat medialny


 


Alexander Aleksiejew (23-2-1, 20 KO) z powodu bliżej nieokreślonych problemów zdrowotnych nie jest w stanie przystąpić do obowiązkowej obrony tytułu mistrza Europy kategorii junior ciężkiej i federacja EBU postanowiła pozbawić Rosjanina tytułu. Przypomnijmy, że rywalem Aleksiejewa miał być nasz Mateusz Masternak (28-0, 21 KO).

To oznacza, że o wakujący pas mistrza Europy "Master" zmierzy się z innym rywalem, którym powinien być najwyżej sklasyfikowany pięściarz rankingu EBU. Pierwsze miejsce w tym zestawieniu okupuje promowany przez K2 Promotions Ola Afolabi (19-2-4, 9 KO). Kolejne miejsca zajmują Firat Arslan (32-5-2, 21 KO), który 3 listopada zmierzy się z Marco Huckiem oraz Rahim Czakiew (15-0, 12 KO).

Nowy mistrz w ciągu 90 dni od wywalczenia tytułu będzie musiał się zmierzyć z Aleksiejewem.

Add a comment

MasternakWciąż nieznany jest przeciwnik Mateusza Masternaka (28-0, 21 KO) w walce o pas mistrza Europy w wadze junior ciężkiej. Przetarg na organizację pojedynku wygrała reprezentująca naszego pięściarza grupa Sauerland Event. Niemcy planowali, aby doszło do niego 8 grudnia w duńskim Herning, gdzie wydarzeniem wieczoru będzie starcie Mikkela Kesslera z Brianem Magee. Tego samego dnia w Katowicach mają wystąpić Paweł Kołodziej, Damian Jonak oraz Artur Szpilka i z promocyjnego punktu widzenia byłaby to poważna kolizja. Mówiło się też o 15 grudnia i gali w Norymberdze, jednak wiele wskazuje na to, że o trofeum federacji EBU w wadze cruiser Masternak powalczy dopiero na początku 2013 roku.

Niewiadomą pozostaje nazwisko rywala. Obecny mistrz Europy Aleksander Aleksiejew (23-2-1, 20 KO) ponoć nie pali się do potyczki z Polakiem. Możliwe, że zrezygnuje z pasa lub zmusi go do tego EBU. W takim wypadku 25-latek z Wrocławia powalczy o wakujący tytuł. Niewykluczone, że z obecnym mistrzem Unii Europejskiej (pas EBU-EU) Juho Haapoją lub którymś z pięściarzy notowanych w rankingu EBU, np. czwartym Giacobbe Fragomenim lub siódmym Enadem Liciną.

- Sądzę, że nazwisko Masternak budzi strach u wielu bokserów. Przekonajmy się, czy obóz Aleksiejewa podejmie wyzwanie. Po zdobyciu tytułu mistrza Europy naszym następnym celem będzie pas WBC i walka z Krzysztofem Włodarczykiem. W Polsce byłoby to wielkie wydarzenie - przekonuje Kalle Sauerland, promotor "Mastera".

Na co czeka Aleksiejew? 3 listopada mistrz świata WBO Marco Huck zmierzy sie z Firatem Arslanem i jeśli wygra, organizacja ma nadać mu status superczempiona. Wówczas regularny tytuł nie będzie miał właściciela. Drugi w rankingu WBO Rosjanin może liczyć, że powalczy o ten pas, na przykład z Olą Afolabim.

Add a comment

Masternak15 grudnia podczas gali organizowanej przez grupę Sauerland Event na terenie Niemiec najprawdopodobniej dojdzie do walki pomiędzy mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Aleksandra Aleksiejewa (23-2-1, 20 KO) oraz Mateusza Masternaka (28-0, 21 KO). Niemiecka stajnia rozważa także umieszczenie tego pojedynku na gali, która odbędzie się 8 grudnia w Danii, jednak tym samym dniu organizowana jest pokazywana na antenie telewizji Polsat gala w Katowicach.

Masternak w ostatnim zawodowym pojedynku pokonał niezwyciężonego wcześniej Davida Quinonero. Aleksiejew w maju niespodziewanie zaledwie zremisował z Firatem Arslanem.

Add a comment

Masternak80 tysięcy euro dostaną do podziału Aleksander Aleksiejew (23-2-1, 20 KO) i Mateusz Masternak (28-0, 21 KO) za walkę o należący do Rosjanina tytuł mistrza Europy wagi junior ciężkiej. Tyle uczestnikom mistrzowskiej potyczki wypłaci promująca "Mastera" grupa Sauerland Event, która wygrała sobotni przetarg na organizację starcia. Obóz Aleksiejewa nie przedstawił swojej kontroferty.

Walka Aleksiejew - Masternak odbędzie się najprawdopodobniej w listopadzie na jednej z gal stajni Wilfrieda Sauerlanda. Dla niepokonanego Mateusza Masternaka konfrontacja z aktualnym czempionem Starego Kontynentu będzie najważniejszą próbą w dotychczasowej karierze zawodowej.

Add a comment

Mateusz MasternakNa 29 września wyznaczona była data przetargu mającego wyłonić organizatora walki pomiędzy mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Aleksandrem Aleksiejewem (23-2-1, 10 KO) oraz Mateuszem Masternakiem (28-0, 21 KO). Rozstrzygnięcia przetargu oficjalnie nie przedstawiono, jednak strona internetowa Europejskiej Unii Boksu informuje, że pojedynek Rosjanina z Polakiem odbędzie się w tym roku na gali organizowanej przez grupę Sauerland Event.

Do walki dojdzie najprawdopodobniej w listopadzie. Masternak w ostatnim zawodowym występie pokonał przed czasem Hiszpana Davida Quinonero, z kolei Aleksiejew zremisował z Firatem Arslanem.

Add a comment

Aleksander AleksiejewPlanowany na piątek pojedynek mistrza Europy wagi junior ciężkiej Aleksandra Aleksiejewa (23-2-1, 20 KO) ze Szwajcarem Agronem Dzillą został odwołany. Rosjanin w kolejnej walce przystąpi do obowiązkowej obrony tytułu z Mateuszem Masternakiem (28-0, 21 KO).

Na 29 września zaplanowany jest przetarg, który wyłoni organizatora pojedynku. Walka odbędzie się najprawdopodobniej pod koniec listopada lub na początku grudnia. W ostatnim zawodowym występie Aleksiejew zaledwie zremisował z Firatem Arslanem, z kolei Masternak pokonał przed czasem niezwyciężonego wcześniej Davida Quinonero.

Add a comment

Masternak- Wiedziałem, że z rundy na rundę moje ciosy robią na nim coraz większe wrażenie. Ósma, dziewiąta odsłona często bywa kryzysowa i sądzę, że jeśli rywal nie zostałby poddany, to właśnie wtedy skończyłbym pojedynek - mówi Mateusz Masternak (28-0, 21 KO).

-Pewnie nie może się pan doczekać powrotu do małżonki i urodzonego w środę Mikołaja?
Mateusz Masternak:
Oczywiście. Mam teraz przesiadkę w Monachium (rozmawialiśmy w niedzielę po południu - przyp. red.), a synka widziałem dotąd tylko dwa razy. Od soboty Daria jest już w domu.

- Przed walką z Quinonero nie był pan rozkojarzony?
O koncentrację było trudno, szczególnie po dwóch nieprzespanych nocach. Chciałem się wyłączyć i przestać myśleć o rodzinie, ale emocje były zbyt duże i się nie udało. Wieczorami zaczynałem rozmyślać, zamiast odpoczywać. Nie mogę powiedzieć, że bardzo mi to zaszkodziło, ale na pewno nie pomogło. Na szczęście wchodząc do ringu, byłem już w pełni skupiony, liczyła się tylko walka. Koncentracja wróciła i chyba było to widać w walce.

- Starcie z Hiszpanem ocenia pan jako pożyteczny sprawdzian w kontekście przyszłych walk?
Na pewno. To był bodaj mój pierwszy przeciwnik, który wywierał na mnie tak dużą presję, ciągle nacierał. Przyjmował dużo ciosów, ale oddawał, próbował się odgryźć. Walczyłem konsekwentnie, mądrze pod względem taktycznym. Rywal został dobrze rozpracowany przez Andrzeja Gmitruka i Piotra Wilczewskiego. Cieszę się, że udało się go zatrzymać. Tym bardziej że przed tą walką był niepokonany. Właśnie o to chodzi - trzeba boksować z dobrymi przeciwnikami, a oglądający mają odnieść wrażenie, że rywal jest słaby.

- Nie irytowało pana, że Quinonero nie padał na deski pomimo przyjęcia wielu ciosów?
Nie, kontrolowałem walkę. Wiedziałem, że z rundy na rundę moje ciosy robią na nim coraz większe wrażenie. Ósma, dziewiąta odsłona często bywa kryzysowa i sądzę, że jeśli rywal nie zostałby poddany, to właśnie wtedy skończyłbym pojedynek. Byłem skoncentrowany do końca i czekałem na okazję. Fizycznie czułem się dobrze.

Add a comment

MasternakMateusz Masternak (28-0, 21 KO) nie zawiódł podczas gali w niemieckim Bambergu. Gładko pokonując Hiszpana Davida Quinonero, zagwarantował sobie walkę o pas mistrza Europy w wadze junior ciężkiej.

W 7-tysięcznej Stechert Arena polski pięściarz konsekwentnie rozbijał rywala, który po konsultacji sędziego ringowego z sekundantami nie wyszedł do 8. rundy. Quinonero poniósł pierwszą porażkę w zawodowej karierze i potwierdziło się, że jego bilans (27 zwycięstw, w tym 26 przed czasem) nijak ma się do klasy sportowej. Od Masternaka był zdecydowanie słabszy. Walczącemu w techniczny sposób Polakowi był w stanie przeciwstawiać głównie "cepy" z prawej ręki, których nasz zawodnik z łatwością unikał.

25-letni wrocławianin rozpoczął spokojnie, ustawiał przeciwnika lewymi prostymi, od czasu do czasu poprawiając uderzeniami na dół. Dla Hiszpana był praktycznie nieuchwytny. Druga odsłona była nieco słabsza. Masternak dążył do walki w dystansie, lecz chaotycznie walczący Quinonero doprowadzał do zwarć i starał się zaskakiwać Polaka niebezpiecznymi sierpowymi. W następnym starciu podopieczny Andrzeja Gmitruka odzyskał pełną kontrolę nad wydarzeniami w ringu i nie stracił jej już do końca potyczki. (...)

Masternak jeszcze przed sobotnią potyczką wyznaczony został przez federację EBU na obowiązkowego pretendenta do pasa mistrza Europy. Tytuł należy do Aleksandra Aleksiejewa (23-2, 20 KO), który musi jeszcze obronić tytuł w starciu z Agronem Dzilą. W rozmowie z "PS" Rosjanin zapewnił, że jest zainteresowany starciem z Polakiem. Nasz zawodnik stuprocentowej pewności nie ma. Być może wszystko będzie jasne we wtorek.

Więcej w poniedziałkowym "Przeglądzie Sportowym".

Add a comment

MasternakBardzo zadowolony z postawy swojego podopiecznego Mateusza Masternaka (28-0, 21 KO) w zwycięskim pojedynku z Davidem Quinonero (27-1, 26 KO) był trener notowanego w czołówce światowych rankingów wagi junior ciężkiej Polaka Andrzej Gmitruk.

- Walka pod względem taktycznym bardzo dobrze rozegrana przez Mateusza, pełna kontrola, praca nóg, tak jak przewidywaliśmy na początku. To była już czwarta walka Mateusza w tym roku, a więc trzeba było dobrze rozłożyć siły i uważać do końca, bo Hiszpan przy 27 wygranych walkach miał 26 nokautów. Quinonero to zawodnik bez jakiejś wielkiej finezji, ale bardzo twardy, ze szczelną gardą, trudny do rozmontowania. W jednej z końcowych akcji poszedł w narożniku prawy na prawy i nawet na pełnym zmęczeniu, przy tej ilości ciosów, jakie przyjął, do końca był niebezpieczny - powiedział Gmitruk w rozmowie z Polsat Sport, dodając, że jest już pewne, iż Masternak niebawem zaboksuje o mistrzostwo Europy z Aleksandrem Aleksiejewem. - To jest dla nas duża szansa i olbrzymie wyzwanie.

- Będziemy teraz spokojnie wyciągać wnioski, Mateusz jest zawodnikiem bardzo kreatywnym. Myślę, że mamy kolejnego prospekta, który może nam w najbliższej przyszłości przyspożyć bardzo dużo satysfakcji - zakończył szkoleniowiec "Mastera".

Add a comment