Patronat medialny


 


Już w najbliższą sobotę na gali w Monako Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) stanie do walki o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Mistrz świata World Boxing Association w tej samej kategorii wagowej Denis Lebiediew (25-2, 19 KO) w roli faworyta sobotniej potyczki widzi Polaka.

- Walka zapowiada się bardzo ciekawie, ale sądzę, że wygra wasz zawodnik. Choć jesienią przegrał w Moskwie z Grigorijem Drozdem (TKO w 11. rundzie - przyp. red.), zrobił na mnie dobre wrażenie. Pojedynek był bardzo wyrównany, szala zwycięstwa przechylała się raz na lewo, raz na prawo. Los chciał, żeby zwyciężył Grisza i tak też się stało. Po przegranej Masternak powinien był wyciągnąć wnioski i udoskonalić swój warsztat, a jeśli tak postąpił, z pokonaniem Kalengi nie powinien mieć wielkich problemów - mówi rosyjski czempion, który deklaruje że chętnie spotkałby się w ringu w unifikacyjnym pojedynku z posiadaczem pasa WBC Krzysztofem Włodarczykiem (49-2-1, 35 KO).

- Włodarczyk to godny przeciwnik i jeśli nasi promotorzy dojdą do porozumienia, mogę z nim walczyć gdziekolwiek. Najuczciwiej byłoby zmierzyć się na neutralnym terenie, choćby w USA lub Anglii. Mógłbym nawet przylecieć do Polski - twierdzi Lebiediew a pytany o wygraną "Diablo" nad swoim rodakiem Rahimem Czakijewem odpowiada: - To było wielkie zwycięstwo nie tylko waszego pięściarza, ale i jego zespołu, przede wszystkim trenera, który nakreślił prawidłową strategię. Włodarczyk musiał odcierpieć swoje, ale przetrwał trudne momenty i dopiął swego. Rachim zaś okazał się chłopakiem ze zbyt gorącą głową.

Cały wywiad z Denisem Lebiediewem na przegladsportowy.pl >>

Add a comment

- Mój dobry występ zatrze złe wrażenie, które powstało po porażce z Grigorijem Drozdem. Jestem pewien, że przywiozę pas do Polski - mówi Mateusz Masternak (32-1, 23 KO), który już w najbliższą sobotę podczas gali w Monako skrzyżuje rękawice z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Stawką pojedynku będzie tytuł tymczasowego mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej.

- Niewątpliwie walka z Kalengą jest najważniejszą w mojej karierze. Teraz już nie możemy oglądać się za siebie i tkwić myślami przy porażce z Drozdem. Wraz z trenerem wyciągnęliśmy wnioski z tej przegranej, która sprawiła, że jestem jeszcze bardziej głodny sukcesu i mocniej zdeterminowany. Teraz już wiem jak bardzo boli porażka i mam nadzieję, że więcej nie zaznam tego uczucia - zapowiada "Master".

- Wiem, że Kalenga jest niebezpieczny, ale czuję się bardzo pewnie przed tą walką, wiedząc o tym jaki przygotowaliśmy z trenerem plan taktyczny i jak ciężko trenowaliśmy - podsumowuje Masternak. Transmisja gali w sobotę w Polsat Sport.

Add a comment

Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) i Youri Kalenga (19-1, 13 KO) poznali obsadę sędziowską sobotniej walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej. Głównym sędzią pojedynku będzie Amerykanin Raul Caiz Jr, z kolei na punkty zawody będą oceniać Paweł Kardyni, Włoch Juan Manuel Reyes oraz Nowozelandczyk Ferlin Marsh. 

Supervisorem z ramienia World Boxing Assocation będzie Dave Roden. Pojedynek "Mastera" z Francuzem będzie jedną z głównych atrakcji gali w Monako. Transmisja w Polsat Sport.

Add a comment

Polsat Sport pokaże na żywo sobotnią galę w Monako, podczas której dojdzie do walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej pomiędzy Mateuszem Masterniakiem (32-1, 23 KO) i Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Początek relacji w sobotni wieczór od godz. 20.10.

W Monako dojdzie także do kilku innych ciekawie zapowiadających się pojedynków - w kategorii średniej Brytyjczyk Martin Murray zmierzy się z Ukraińcem Maxem Bursakiem, a w wadze półciężkiej reprezentant RPA Thomas Oosthuizen skrzyżuje rękawice z dobrze znanym polskim kibicom Doudou Ngumbu.

Add a comment

- Wiem, że Kalenga jest bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem i ma mocne uderzenie. On potrafi nokautować jednym ciosem. Spodziewam się trudnej walki, ale mamy przygotowany dobry plan taktyczny i jestem pewien, że on zda egzamin - mówi Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) na kilka dni przed walką o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO).

- Mój ostatni rywal nie był wielkim wyzwaniem, dlatego potraktowałem tamten pojedynek jak trening. Miałem okazję, aby wypróbować nowe techniki i byłem zadowolony z efektów - opowiada "Master".

- Ostatnie miesiące były bardzo napiętę, więc nie mogłem sobie pozwolić, żeby nawet przez chwilę zaniebać moje bokserskie obowiązki. Każdą wolną chwilę spędzam z rodziną i dziećmi, to dla mnie idealny sposób na relaks. W czasie tego obozu przygotowawczego stosowaliśmy tradycyjne, sprawdzwone metody treningowe - bieganie, technika i sesje sparingowe. Ten sposób przygotowań zawsze wychodził na dobre - podsumowuje były mistrz Europy.

Pojedynek Masternaka z Kalengą będzie jedną z głównych atrakcji gali, która odbędzie się 21 czerwca w Monako.

Add a comment

Konfrontacja w wadze junior ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem Europy Mateuszem Masternakiem  (35-1, 23 KO) i liderującym rankingowi WBO Krzysztofem Głowackim (21-0, 14 KO) to jeden z pomysłów na kartę jesiennej gali "Polsat Boxing Night", jaki pojawił się w studio programu "Puncher" na Polsat Sport.

"Master", który 21 czerwca zmierzy się w pojedynku o pas WBA Interim z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) pytany o swoje wymarzone walki z rodakami wymienił nazwiska Głowackiego, Pawła Kołodzieja i Krzysztofa Włodarczyka. 

Obecny w studio promotor wspomnianych pięściarzy Andrzej Wasilewski zaznaczając, że "Diablo" i Kołodziej póki co mają sportowe plany na najbliższy czas, przychylnie odniósł się do propozycji starcia Masternaka z "Główką", szykującym się własnie do powrotu na ring po kontuzji.

- Jeśli chodzi o Głowackiego, to on przecież już kilkakrotnie zapraszał Masternaka do ringu. Ten jednak nie lubi walczyć z mańkutami, więc nigdy nie podjął tego tematu. Jeśli jednak coś się zmieniło, to jest to bardzo ciekawy temat do rozmów - stwierdził współwłaściciel grupy Sferis KnockOut Promotions.

Add a comment

Półtora tygodnia dzieli Mateusza Masternaka (35-1, 23 KO) od potyczki, której wynik określi jego sportowe perspektywy. W przyszłą sobotę w Monte Carlo były mistrz Europy skrzyżuje rękawice z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO), a zwycięzca założy pas tymczasowego mistrza świata federacji WBA wagi cruiser.

21 czerwca to dla polskiego boksu szczęśliwa data - rok temu tego dnia tytuł czempiona WBC, po pasjonującym boju z Rachimem Czakijewem, obronił w Moskwie Krzysztof Włodarczyk. Również 27-letniemu Masternakowi wypada stanąć na wysokości zadania, bowiem pokonanie francuskiego przeciwnika, choć ten bywa bardzo niebezpieczny, wydaje się leżeć w jego zasięgu.

Wrocławianin kończy obóz przygotowawczy w górskim Zieleńcu, położonym tuż przy granicy z Czechami. Po raz ostatni przed walką sparował będzie w piątek, już w Dzierżoniowie. - Wszystko jest w najlepszym porządku. Czuję się bardzo dobrze, rozkręcałem się ze sparingu na sparing - zapewnia "Master".

Czy jest lepiej niż przed przegraną walką z Grigorijem Drozdem, w której stracił europejski tytuł? - Nie ma porównania, bo tamte przygotowania były dla mnie jak Golgota. Z drugiej strony nie chcę teraz zapowiadać, że jestem w wielkim gazie i zwyciężę na sto procent. Po prostu wiem, że jeśli dam z siebie maksimum, to będę w stanie pokonać Kalengę. Nie ma jednak możliwości, żeby to był dla mnie spacerek - zaznacza pięściarz. Po porażce z Drozdem rozstał się z trenerem Andrzejem Gmitrukiem. W dwóch wygranych walkach poprowadził go już Piotr Wilczewski, jednak dopiero starcie z 27-letnim Kalengą zweryfikuje efekty tej współpracy.

W Zieleńcu pięściarz sparował m.in. z Igorem Jakubowskim (aktualny mistrz Polski amatorów), Białorusinem Leonidem Czarnobajewem (często pomagał Marco Huckowi, rywalizował w lidze WSB i... szachoboksie) oraz zaprawionym w bojach zawodowcem Łukaszem Rusiewiczem. - Odmówiło nam wielu pięściarzy, ale nie mam prawa narzekać, bo ci zaproszeni okazali się naprawdę wymagający. Moja prognoza na walkę? Nadchodzi mój czas. Jestem gotowy i jeśli mam osiągnąć sukces, to właśnie teraz, nie później - zaznacza Masternak. Jeżeli wygra, zdobędzie prawo do walki o pełnoprawne mistrzostwo świata WBA z Denisem Lebiediewem.

Add a comment

21 czerwca na gali w Monako Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) zmierzy się z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) w walce o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej. Pierwotnie rywalem "Mastera" miał być Ilunga Makabu, jednak jak twierdzi polski pięściarz, zmiana oponenta nie zakłóciła procesu jego przygotowań.

- Zmiana przeciwnika nie wpłynęła na mnie negatywnie, bo to nastąpiło dość wcześnie. Nie zaczęliśmy jeszcze wtedy sparingów, więc nie miało to większego znaczenia - tłumaczył w magazynie "Puncher" Polsatu Sport Masternak. Obaj są bardzo niebezpieczni. Makabu może byłby trudniejszy do wyboksowania, ale mniej niebezpieczny jeśli chodzi o pojedyncze uderzenia. Natomiast Kallenga jest obdarzony bardzo silnym, pojedynczym uderzeniem. Trzeba będzie uważać na każdy wyprowadzony cios.

"Master" dodał, że godząc się na starcie o tymczasowe trofeum World Boxing Association nie brał w ogóle pod uwagę aspektu finansowego. 

- W tym szczególnym przypadku kompletnie nie patrzyłem na pieniądze. Jeżeli odliczę przygotowania, springi, odżywki, dietetyków, to prawdopodobnie... wyjdę na zero. Tutaj nie zarobię, ale to jest inwestycja w nazwisko. Jest to szalenie istotna walka, która na pewno będzie dla mnie istotna w przyszłości - stwierdził były mistrz Europy.

Więcej do przeczytania na stronie Polsatsport.pl >>

Add a comment

Youri Kalenga (19-1, 13 KO) rozpoczął ostatni tydzień sparingów przez zaplanowaną na 21 czerwca walką o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej z Mateuszem Masternakiem (32-1, 23 KO). 26-letni Francuz początkową część przygotowań do pojedynku z Polakiem spędził na Wyspach Brytyjskich, sparując głównie z szykującym się do zawodowego debiutu zawodnikiem wagi ciężkiej Seanem Turnerem.

Na początku czerwca Kalenga swoje treningi przeniósł do Hiszpanii, gdzie sparował przede wszystkim z Sevdailem Sherifim (10-3-3, 9 KO). 26-letni "El Toro" w starciu z Masternakiem zastąpił Ilungę Makabu, który został wycofany z gali w Monako z powodu konfliktu z promotorem.

Add a comment

- Nieważne kto stanie na mojej drodze, nic nie powstrzyma mnie od zdobycia tytułu - zapowiada Mateusz Masternak (32-1, 23 KO), który 21 czerwca na gali w Monako zaboksuje z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) o tymczasowy tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej. Wcześniej do pojedynku z "Masterem" przymierzany był Ilunga Makabu.

- Wiem, że Kalenga to trudny przeciwnik, ale będę gotowy na wszystko z jego strony. Ciężko pracowałem na sali treningowej i czuję, że jestem w najlepszej formie w karierze. 21 czerwca zostanę mistrzem świata, przegrana wchodzi w grę - mówi Masternak.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że dostałem szansę walki o pas WBA z Masternakiem. On jest bardzo solidnym pięściarzem, od jakiegoś czasu śledziłem jego karierę. To będzie ekscytująca walka pomiędzy dwoma wojownikami, a Kongo będzie miało nowego mistrza świata - twierdzi z kolei Kalenga, który w ostatnim zawodowym występie znokautował Argentyńczyka Cesara Davida Crenza.

Add a comment

21 czerwca na gali w Monako dojdzie do walki o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej pomiędzy Mateuszem Masternakiem (32-1, 23 KO) i Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). 26-letni Kalenga w pojedynku z "Masterem" zastąpił Ilungę Makabu, który został wycofany z czerwcowej imprezy z powodu konfliktu z promotorem.

- Data i miejsce, a przede wszystkim stawka walki Mateusza Masternaka nie ulegną zmianie. 21 czerwca w Monte Carlo zmierzy się z Yourim Kalengą o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi cruiser - powiedział Kalle Sauerland, promotor Mastera z niemieckiej grupy Sauerland Event. Jeszcze we wtorek, po rezygnacji Ilungi Makabu, sam pięściarz nie dowierzał, że nie będzie musiał zmieniać planów. - Nie powinien więcej wątpić w możliwości swojego promotora - śmieje się Sauerland.

Jak doszło do tego, że na pojedynek Masternak - Kalenga zgodził się nie tylko Rodney Berman, organizator gali w Monako, ale i działacze WBA? - Wiele pracy i brak snu. A mówiąc poważnie, w sprawie Mateusza interweniowaliśmy w WBA od dawna i to przyniosło skutek. Nasze plany skomplikowała ubiegłoroczna porażka z Grigorijem Drozdem, ale wielu ludzi doceniło, że Masternak zdecydował się na wyprawę do Rosji i przyznało, że nie sprzyjały mu okoliczności. To była dla niego ciężka noc, ale wiele się wtedy nauczył - przekonuje Sauerland.

Urodzonego w DR Konga (podobnie jak Makabu), lecz reprezentującego Francję 26-latka w rankingu próżno było szukać nawet w czwartek. - Jeszcze nie tak dawno temu był piąty, ale po dziwnej walce stoczonej w Rydze (we wrześniu 2013 roku przegrał na punkty z Artursem Kulikauskisem wyleciał z listy. My pamiętamy go z Berlina, gdzie w drugiej rundzie znokautował zawodnika, z którym chcieliśmy podpisać kontrakt (mowa o potyczce z Iago Kiladze - przyp. red.). Według mnie jest nawet groźniejszy niż Makabu. Wiedzieliśmy, że federacja pójdzie nam na rękę - tłumaczy promotor.

Po wycofaniu się Makabu, 27-letni Masternak zapowiedział, że w oczekiwaniu na pomyślne rozwiązanie sytuacji nie przerwie treningów do końca bieżącego tygodnia. Okazało się, że podjął słuszną decyzję, ale jeszcze raz będzie musiał poszukać wartościowych sparingpartnerów. Dotychczasowy przeciwnik był bowiem mańkutem, a Kalenga walczy z normalnej pozycji.

Pełnoprawnym czempionem WBA jest Denis Lebiediew. Zwycięzca starcia Masternak - Kalenga w praktyce zostanie "wicemistrzem", lecz z prawami obowiązkowego pretendenta.

- Słyszałem, że Denis wyjdzie na ring 30 maja w Moskwie (w walce wieczoru Aleksander Powietkin ma się zmierzyć z Manuelem Charrem - przyp. red.). Jeśli Mateusz pokona Kalengę, do konfrontacji z Lebiediewem powinniśmy doprowadzić przed końcem roku. Gdzie skrzyżowaliby rękawice? Podział honorariów na korzyść mistrza sprawia, że najprawdopodobniej w Rosji, choć oczywiście nam zależałoby na Polsce lub Niemczech. Na razie Mateusz musi się jednak skupić na czerwcowym pojedynku, bo już on będzie dla niego poważnym wyzwaniem - podsumowuje Sauerland.

O boksie przeczytasz także w "Przeglądzie Sportowym" >>

Add a comment