Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Piotr Wilczewski, trener Mateusza Masternaka (32-1, 23 KO), spodziewa się zaciętej rywalizacji od pierwszego gongu w sobotniej walce o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej z Youri Kalengą (19-1, 13 KO).

- To będzie bardzo trudny pojedynek - mówi szkoleniowiec "Mastera". - Wojna od pierwszej minuty, ale na tym poziomie, gdy bijesz się o mistrzostwo świata, nie ma już łatwych walk.

- Kalenga to bardzo silny i agresywnie boksujący rywal, będzie niebezpieczny, ale znamy jego atuty, więc nie obawiamy się. Podczas przygotowań pracowaliśmy nad pewnymi szczegółami, które w tej walce mogą okazać się decydujące. Mamy kilka niespodzianek dla Kalengi - dodaje Piotr Wilczewski, który widzi przed Masternakiem wielką sportową przyszłość.

- Każdy kto się zna na boksie, dostrzega, jaki potencjał tkwi w Mateuszu. Jeszcze trochę pracy i Masternak może się znaleźć na szczycie wagi junior ciężkiej, a jeśli zachowa chłodną głowę, może się na nim potem utrzymać przez długi czas. Najpierw jednak musimy pokonać Kalengę i na tym się teraz skupiamy - podkreśla Wilczewski.

Add a comment

Już w najbliższą sobotę na gali w Monako Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) stanie do walki o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Mistrz świata World Boxing Association w tej samej kategorii wagowej Denis Lebiediew (25-2, 19 KO) w roli faworyta sobotniej potyczki widzi Polaka.

- Walka zapowiada się bardzo ciekawie, ale sądzę, że wygra wasz zawodnik. Choć jesienią przegrał w Moskwie z Grigorijem Drozdem (TKO w 11. rundzie - przyp. red.), zrobił na mnie dobre wrażenie. Pojedynek był bardzo wyrównany, szala zwycięstwa przechylała się raz na lewo, raz na prawo. Los chciał, żeby zwyciężył Grisza i tak też się stało. Po przegranej Masternak powinien był wyciągnąć wnioski i udoskonalić swój warsztat, a jeśli tak postąpił, z pokonaniem Kalengi nie powinien mieć wielkich problemów - mówi rosyjski czempion, który deklaruje że chętnie spotkałby się w ringu w unifikacyjnym pojedynku z posiadaczem pasa WBC Krzysztofem Włodarczykiem (49-2-1, 35 KO).

- Włodarczyk to godny przeciwnik i jeśli nasi promotorzy dojdą do porozumienia, mogę z nim walczyć gdziekolwiek. Najuczciwiej byłoby zmierzyć się na neutralnym terenie, choćby w USA lub Anglii. Mógłbym nawet przylecieć do Polski - twierdzi Lebiediew a pytany o wygraną "Diablo" nad swoim rodakiem Rahimem Czakijewem odpowiada: - To było wielkie zwycięstwo nie tylko waszego pięściarza, ale i jego zespołu, przede wszystkim trenera, który nakreślił prawidłową strategię. Włodarczyk musiał odcierpieć swoje, ale przetrwał trudne momenty i dopiął swego. Rachim zaś okazał się chłopakiem ze zbyt gorącą głową.

Cały wywiad z Denisem Lebiediewem na przegladsportowy.pl >>

Add a comment

- Mój dobry występ zatrze złe wrażenie, które powstało po porażce z Grigorijem Drozdem. Jestem pewien, że przywiozę pas do Polski - mówi Mateusz Masternak (32-1, 23 KO), który już w najbliższą sobotę podczas gali w Monako skrzyżuje rękawice z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Stawką pojedynku będzie tytuł tymczasowego mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej.

- Niewątpliwie walka z Kalengą jest najważniejszą w mojej karierze. Teraz już nie możemy oglądać się za siebie i tkwić myślami przy porażce z Drozdem. Wraz z trenerem wyciągnęliśmy wnioski z tej przegranej, która sprawiła, że jestem jeszcze bardziej głodny sukcesu i mocniej zdeterminowany. Teraz już wiem jak bardzo boli porażka i mam nadzieję, że więcej nie zaznam tego uczucia - zapowiada "Master".

- Wiem, że Kalenga jest niebezpieczny, ale czuję się bardzo pewnie przed tą walką, wiedząc o tym jaki przygotowaliśmy z trenerem plan taktyczny i jak ciężko trenowaliśmy - podsumowuje Masternak. Transmisja gali w sobotę w Polsat Sport.

Add a comment

Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) i Youri Kalenga (19-1, 13 KO) poznali obsadę sędziowską sobotniej walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej. Głównym sędzią pojedynku będzie Amerykanin Raul Caiz Jr, z kolei na punkty zawody będą oceniać Paweł Kardyni, Włoch Juan Manuel Reyes oraz Nowozelandczyk Ferlin Marsh. 

Supervisorem z ramienia World Boxing Assocation będzie Dave Roden. Pojedynek "Mastera" z Francuzem będzie jedną z głównych atrakcji gali w Monako. Transmisja w Polsat Sport.

Add a comment

Polsat Sport pokaże na żywo sobotnią galę w Monako, podczas której dojdzie do walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej pomiędzy Mateuszem Masterniakiem (32-1, 23 KO) i Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Początek relacji w sobotni wieczór od godz. 20.10.

W Monako dojdzie także do kilku innych ciekawie zapowiadających się pojedynków - w kategorii średniej Brytyjczyk Martin Murray zmierzy się z Ukraińcem Maxem Bursakiem, a w wadze półciężkiej reprezentant RPA Thomas Oosthuizen skrzyżuje rękawice z dobrze znanym polskim kibicom Doudou Ngumbu.

Add a comment

- Wiem, że Kalenga jest bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem i ma mocne uderzenie. On potrafi nokautować jednym ciosem. Spodziewam się trudnej walki, ale mamy przygotowany dobry plan taktyczny i jestem pewien, że on zda egzamin - mówi Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) na kilka dni przed walką o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO).

- Mój ostatni rywal nie był wielkim wyzwaniem, dlatego potraktowałem tamten pojedynek jak trening. Miałem okazję, aby wypróbować nowe techniki i byłem zadowolony z efektów - opowiada "Master".

- Ostatnie miesiące były bardzo napiętę, więc nie mogłem sobie pozwolić, żeby nawet przez chwilę zaniebać moje bokserskie obowiązki. Każdą wolną chwilę spędzam z rodziną i dziećmi, to dla mnie idealny sposób na relaks. W czasie tego obozu przygotowawczego stosowaliśmy tradycyjne, sprawdzwone metody treningowe - bieganie, technika i sesje sparingowe. Ten sposób przygotowań zawsze wychodził na dobre - podsumowuje były mistrz Europy.

Pojedynek Masternaka z Kalengą będzie jedną z głównych atrakcji gali, która odbędzie się 21 czerwca w Monako.

Add a comment

Konfrontacja w wadze junior ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem Europy Mateuszem Masternakiem  (35-1, 23 KO) i liderującym rankingowi WBO Krzysztofem Głowackim (21-0, 14 KO) to jeden z pomysłów na kartę jesiennej gali "Polsat Boxing Night", jaki pojawił się w studio programu "Puncher" na Polsat Sport.

"Master", który 21 czerwca zmierzy się w pojedynku o pas WBA Interim z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) pytany o swoje wymarzone walki z rodakami wymienił nazwiska Głowackiego, Pawła Kołodzieja i Krzysztofa Włodarczyka. 

Obecny w studio promotor wspomnianych pięściarzy Andrzej Wasilewski zaznaczając, że "Diablo" i Kołodziej póki co mają sportowe plany na najbliższy czas, przychylnie odniósł się do propozycji starcia Masternaka z "Główką", szykującym się własnie do powrotu na ring po kontuzji.

- Jeśli chodzi o Głowackiego, to on przecież już kilkakrotnie zapraszał Masternaka do ringu. Ten jednak nie lubi walczyć z mańkutami, więc nigdy nie podjął tego tematu. Jeśli jednak coś się zmieniło, to jest to bardzo ciekawy temat do rozmów - stwierdził współwłaściciel grupy Sferis KnockOut Promotions.

Add a comment

Półtora tygodnia dzieli Mateusza Masternaka (35-1, 23 KO) od potyczki, której wynik określi jego sportowe perspektywy. W przyszłą sobotę w Monte Carlo były mistrz Europy skrzyżuje rękawice z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO), a zwycięzca założy pas tymczasowego mistrza świata federacji WBA wagi cruiser.

21 czerwca to dla polskiego boksu szczęśliwa data - rok temu tego dnia tytuł czempiona WBC, po pasjonującym boju z Rachimem Czakijewem, obronił w Moskwie Krzysztof Włodarczyk. Również 27-letniemu Masternakowi wypada stanąć na wysokości zadania, bowiem pokonanie francuskiego przeciwnika, choć ten bywa bardzo niebezpieczny, wydaje się leżeć w jego zasięgu.

Wrocławianin kończy obóz przygotowawczy w górskim Zieleńcu, położonym tuż przy granicy z Czechami. Po raz ostatni przed walką sparował będzie w piątek, już w Dzierżoniowie. - Wszystko jest w najlepszym porządku. Czuję się bardzo dobrze, rozkręcałem się ze sparingu na sparing - zapewnia "Master".

Czy jest lepiej niż przed przegraną walką z Grigorijem Drozdem, w której stracił europejski tytuł? - Nie ma porównania, bo tamte przygotowania były dla mnie jak Golgota. Z drugiej strony nie chcę teraz zapowiadać, że jestem w wielkim gazie i zwyciężę na sto procent. Po prostu wiem, że jeśli dam z siebie maksimum, to będę w stanie pokonać Kalengę. Nie ma jednak możliwości, żeby to był dla mnie spacerek - zaznacza pięściarz. Po porażce z Drozdem rozstał się z trenerem Andrzejem Gmitrukiem. W dwóch wygranych walkach poprowadził go już Piotr Wilczewski, jednak dopiero starcie z 27-letnim Kalengą zweryfikuje efekty tej współpracy.

W Zieleńcu pięściarz sparował m.in. z Igorem Jakubowskim (aktualny mistrz Polski amatorów), Białorusinem Leonidem Czarnobajewem (często pomagał Marco Huckowi, rywalizował w lidze WSB i... szachoboksie) oraz zaprawionym w bojach zawodowcem Łukaszem Rusiewiczem. - Odmówiło nam wielu pięściarzy, ale nie mam prawa narzekać, bo ci zaproszeni okazali się naprawdę wymagający. Moja prognoza na walkę? Nadchodzi mój czas. Jestem gotowy i jeśli mam osiągnąć sukces, to właśnie teraz, nie później - zaznacza Masternak. Jeżeli wygra, zdobędzie prawo do walki o pełnoprawne mistrzostwo świata WBA z Denisem Lebiediewem.

Add a comment

21 czerwca na gali w Monako Mateusz Masternak (32-1, 23 KO) zmierzy się z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) w walce o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej. Pierwotnie rywalem "Mastera" miał być Ilunga Makabu, jednak jak twierdzi polski pięściarz, zmiana oponenta nie zakłóciła procesu jego przygotowań.

- Zmiana przeciwnika nie wpłynęła na mnie negatywnie, bo to nastąpiło dość wcześnie. Nie zaczęliśmy jeszcze wtedy sparingów, więc nie miało to większego znaczenia - tłumaczył w magazynie "Puncher" Polsatu Sport Masternak. Obaj są bardzo niebezpieczni. Makabu może byłby trudniejszy do wyboksowania, ale mniej niebezpieczny jeśli chodzi o pojedyncze uderzenia. Natomiast Kallenga jest obdarzony bardzo silnym, pojedynczym uderzeniem. Trzeba będzie uważać na każdy wyprowadzony cios.

"Master" dodał, że godząc się na starcie o tymczasowe trofeum World Boxing Association nie brał w ogóle pod uwagę aspektu finansowego. 

- W tym szczególnym przypadku kompletnie nie patrzyłem na pieniądze. Jeżeli odliczę przygotowania, springi, odżywki, dietetyków, to prawdopodobnie... wyjdę na zero. Tutaj nie zarobię, ale to jest inwestycja w nazwisko. Jest to szalenie istotna walka, która na pewno będzie dla mnie istotna w przyszłości - stwierdził były mistrz Europy.

Więcej do przeczytania na stronie Polsatsport.pl >>

Add a comment

Youri Kalenga (19-1, 13 KO) rozpoczął ostatni tydzień sparingów przez zaplanowaną na 21 czerwca walką o tymczasowe mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej z Mateuszem Masternakiem (32-1, 23 KO). 26-letni Francuz początkową część przygotowań do pojedynku z Polakiem spędził na Wyspach Brytyjskich, sparując głównie z szykującym się do zawodowego debiutu zawodnikiem wagi ciężkiej Seanem Turnerem.

Na początku czerwca Kalenga swoje treningi przeniósł do Hiszpanii, gdzie sparował przede wszystkim z Sevdailem Sherifim (10-3-3, 9 KO). 26-letni "El Toro" w starciu z Masternakiem zastąpił Ilungę Makabu, który został wycofany z gali w Monako z powodu konfliktu z promotorem.

Add a comment

- Nieważne kto stanie na mojej drodze, nic nie powstrzyma mnie od zdobycia tytułu - zapowiada Mateusz Masternak (32-1, 23 KO), który 21 czerwca na gali w Monako zaboksuje z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO) o tymczasowy tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej. Wcześniej do pojedynku z "Masterem" przymierzany był Ilunga Makabu.

- Wiem, że Kalenga to trudny przeciwnik, ale będę gotowy na wszystko z jego strony. Ciężko pracowałem na sali treningowej i czuję, że jestem w najlepszej formie w karierze. 21 czerwca zostanę mistrzem świata, przegrana wchodzi w grę - mówi Masternak.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że dostałem szansę walki o pas WBA z Masternakiem. On jest bardzo solidnym pięściarzem, od jakiegoś czasu śledziłem jego karierę. To będzie ekscytująca walka pomiędzy dwoma wojownikami, a Kongo będzie miało nowego mistrza świata - twierdzi z kolei Kalenga, który w ostatnim zawodowym występie znokautował Argentyńczyka Cesara Davida Crenza.

Add a comment