onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

22 października na gali w Wieliczce po blisko rocznej przerwie powróci na ring boksujący w wadze półciężkiej Marek Matyja (11-0, 4 KO). Pięściarz Sfeirs KnockOut Promotions zmierzy się z Norbertem Dąbrowskim (18-5-1, 7 KO), który niedawno stoczył zaciętą walkę z Pawłem Stępniem.

Add a comment

- Najpierw wygrana z Norbertem, później będę się z promotorami zastanawiał co dalej - mówi Marek Matyja (11-0, 4 KO), który wróci na ring 22 października na gali w Wieliczce, gdzie jego przeciwnikiem będzie Norbert Dąbrowski (18-5-1, 7 KO). Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek Krzysztofa Zimnocha z Marcinem Rekowskim.

Po raz ostatni jak dotąd walczyłeś 27 listopada ubiegłego roku. W Rzeszowie pokonałeś wtedy na punkty Bartłomieja Grafkę. Po tamtej walce poddałeś się operacji wzroku. Czy już teraz wszystko z twoim wzrokiem jest w porządku? Duża wada wzroku bardzo doskwierała ci podczas treningów czy też samych walk?
Marek Matyja: Teraz ze wzrokiem wszystko w porządku, widzę znacznie lepiej. To była wada wrodzona, więc przyzwyczaiłem się do niej i jakiegoś dyskomfortu nie czułem, dopiero po zabiegu zauważyłem różnice.

Zapewne rozpocząłeś już przygotowania do kolejnej walki. Możesz coś powiedzieć jak będą one przebiegały?
Cały czas byłem w treningu, zabiegi nie kolidowały z wszystkimi ćwiczeniami, tylko 3 tygodnie po każdym zabiegu miałem przerwę. Od poniedziałku zaczynam sparingi w Knockout Gym, gdzie pod okiem trenera Fiodora Łapina będę przygotowywał się konkretnie do tej walki.

Co sprawiło ci największą trudność w boksie Norberta podczas waszej pierwszej walki?
Na pewno to, że Norbert miał większe doświadczenie ode mnie, a ja dopiero zaczynałem swoją karierę zawodową.

Czy widzisz jakiegoś pięściarza, z którym bardzo chciałbyś się spotkać w niedalekiej przeszłości?
Marzenie każdego pięściarza to osiągnięcie mistrzostwa świata, ja też mam takie marzenie, jednakże zdaje sobie sprawę z tego ile czeka mnie pracy. Chciałbym przede wszystkim żeby każdy mój kolejny rywal był lepszy, żebym mógł się rozwijać.

Pełna treść artykułu na blogu "Wokół Ringu" >> 

Kup bilet na galę Underground Boxing Show VIII >>

Add a comment

22 października na gali w Wieliczce po blisko rocznej przerwie powróci na ring boksujący w wadze półciężkiej Marek Matyja (11-0, 4 KO). Pięściarz Sfeirs KnockOut Promotions, który zmierzy się z Norbertem Dąbrowskim (18-5-1, 7 KO), przeszedł niedawno dwie operacje oczu. - Przedtem widziałem w 30 procentach, teraz widzę w 90 - mówi z uśmiechem Matyja o efektach zabiegów.

Add a comment

22 października na gali w Wieliczce dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Markiem Matyją (11-0, 4 KO) i Norbertem Dąbrowskim (18-5-1, 7 KO) - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów imprezy w Kopalni Soli.
 
Pięściarze po raz pierwszy mieli okazję boksować ponad dwa lata temu na gali w Arłamowie. Po emocjonujących sześciu rundach, lepszy okazał się Matyja, dla którego będzie to pierwszy ringowy występ od listopada ubiegłego roku.
 
Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek w kategorii ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Zimnochem (19-1-1, 13 KO) i Marcinem Rekowskim (17-3, 14 KO).
Add a comment

Pojedynek Marcina Rekowskiego (17-3, 14 KO) z Krzysztofem Zimnochem (19-1-1, 13 KO) ma być ozdobą ósmej edycji gali boksu zawodowego „Underground Boxing Show”, która odbędzie się 22 października w Kopalni Soli w Wieliczce.
 
- Jeden i drugi mają wiele do udowodnienia, dlatego będzie to ich bój o "być albo nie być". Rekowski jest wymagającym zawodnikiem, ale ciężko przewidzieć werdykt. Ja oczywiście jestem za Zimnochem, z którym jestem zżyty, bo znamy się od 2005 roku - mówi Tomasz Babiloński, pomysłodawca i organizator gali w Wieliczce, która w tym roku przybierze rangę memoriału im. Wiesława Pazgana (zmarł w czerwcu).
 
W innej walce Kamil Łaszczyk, przed którym jakiś czas temu kariera w USA stała otworem, zmierzy się z Piotrem Gudelem. Pojedynki mają stoczyć także utalentowany Marek Matyja (11-0, 4 KO) i walczący w polskich barwach Ukrainiec Sergiej Werwejko (2-0, 1 KO). Dla Matyi byłby to pierwszy występ od listopada ubiegłego roku, kiedy to 26-latek pokonał Bartłomieja Grafkę.
 
Add a comment

Najwcześniej jesienią na ring wróci ciekawie zapowiadający się pięściarz wagi półciężkiej Marek Matyja (11-0, 4 KO). 25-letni zawodnik grupy Sferis KnockOut Promotions przeszedł kilka tygodni temu operację wzroku.

- Zmagałem się od dawna z poważną wadą wzroku, teraz została ona skorygowana operacyjnie. Wróciłem już na salę treningową, ale na razie jest to czysta technika. Sparingi być może zacznę pod koniec sierpnia, a walkę stoczę jesienią - mówi Matyja.

W ubiegłym roku pięściarz z Wrocławia stoczył cztery zwycięskie pojedynki, pokonując m.in. Michała Ludwiczaka i Bartłomieja Grafkę.

Add a comment

W walce poprzedzającej główne wydarzenie gali w Rzeszowie Marek Matyja (11-0, 4 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Bartłomieja Garfkę (15-19-1, 6 KO). Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 78-75 i dwukrotnie 78-74 dla Matyi.

Pojedynek od pierwszej rundy przebiegał w szybkim tempie. Matyja dążył do półdystansu, a Grafka chętnie wchodził w wymiany. W jednej z pierwszych rund Matyja doznał kontuzji prawej dłoni.

Obraz walki w kolejnych starciach nie zmieniał się. Obaj pięściarze wyprowadzali sporo ciosów. Matyja był w swoich akcjach skuteczniejszy, a jego uderzenia robiły większe wrażenie na przeciwniku. Dla 25-letniego pięściarza z Wrocławia, było to czwarte tegoroczne zwycięstwo.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Markiem Matyją (10-0, 4 KO), który dziś na gali w Rzeszowie  zmierzy się z niedawnym pogromcą Pawła Głażewskiego Bartłomiejem Grafką (15-18-1, 6 KO). Transmisja z gali w Polsacie Sport i Polsacie Sport News.

Add a comment

Marek Matyja (10-0, 4 KO) okazał się cięższy od Bartłomieja Grafki (15-18-1, 6 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed jutrzejszą galą w Rzeszowie. Pojedynek będzie poprzedzał główne wydarzenie wieczoru organizowanej przez Sferis KnockOut Promotions, Konspol Babilon Promotion i AG Promotion.

Add a comment

W piątek na gali Rzeszów Boxing Night jeden z najzdolniejszych pięściarzy młodego pokolenia Marek Matyja (10-0, 4 KO) zmierzy się ze specjalizującym się w sprawianiu niespodzianek Bartłomiejem Grafką (15-18-1, 6 KO). Pięściarz ze Śląska ma nadzieję, że po wygranych z Pawłem Głażewskim i Dustinem Dirksem uda mu się odnieść kolejne cenne zwycięstwo, choć zdaniem Macieja Miszkinia, zdecydowanym faworytem jest Matyja.

Kup bilety na galę w Rzeszów Boxing Night >>

Add a comment

- Obaj lubimy wymiany, będzie co oglądać - mówi Marek Matyja (10-0, 4 KO) przed występem na gali Rzeszów Boxing Night. 27 listopada jeden z najzdolniejszych polskich pięściarzy młodego pokolenia zmierzy się z Bartłomiejem Garfką, który w ostatnich miesiącach odnosił wygrane w walkach z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Pawłem Głażewskim i Niemcem Dustinem Dirksem.

Kup bilety na galę w Rzeszów Boxing Night >> 

Add a comment