onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Krzysztof SzotBeka Sadjaia (27-14-1, 9 KO) będzie rywalem Krzysztofa Szota (14-1-1, 5 KO) podczas gali organizowanej 14 października przez grupę Babilon Promotion w Wieliczce. Pojedynek został zakontraktowany na dziesięć rund.

Dla pięściarza z Postępu będzie to pierwsza walka od czasu niespodziewanej porażki z Felixem Lorą. Gruzin boksuje na zawodowych ringach od kwietnia 2006 roku. Od stycznia zdążył już stoczyć osiem profesjonalnych pojedynków, z których wygrał pięć. W Wieliczce zaboksują także Krzysztof Głowacki, Karolina Owczarz, Sebastian Skrzypczyński oraz Łukasz Wawrzyczek.

Bilety na galę Underground Boxing Show 3 w cenach 150 zł do 1500 zł są dostępne na www.eventim.pl {jcomments on}

Add a comment

Lora SzotNajprawdopodobniej nie dojdzie do trzeciego pojedynku Krzysztofa Szota (14-1-1, 5 KO) z doskonale znanym polskiej widowni Felixem Lorą (14-7-5, 8 KO). Powodem są zbyt wygórowane żądania finansowe pięściarza z Dominikany.

Trzecie starcie Szota z Lorą miałoby się odbyć jesienią. Kilka tygodni temu na gali w Siemianowicach Śląskich, Dominikańczyk wygrał z Polakiem przez techniczny nokaut w czwartej rundzie. Lora jest jedynym rywalem, którego nie udało się pokonać Szotowi  podczas jego przygody z zawodowymi ringami. {jcomments on}

Add a comment

Lora SzotNiewykluczone, że już jesienią tego roku dojdzie do trzeciej walki pomiędzy Krzysztofem Szotem (14-1-1, 5 KO) oraz dobrze znanym polskiej widowni Felixem Lorą (14-7-5, 8 KO). Promująca polskiego pięściarza grupa Babilon Promotion złożyła wstępną propozycję pięściarzowi z Dominikany.

Do tej pory Szot i Lora spotykali się dwukrotnie. W pierwszym pojedynku padł remis, a w drugim Lora wygrał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie. Polak do czasu potencjalnej trzeciej walki stoczy jeszcze jeden zawodowy bój. {jcomments on}

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Krzysztofem Szotem (14-1, 5 KO), który wczoraj na gali w Siemianowicach Śląskich doznał pierwszej porażki na zawodowych ringach, przegrywając przed czasem z Felixem Lorą (14-7-5, 8 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=pdgFxfcmwLY{jcomments on}

Add a comment

W głównej walce wieczoru wczorajszej gali grupy Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich Krzysztof Szot (14-1, 5 KO) przegrał przez techniczny nokaut z Felixem Lorą (14-7-5, 8 KO). Prezentujemy zapis pojedynku, który była rewanżem za zakończone remisem starcie z ubiegłego roku.

http://www.youtube.com/watch?v=IVrQWSlyU3U{jcomments on}

Add a comment

Felix Lora- Przepraszam, ale nawet nie słyszę co do mnie mówicie. Jeszcze mi brzęczy w uchu po ciosach od mojego rywala - mówił wczoraj Felix Lora (14-7-5, 8 KO) po zwycięskim rewanżu z Krzysztofem Szotem (14-1-1, 5 KO). Pojedynek zakończył się w czwartej rundzie, kiedy to sędzia ringowy uznał, że kontuzja łuku brwiowego uniemożliwia Polakowi kontynuowanie zawodów.

- Szot bije bardzo mocno. Przyjąłem dzisiaj kilka potężnych ciosów. Brzęczy mi w uchu, a szczęka nie chce reagować. Tam też kilka razy oberwałem. Szot to naprawdę dobry pięściarz, ale ja nie walczę ze słabymi. Zobaczcie na rekordy moich rywali - mówił z satysfakcją dobrze znany polskim kibicom Lora.

- Przepraszam, ale nie jestem w stanie odpowiadać na pytania. Jeszcze nie doszedłem do siebie po walce. Pewnie chcecie wiedzieć co będzie dalej z moją karierą? Nie wiem. Nie mam promotora, jak dostanę telefon, to pojadę na kolejną walkę. Jeśli chcesz dam ci swój numer i zostaniesz moim menadżerem - żartował Dominikańczyk, który rok temu pokonał także m.in. Krzysztofa Cieślaka.

Lora nie świętował wygranej zbyt długo. Zaraz po walce wsiadł w samochód i odjechał do Warszawy skąd o 8 wyleciał do Barcelony, gdzie obecnie mieszka. Dla mocno bijącego 27-latka był to drugi tegoroczny występ na zawodowych ringach. {jcomments on}

Add a comment

Lora SzotKrzysztof Szot (14-1-1, 5 KO) prowadził 29-27 w punktacji Leszka Jankowiaka po trzech rundach wczorajszego pojedynku z Felixem Lorą (14-7-5, 8 KO). Walka, która była głównym wydarzeniem wieczoru gali w Siemianowicach Śląskich zakończyła się ogłoszeniem technicznego nokautu dla pięściarza z Dominikany w czwartej odsłonie. 

Wczorajsze zawody były prowadzone tylko przez jednego arbitra, który jednocześnie pracował jako trzecia osoba w ringu. {jcomments on}

Add a comment

W głównej walce wieczoru wczorajszej gali grupy Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich Krzysztof Szot (14-1, 5 KO) przegrał przez techniczny nokaut z Felixem Lorą (14-5-6, 7 KO). Prezentujemy ostatnią, czwartą, rundę tego pojedynku. Wkrótce na ringpolska.pl zapis całej walki.

http://www.youtube.com/watch?v=fRHWfopW7E4{jcomments on}

Add a comment

Krzysztof Szot

W głównej walce wieczoru gali grupy Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich Krzysztof Szot (14-1, 5 KO) przegrał przez techniczny nokaut z Felixem Lorą (14-5-6, 7 KO).

Po pierwszej nieco chaotycznej rundzie, w której żaden z zawodników nie uzyskał wyraźnej przewagi, w drugiej po jednej z wymian Lora padł na deski. Był to jednak niegroźny nokdaun i do końca starcia Dominikańczyk groźnie atakował.

Czwarta odsłona to już zdecydowana ofensywa Lory. Po jednym z mocnych sierpowych faworyt miejscowej publiczności zachwiał się na nogach a nad jego okiem pojawiło się groźne rozcięcie. Po konsultacji z lekarzem sędzia ringowy zdecydował się dopuścić Polaka do dalszej walki, jednak kolejne ataki gościa, w których Szot został zepchnięty całkowicie do obrony, spowodowały przerwanie pojedynku.

Dla Szota porażka z Lorą, z którym w ubiegłym roku zremisował, była pierwszą w dotychczasowej zawodowej karierze.{jcomments on}

Add a comment

Szot Lora

63,3 kg wniósł dziś na wagę Krzysztof Szot (14-0-1, 5 KO) przed jutrzejszym rewanżem z Felixem Lorą (13-7-5, 7 KO). Rywal "Rzeźnika" ważył 63,7 kg.

Video. Krzysztof Szot o rewanżu z Felixem Lorą >>

Do drugiej konfrontacji Szota z Lorą dojdzie na gali Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich. Pierwsze polsko-dominikańskie starcie, rozegrane w ubiegłym roku, zakończyło się remisem. Tym razem pięściarz z Postępu zapowiada wygraną przed czasem. - Znokautuję go, Lora skończy na deskach -  przekonuje Krzysztof Szot, który w przypadku wygranej w lipcu zaboksuje o pas WBC Silver Intenational kategorii lekkiej z Carelem Sandonem (14-0, 5 KO).

Add a comment

Czytaj więcej...

Krzysztof Szot

Już jutro na gali Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich Krzysztof Szot (14-0-1, 5 KO) zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Felixem Lorą (13-7-5, 7 KO).

- Znokautuję go, Lora tym razem skończy na deskach -  zapowiada popularny "Rzeźnik", dla którego pierwsze starcie z Dominikańczykiem, zakończone remisem, było najsłabszym występem w zawodowej karierze.

Jeśli Szot wyjdzie zwycięsko z sobotniej potyczki, w lipcu zaboksuje we Włoszech o swój pierwszy mistrzowski tytuł. Stawką pojedynku Polaka z niepokonanym Carelem Sandonem (14-0, 5 KO) ma być pas WBC Silver International wagi lekkiej.{jcomments on}

Add a comment