Boks to nasza wspólna pasja

Patronat medialny





 



fightklub

Pobierz pasek ringpolska.pl

Kto jest online?

Odwiedza nas 5994 gości oraz 22 użytkowników.


Już 14 sierpnia na gali w Newark kolejną walkę stoczy Artur Szpilka (19-1, 14 KO). Rywalem boksującego w wadze ciężkiej Polaka będzie Yasmany Consuegra (17-1, 14 KO). "Szpila" zdaje sobie sprawę, że mocno bijący Kubańczyk zawiesi mu porzeczkę dużo wyżej niż Ty Cobb i Manuel Quezada, jednak jak zapewnia, nie czuje przed zbliżającym się starciem dużego napięcia. 

- Po prostu cieszę się, że jest kolejna walka. Wiem, że będzie trudniejsza niż poprzednie i tyle, ale presji nie ma żadnej - mówi Szpilka, który już po raz trzeci do ringowego występu szykuje się w słonecznym Houston pod okiem Ronniego Shieldsa.

- Upał jest tu niemiłosierny, po każdym treningu jestem lżejszy o 4,5 kilograma, tyle wypacam na jednych zajęciach - opowiada pięściarz z Wieliczki i dodaje: - Jestem strasznie zadowolony z przygotowań, sparingi idą coraz lepiej, każdego dnia czuję, że wiem, po co tu przyjechałem. W treningi wkładam całe swoje serce.

- Naprawdę każdy trening to dla mnie radość, energia po prostu mnie roznosi, a efekty zobaczycie za dwa tygodnie! - zapowiada Artur Szpilka.

Podczas sierpniowej gali w Newark dojdzie ponadto do walki Krzysztofa Głowackiego (24-0, 15 KO) z Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO) o tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. W ringu zaprezentują się również Maciej Sulecki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO).

Kup bilety na "polską "galę Premier Boxing Champions w Newark >>

Najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej Artur Szpilka (19-1, 14 KO) i pretendent do tytułu mistrza świata IBF wagi super półśredniej Jermall Charlo (21-0, 16 KO) ćwiczą ciosy proste przy pomocy opony, która waży ponad 130 kg. "Szpila" już 14 sierpnia na gali w Newark zmierzy się z Yasmanym Consuquerą (17-1, 14 KO), z kolei Charlo 12 września skrzyżuje rękawice z Corneliusem Bundragem.

14 sierpnia na gali Premier Boxing Champions w Newark trzecią walkę po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych i rozpoczęciu współpracy z trenerem Ronniem Shieldsem stoczy Artur Szpilka (19-1, 14 KO). Tym razem przeciwnikiem sklasyfikowanego na siódmej pozycji w rankingu WBC wagi ciężkiej Polaka będzie Yasmany Consuegra (17-1, 14 KO). Kubańczyk, mający na swoim koncie 280 walk amatorskich, na zawodowych ringach rozegrał 18 pojedynków, przegrywając tylko raz - z amerykańskim olimpijczykiem Dominikiem Breazealem. 

- Consuegra to dobry zawodnik, potrafi boksować i wie, o co w tym wszystkim chodzi, ma niezłą prawą rękę - ocenia "Szpila". - Kubańczyk to "śliski" bokser, "slick fighter", używając slangu bokserskiego - robi dużo uników i jest go ciężko trafić, przynajmniej na początku walki.

- Ja oczywiście wyjdę zrobić swoje, ale mam dla tego rywala dużo szacunku. To jest facet z bogatą karierą amatorską, na Kubie rywalizował z mocnymi przeciwnikami. Ja w ogóle nie zwracam uwagi na to, że w ostatniej walce przegrał z Breazealem, bo do momentu przerwania pojedynku, z resztą po ciosie w tył głowy, Breazeale dostawał wciry, Consuegra ciągle wyprzedzał go prawą ręką - analizuje 26-latek z Wieliczki, który po dwóch pojedynkach "na przetarcie" ze słabszymi oponentami, w sierpniu na wygraną będzie musiał najprawdopodobniej bardzo solidnie zapracować. 

- Cieszę, że poprzeczka idzie w górę i na pewno dalej będzie szła w kolejnych walkach. Dla mnie istotne jest, bym czuł i ja i trener, że cały czas robię postępy i żeby widzieli to kibice w następnych walkach z coraz lepszymi rywalami - mówi Artur Szpilka.

14 sierpnia w hali Prudetntial Center oprócz Szpilki wystąpi jeszcze trzech polskich pięściarzy - Krzysztof Głowacki (24-0, 15 KO), Maciej Sulęcki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO). Głowacki zmierzy się z mistrzem świata WBO wagi junior ciężkiej Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO). Nazwiska przeciwników Sulęckiego i Łaszczyka zostaną ogłoszone wkrótce.

Kup bilety na "polską "galę Premier Boxing Champions w Newark >> 

Eugene Hill (31-1, 21 KO) jest jednym ze sparingpartnerów Artura Szpilki (19-1, 14 KO) podczas przygotowań do gali Premier Boxing Champions w Newark. Amerykański sparingpartner Polaka na zawodowych ringach przegrał jedynie z Zackiem Pagem, któremu później skutecznie się zrewanżował.

Pięściarz z Wieliczki 14 sierpnia skrzyżuje rękawice z Kubańczykiem Yasmanym Consuquerą (17-1, 14 KO). Dla popularnego "Szpili" będzie to trzeci występ, do którego przygotowuje się w teksańskim Stafford pod skrzydłami Ronniego Shieldsa, szkoleniowca wielu mistrzów świata, w tym m.in. Mike'a Tysona i Evandera Holyfielda.

Podczas gali w Newark do swojej pierwszej walki o mistrzostwo świata przystąpi Krzysztof Głowacki (24-0, 15 KO), który zmierzy się z czempionem WBO wagi junior ciężkiej Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO). Na tej samej imprezie swoje kolejne zawodowe pojedynki stoczą również Maciej Sulęcki i Kamil Łaszczyk.

Trzy tygodnie pozostały do walki Artura Szpilki (19-1, 14 KO) z Yasmany Consuegrą (17-1, 14 KO) na gali Premier Boxing Champions w Newark. "Szpila", który po raz trzeci szykuje się do startu w Houston pod okiem Ronniego Shieldsa cieszy się z faktu, że po dwóch lżejszych pojedynkach, przyjdzie mu walczyć z wymagającym przeciwnikiem.

- Jestem szczęśliwy, bo to bardzo dobry rywal - mówi "Szpila" w wywiadzie dla Polsatsport.pl. - Przede wszystkim doświadczony amator. Należy się tylko cieszyć. Przegrał co prawda ostatnio z Dominicem Breazeale, ale to kawał chłopa i moim zdaniem do trafienia w tył głowy Kubańczyk prowadził na punkty.

- Na pewno czeka mnie ciężkie zdanie i to nie będzie łatwa robota. On jest mojego wzrostu, podobne zasięg ramion i waga, szykuje się ładne dla oka starcie. Wiem, na co mam się szykować. Nie mogę się doczekać i oczywiście wyjdę do ringu, aby go zranić - przyznaje najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej.

Podczas sierpniowej gali w Newark dojdzie ponadto do walki Krzysztofa Głowackiego (24-0, 15 KO) z Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO) o tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. W ringu zaprezentują się również Maciej Sulecki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO).

Czytaj wywiad z Arturem Szpilką na Polsatsport.pl >>

Artur Szpilka (19-1, 14 KO) ogłosił nazwisko swojego rywala na galę 14 sierpnia w Prudential Center w Newarku. - Takiego chciałem. Artur bardzo ciężko pracował i wie, że będzie coraz trudniej - komentuje wybór Yosemany "Rekina" Consuegry (17-1, 14 KO) trener „Szpili”, Ronnie Shields.

Przemek Garczarczyk: Rywal, o którym myślałeś w trzeciej walce dla Artura z Tobą w narożniku?
Ronnie Shields: Myślałem już o nim wcześniej, bo Yosemany miał walczyć ze „Szpilą” w naszej drugiej wspólnej walce w Chicago, ale przeszkodził już istniejący kontrakt. Czyli krótko – jak najbardziej. Takiego chciałem. Artur bardzo ciężko pracował i wie, że będzie coraz trudniej, a nie łatwiej.

Czego już teraz, znając rywala, będziesz oczekiwał od Artura w ringu 14 sierpnia w Newarku?
Ogólnie, to tego samego co zawsze – czyli mądrości w ringu. Szczególnie przeciwko Kubańczykowi, który dużo już na ringu widział. Consuegra zadaje dużo ciosów, chce trafiać – to dla nas dobrze, bo będzie okazja do kontry, ale z drugiej strony trzeba będzie uważać – cały czas, nie tylko momentami, bo Kubańczyk jest sprytny. Są równi wzrostem, podobny zasięg ramion. Dobry, doświadczony rywal, więc Artur uśmiechnięty. Właśnie wiążę mu dłonie do następnych treningów. Nigdy mu nie brakowało energii – teraz go rozsadza. Celownik już nastawiony.

Yasmany Consuegra (17-1, 14 KO) będzie rywalem Artura Szpilki (19-1, 14 KO) podczas gali Premier Boxing Champions w hali Prudential Center w Newark 14 sierpnia.

Mocno bijący Kubańczyk jedynej porażki na zawodowym ringu doznał w czerwcu, w starciu z niepokonanym Dominikiem Breazealem. - To dobry zawodnik, uderza dynamicznie prawym, składa kombinacje ciosów. Z Breazealem co prawda dostał cios w tył głowy i przegrał przed czasem, ale sam wcześniej kilka razu mocno trafił Amerykanina. Jego prawa ręka jest naprawdę niebezpieczna - charakteryzuje przeciwnika "Szpila".

Podczas sierpniowej gali dojdzie ponadto do walki Krzysztofa Głowackiego (24-0, 15 KO) z Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO) o tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. W ringu zaprezentują się również Maciej Sulecki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO).

Kup bilety na "polską "galę Premier Boxing Champions w Newark >> 

Artur Szpilka (19-1, 14 KO) nie może doczekać się kolejnej walki. Najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej, który w kwietniu przeniósł się do Houston i rozpoczął współpracę trenerską z Ronniem Shieldsem, na ring powróci 14 sierpnia w Newark.

- Coraz lepiej się rozumiemy z trenerem, forma jest coraz wyższa, zobaczycie wszystko już niedługo - zapowiada "Szpila". - Nie wiem jeszcze, kto będzie moim rywalem, ale nie przejmuję się tym, zostawiam te sprawy promotorom i menadżerom. Ja skupiam się na treningach. Wiem, że coś dużego szykuje się dla mnie na koniec tego roku.

Jedną z dwóch głównych atrakcji sierpniowej gali w Prudential Center będzie pojedynek o pas WBO kategorii junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Głowackim (24-0, 15 KO) i Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO). Szpilka jest przekonany, że jego kolegę z grupy Sferis KnockOut Promotions stać na zwycięstwo z faworyzowanym Niemcem. 

- Życzę Główce wygranej z całego serca, on naprawdę ma atuty, żeby pokonać Hucka - jest szybki, ma mocny cios, ma lepszą technikę od Hucka, widziałem go w sparingach chociażby z "Diablo" Włodarczykiem i wiem, na co go stać. Oczywiście Huck to mistrz świata, kawał chłopa, jak się Krzysiek zagapi to może wyłapać mocny cios, ale wiem, że Główka nie spęka i wierzę, że zostanie mistrzem. Pokażemy polską siłę 14 sierpnia! - mówi Szpilka.

Oprócz Szpilki i Głowackiego w Newark wystąpi jeszcze dwóch innych polskich pięściarzy - najlepszy "średni" znad Wisły - Maciej Sulecki (20-0, 5 KO) i wysoko sklasyfikowany w rankingu WBO wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO). Walką wieczoru będzie pojedynek w wadze ciężkiej pomiędzy Antonio Tarverem (31-6, 22 KO) i Stevem Cunninghamem (28-7, 13 KO).

Kup bilety na "polską "galę Premier Boxing Champions w Newark >> 

Ruszyła sprzedaż biletów na galę Premier Boxing Champions, która odędzie się 14 sierpnia w Newark. Głównymi atrakcjami tej imprezy będą walki mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej Marco Hucka (38-2-1, 26 KO) z Krzysztofem Głowackim (24-0, 15 KO) oraz Antonio Tarvera ze Stevem Cunninghamem.

W Newark kolejne zawodowe walki stoczą również Artur Szpilka (19-1, 14 KO), najlepszy polski pięściarz wagi średniej Maciej Sulęcki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO). Nazwiska rywali polskich pięściarzy nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Bilety w czterech kategoriach cenowych (49, 74, 104 i 154 dolary) można nabywać za pośrednictwem portalu Ticketmaster.com. Impreza odbędzie się w dobrze znanej polonijnej publiczności hali Prudential Center.

Artur Szpilka (19-1, 14 KO) awansował na siódme miejsce w najnowszym rankingu wagi ciężkiej federacji IBF. Miesiąc wcześniej "Szpila" był klasyfikowany przez International Boxing Federation na dziesiątej pozycji.

Pięściarz z Wieliczki trzy tygodnie temu pokonał przed czasem Manuela Quezadę, a kolejny pojedynek stoczy już 14 sierpnia na gali Premier Boxing Champions w Newark.

W zestawieniach IBF znalazły się jeszcze nazwiska dwóch polskich pięściarzy. Andrzej Fonfara (27-3, 16 KO) utrzymał szóste miejsce w kategorii półciężkiej, a na ósmej lokacie w wadze junior ciężkiej notowany jest Mateusz Masternak (35-3, 25 KO).

To będzie polska noc boksu w Stanach Zjednoczonych. 14 sierpnia na gali Premier Boxing Champions w dobrze znanej kibicom z występów Tomasza Adamka hali Prudential Center w Newark zaprezentuje się aż czterech pięściarzy znad Wisły - Krzysztof Głowacki (24-0, 15 KO), Artur Szpilka (19-1, 14 KO), Maciej Sulęcki (20-0, 5 KO) i Kamil Łaszczyk (20-0, 8 KO).

Przed najtrudniejszym wyzwaniem stanie niewątpliwie Głowacki, który za rywala miał będzie zasiadającego nieprzerwanie od 2009 roku na tronie WBO kategorii junior ciężkiej Marco Hucka (38-2-1, 26 KO). Marzący o wielkiej karierze w USA Niemiec niedawno przeprowadził się do Las Vegas i z pewnością da z siebie wszystko, by jak najlepiej zaprezentować się nowej publiczności.

Szpilka, Sulęcki i Łaszczyk na razie nie znają swoich przeciwników, ale wiadomo, że walka "Szpili", który od kwietnia trenuje w Houston pod okiem Ronniego Shieldsa, ma szansę być pokazana na żywo w amerykańskiej telewizji.

Główną atrakcją sierpniowej gali będzie pojedynek w wadze ciężkiej pomiędzy Antonio Tarverem (31-6, 22 KO) i Stevem Cunninghamem (28-7, 13 KO).

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze

Zapraszamy: