Patronat medialny


 



Tomasz HutkowskiW walce poprzedzającej główne wydarzenie wieczoru warszawskiej gali "Wojak Boxing Night", Tomasz Hutkowski (18-0-2, 12 KO) po dziesięciu rundach zremisował z Zakarią Azzouzim (11-1-2, 9 KO) i tym samym zachował młodzieżowe mistrzostwo świata. Wakujący pas WBC Baltic wagi junior ciężkiej pozostał bez właściciela.

Po pierwszej rozpoznawczej rundzie, w drugiej Polak niepotrzebnie wdał się w bójkę w półdystansie i przyjął kilka ciosów sierpowych. Jeszcze w pierwszym starciu Hutkowski zainkasował bardzo mocny cios sierpowy, po którym natychmiast zaczął łapać się Francuza. Sędziujący zawody Ian John Lewis zdecydował się odjąć Polakowi punkt za uderzenie głową rywala W trzeciej rundzie inicjatywę zaczął w końcu przejmować pięściarz KnockOut Promotions spychając do lin Azzouziego i zasypując go seriami ciosów prostych bitymi z bezpiecznej odległości. Po czterech rundach dwóch sędziów punktowało 38-37 dla reprezentanta trójkolorowych, a trzeci arbiter takim samym stosunkiem punktował dla Hutkowskiego.

W dwóch kolejnych starciach "Tommy" zaczął trochę lepiej wyczuwać dystans i obie rundy z pewnością zapisał na swoją korzyść na kartach punktowych. Hutkowski cały czas szedł do przodu i nie pozwolił Francuzowi rozwinąć skrzydeł. Azzouzi pod nieustanną presją narzuconą przez Polaka opadł z sił i był już jedynie pojedynczymi ciosami, które 24-latek najczęściej wyłapywał na rękawice. W ósmym starciu Francuz ponownie się obudził i kilkakrotnie skutecznie skontrował atakującego pięściarza znad Wisły. Po ośmiu rundach 76-75 dla Azzouziego, 77-74 dla Hutkowskiego, a trzeci sędzia wypunktował remis 76-76.

Ostatnie dwie rundy to już niemal nieustanna wymiana ciosów, w której Polak inicjował ataki, a Francuz starał się skutecznie kontrować. Wynik tej rywalizacji do końca wydawał się niewiadomą. Ostatecznie sędziowie orzekli remis. Jeden arbiter przyznał wygraną Hutkowskiemu 96-93, a dwóch pozostałych punktowało 95-95.