onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

7 kwietnia na gali w Legionowie kolejną walkę stoczy niepokonany na zawodowych ringach Michał Cieślak (15-0, 10 KO). Pięściarz z Radomia w swoim poprzednim występie zadebiutował w wadze ciężkiej, jednak promotor Tomasz Babiloński przekonuje, że jego podopieczny nie pójdzie w ślady Tomasza Adamka i Artura Szpilki i nie zmieni kategorii wagowej.

- W wadze junior ciężkiej Adamek byłby jeszcze długo mistrzem świata, zaś Szpilka sięgnąłby po pas czempiona. Obydwu to się nie udało w ciężkiej. Cieślaka nie stać na tak pochopny krok, bowiem jest za "mały" na królewską kategorię, w której jest wielu zawodników mających 2 metry wzrostu i ważących 110 kg. On zdecydowanie odbiegałby warunkami fizycznymi - stwierdził Babiloński w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Nazwisko przeciwnika Michała Cięślaka na galę w Legionowie nie zostało jeszcze ogłoszone. Podczas tej samej imprezy w ringu zaprezentować mają się także Mateusz Tryc (5-0, 4 KO) i Rafał Grabowski (1-0, 1 KO).