onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

PZBW drugiej serii niedzielnych walk eliminacyjnych 40. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie w ringu zaprezentowała się dwójka podopiecznych Huberta Migaczewa: Mateusz Mazik (56kg) i Tomasz Kot (69kg). Przed mistrzostwami tych zawodników stawiano w gronie faworytów do walki nawet o medale. Niestety, nasi bokserzy przegrali swoje eliminacyjne z zawodnikami znajdującymi się absolutnie w ich zasięgu.

Mateusz Mazik uległ niejednogłośnie na punkty Szkotowi Joe Hamowi 1:2, a Tomasz Kot przegrał z Irlandczykiem Adamem Nolanem 0:3, który rok temu w Trabzonie pozbawił go nadziei na awans olimpijski. Nasi pięściarze wygrali tylko po jednej rundzie w swoich walkach. Sędziowie zgodnie orzekli, że Mazik wygrał pierwsze starcie i zdaniem dwóch z nich był słabszy w kolejnych odsłonach walki. Z kolei Kot według kart punktowych skuteczniejszy był w trzeciej rundzie, którą zapisało mu dwóch arbitrów.
W mistrzostwach pozostała trzech naszych bokserów: Dawid Jagodziński (49kg) zadebiutuje we wtorek, a jego rywalem będzie Węgier Istvan Ungvari, Mateusz Polski w 1/8 finału skrzyżuje rękawice również we wtorek z rodakiem Ungvariego, Miklosem Vargą. W poniedziałek Mateusz Tryc (81kg) stanie do walki z Iralndczykiem Joe Wardem. {jcomments on}

Add a comment

PZBW pierwszej sesji drugiego dnia mistrzostw Europy w boksie, które od soboty trwają w Mińsku w ringu zaprezentowała się dwójka podopiecznych Huberta Migaczewa. Efektowne zwycięstwo zanotował Mateusz Polski (60kg), który zwyciężył przez techniczny nokaut ze Słowakiem Michalem Zatorskym, a Ireneusz Zakrzewski (75kg) przegrał ze Szkotem Astonem Brownem 0:3. W sesji wieczornej w ringu zaprezentują się Mateusz Mazik (56kg) i Tomasz Kot (69kg).

Po sobotnim inauguracyjnym zwycięstwie Mateusza Tryca (81kg) nad Niemcem Kevinem Kuenzelem 2:1, w niedziele w sesji popołudniowej zaprezentowała się dwójka naszych bokserów. Równocześnie na ringu pierwszym i drugim walczyli Mateusz Polski (60kg) i Ireneusz Zakrzewski (75kg). Jako pierwszy walkę zakończył Polski, który w drugiej rundzie przez techniczny nokaut pokonał Słowaka Michala Zatorskiego. W 1/8 finału nasz 20-latek z Karlina spotka się z Węgrem Miklosem Vargą.

Porażki doznał drugi z podopiecznych Huberta Migaczewa, Irek Zakrzewski. Nasz 20-letni pięściarz, który ostatnio prezentował wysoką formę w ringu nie przegrał na kartach wszystkich trzech sędziów ze Szkotem Astonem Brownem 0:3. Polak w tegorocznym turnieju im. Felixa Stamma dotarł do finału, po drodze pokonując Tomasza Jabłońskiego, a w lidze WSB pokonał solidnego Włocha Valtera Fiorucci. Niestety, przygoda z mistrzostwami Starego Kontynentu dla naszego boksera w stolicy Białorusi już się zakończyła.{jcomments on}

Add a comment

PZBUdanie rozpoczęły się dla polskiej reprezentacji mistrzostwa Europy w Mińsku. Mateusz Tryc, który jako jedyny rozgrywał swój pojedynek w sobotę, pokonał niejednogłośnie na punkty Niemca Kevina Kuenzela i awansował do drugiej rundy.

O awans do ćwierćfinału Tryc będzie walczył z Irlandczykiem Josephem Wardem. Jutro do rywalizacji przystąpią pozostali podopieczni Huberta Migaczewa - Dawid Jagodziński, Mateusz Mazik, Mateusz Polski, Tomasz Kot i Ireneusz Zakrzewski. {jcomments on}

Add a comment

W sobotę 27 kwietnia odbyło się uroczyste otwarcie klubu Łysko Team przy Alei Majowej w Gliwicach. Uroczystość uświetnili znakomity zawodnik boksu zawodowego, ulubieniec śląskiej publiczności Damian Jonak wraz z trenerem panem Markiem Okroskowiczem. Spotkanie otworzył pomysłodawca, prezes i trener klubu - Wojciech Łysko. Po przywitaniu, goście opowiedzieli trochę o boksie zawodowym, treningu, diecie itp. Następnie odbył się krótki pokaz umiejętności młodych zawodników klubu. Po pokazie zebrana publiczność mogła zadawać gościom pytania. Na koniec wykonano kilka pamiątkowych zdjęć, a Mistrz obiecał, że nie była to jego ostatnia wizyta w tym klubie. Więcej zdjęć na stronie www.lyskoteam.pl.{jcomments on}

Add a comment

StammZakończyła się seria walk półfinałowych, w piątek nastąpią ostateczne rozstrzygnięcia. Do decydującej rozgrywki przystąpi trójka biało-czerwonych: Lidia Fidura, Tomasz Kot i sprawca największej niespodzianki Ireneusz Zakrzewski. 21- letni pięściarz Janik Boks Jelenia Góra wysoko 13:6 wypunktował będącego w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem Tomasza Jabłońskiego. Półfinałowe spotkanie pomiędzy Polakami oglądał wicemistrz olimpijski wagi lekkośredniej z Monachium, Wiesław Rudkowski: - Zakrzewski popełnia jeszcze błędy, ale jest z pewnością zawodnikiem utalentowanym, perspektywicznym. Uważam, że warto w tego chłopaka inwestować, stworzyć mu warunki i obserwować rozwój - powiedział jeden z najlepszych pięściarzy teamu "Papy" Stamma. W finale kategorii do 75 kg Zakrzewski spotka się z Anglikiem Anthony Fowlerem, który w czwartek minimalnie 13:12 pokonał Francuza Hamani.

Do finału awansował również 22- letni Tomasz Kot (69 kg) zwyciężając doświadczonego Turka Abdulkadira Koroglu 18:17. W piątek kielczanin spotka się z Francuzem Souleymanem Cissokho. Tę walkę również gorąco polecamy pięściarskim kibicom.

W ostatnim dniu turnieju wystąpi jedna Polka, Lidia Fidura. Pięściarka Carbo Gliwice zwyciężyła 15:11 Białorusinkę Wiktorię Kabikawę, a w finale czeka ją rywalizacja z silną zawodniczką Kazachstanu, Mariną Wolnową. W wadze powyżej 91 kg wystąpi reprezentant warszawskiej Legii Siergiej Werwejko, który w piątkowy wieczór skrzyżuje rękawice z Anglikiem Fraserem Clarke.

Pojedynki finałowe odbędą się w piątek na warszawskim Torwarze przy ul. Łazienkowskiej. Początek turnieju o godz. 20 - wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy, natomiast tych z Państwa, którzy z rożnych względów nie będą mogli obejrzeć zawodów na żywo, zapraszamy do Polsatu Sport - początek transmisji już o godz. 19.30.{jcomments on}

Add a comment

StammW środowych ćwierćfinałach ośmioro biało – czerwonych zanotowało zwycięstwa: Sandra Drabik (51 kg) pokonała wysoko notowaną Ukrainkę Tatianę Kob, Karolina Graczyk (60 kg) wygrała przez tko w 2.rundzie z Białorusinką Olgą Tukacz, a Lidia Fidura (75 kg) nie dała szans Uyandze Erdenesoyol z Mongolii.

Do półfinałów awansowało również pięciu mężczyzn: Mateusz Mazik (56 kg), wygrywając z Mongołem Nunlanem Askharem, Mateusz Polski (60 kg) po zwycięstwie odniesionym nad Katarczykiem Mehmedem Slimane, Tomasz Kot (69 kg) pokonując Youbę Sissocko Ndiaye z Hiszpanii, Ireneusz Zakrzewski (75 kg), wygrywając z Erolem Ozkalem (Turcja) oraz Tomasz Jabłoński (również 75 kg), który zwyciężył Wocha Rafaelle Munno. Niestety, los sprawił, że dwaj ostatni zmierzą się w półfinałach w walce bratobójczej. Tracimy szansę na finał między Polakami, ale bez względu na wynik tego pojedynku w kieszeni mamy jednego pewniaka na finał, a więc co najmniej srebrny medal.

Podczas serii walk eliminacyjnych zwróciliśmy uwagę na duże umiejętności Walijczyka Andrew Selby; w środowym występie mistrz Europy z Ankary (2011 r) potwierdził swoją klasę wygrywając zdecydowanie z Anglikiem Charlie Edwardsem. Walczy niezwykle widowiskowo, agresywnie i dynamicznie, posiada duże umiejętności techniczne. Polecamy Państwa uwadze, ale zachęcamy przede wszystkim do kibicowania naszym reprezentantom. Niech doping własnej publiczności doda im skrzydeł- będzie bardzo pożądany.

Pierwsza seria półfinałowa rozpoczyna się w czwartek o godz. 11, druga – o 17. Zapraszamy do Hotelu Gromada, ul. 17 Stycznia 32 - wstęp wolny! {jcomments on}

Add a comment

PZBNajbardziej utytułowany w ostatnich latach w boksie amatorskim klub PKB Poznań z powodu kłopotów finansowych zdecydował się zawiesić działalność. Funkcjonowanie poznańskiej ekipy zostało zawieszone na co najmniej dwanaście miesięcy.

W barwach PKB Poznań w czasach amatorskich walczyli w ostatnich latach m.in. Michał Chudecki, Patryk Szymański czy Włodzimierz Letr. {jcomments on}

Add a comment

W sobotę 27 kwietnia zostanie uroczyście otwarty nowy klub bokserski w Gliwicach o nazwie Łysko Team. Na sali treningowej przy ulicy Alei Majowej 16 będzie mogła trenować młodzież oraz dorośli obojga płci. Uroczyste otwarcie sali treningowej uświetni swoją osobą znakomity zawodnik ze Śląska - Damian Jonak. Zapraszamy wszystkich chętnych na spotkanie w najbliższą sobotę o godzinie 10.00. Będzie można porozmawiać z zawodnikiem oraz poznać szczegółową ofertę klubu. W programie także pokaz umiejętności członków klubu Łysko Team. Szczegóły na lyskoteam.pl >>{jcomments on}

Add a comment

StammPierwszego dnia turnieju, we wtorek odbyło się 29 walk mężczyzn, panie wchodziły do ringu 22- krotnie. Ogromne zainteresowanie imprezą zmusiło organizatora - PZB - do przeprowadzenia eliminacyjnych pojedynków na dwóch ringach. Doskonale zaprezentował się lider polskiego zespołu Tomasz Jabłoński, pokonując wysoko 18:8 Ukraińca Andrzeja Bykowa. W tej samej kategorii - 75 kg - zwycięstwa odnieśli Adrian Plichta i Ireneusz Zakrzewski oraz występujący w polskich barwach Gruzin Adil Asłanow. Nie obyło się, niestety, bez porażek; z turniejem pożegnali się Grzegorz Brynda (52 kg), Damian Wrzesiński i Radomir Obruśniak (obaj po 60 kg), Roman Szymański (69 kg), Jordan Kuliński i Piotr Gredke (po 81 kg). Oprócz zwycięzców walk eliminacyjnych w rywalizacji pozostają więc Dawid Jagodziński i Wojciech Peryt (po 49 kg), Grzegorz Kozłowski (52 kg), Mateusz Mazik i Sylwester Kozłowski (56 kg), Mateusz Polski (60 kg), Mateusz Kostecki (64 kg), Kamil Gardzielik (75 kg), Marek Matyja (81 kg).

Świetnie spisały się nasze reprezentacyjne panie; zwycięstwa odniosły Sandra Drabik (51 kg), Karolina Graczyk i Sandra Kruk (60 kg) i Lidia Fidura (75 kg). Z turnieju odpadała jedynie Wioletta Michalska (75 kg), a więc do dalszej rywalizacji przystąpią pięściarki utytułowane, medalistki mistrzostw Europy, wicemistrzynie świata.

Z bokserów zagranicznych najlepsze wrażenie pozostawił Andrew Selby. Walijczyk imponował agresywnym, dynamicznym stylem walki, doskonałym przeglądem sytuacji, świetną pracą nóg i bogatym repertuarem ciosów.

W środę odbędą się dwie serie pojedynków, pierwsza rozpocznie się już o godz. 11.00 - w warszawskim Hotelu Gromada, przy ul. 17 stycznia 32. Wstęp wolny.{jcomments on}

Add a comment

Stamm- Mobilizacja jest bardzo duża; uświadomiłem chłopaków, że zwycięstwo w turnieju będzie przepustką na mistrzostwa Europy, które odbędą się już w maju - zapewnia trener polskiej kadry Hubert Migaczew przed rozpoczynającym się 23 kwietnia XXX turniejem im. Feliksa Stamma.

- Mam nadzieję, że w finale znajdzie się kilku moich zawodników. Szczególnie interesująco zapowiada się rywalizacja pomiędzy polskimi pięściarzami- w wadze do 75 kg: mającym świetne recenzje po światowej lidze WSB Tomaszem Jabłońskim, a aktualnym mistrzem Polski Kamilem Gardzielikiem. Wielki apetyt na zwycięstwo w warszawskiej imprezie mają Dawid Jagodziński czy Mateusz Mazik - kończy krótką wypowiedź Migaczew śpiesząc na wieczorny trening w legendarnej kuźni mistrzów- w nadmorskim Cetniewie.

Rekordzistą pod względem ilości wygranych turniejów im. Feliksa Stamma jest Wojciech Bartnik, brązowy medalista olimpijski z Barcelony - 1992 r. Na najwyższym podium prestiżowych zawodów stawał aż pięciokrotnie. - Mój pierwszy turniej- w 1990 roku- był początkiem drogi do bogatej kariery. Zresztą nie tylko dla mnie. Warto wiedzieć, że zwycięzcą był przecież sam Lennox Lewis, późniejszy mistrz świata wszechwag w boksie zawodowym. Niemal w każdym turnieju pojawiała się jakaś "perełka", która święciła triumfy w największych zawodach, mistrzostwach Europy, świata… Zwykle w roku poolimpijskim następuje "zmiana warty", pojawiają się nowi, utalentowani pięściarze, wielu z wielkimi ambicjami i nadziejami. Z pewnością nie zabraknie takich i w tegorocznej imprezie. Mam nadzieję, że i nasi bokserzy pokażą się z dobrej strony. Najwyższy czas, aby polskie pięści znowu odgrywały czołową rolę w światowych imprezach - mówi Wojciech Bartnik, obecnie przewodniczący Wydziału Wyszkolenia PZB. {jcomments on}

Add a comment

StammTrener kadry narodowej Hubert Migaczew podał ostateczny skład polskiej reprezentacji na XXX jubileuszową edycję Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Feliksa Stamma. W polskiej ekipie znaleźli się aktualni mistrzowie Polski: Dawid Jagodziński (kategoria wagowa do 49 kg), Grzegorz Brynda (52 kg), Dawid Michelus (56 kg), Mateusz Polski (60 kg), Tomasz Kot (69 kg), Kamil Gardzielik (75 kg), Marek Matyja (81 kg), Włodzimierz Letr (91kg) i Patryk Brzeski (+91kg).

Wystąpią również zawodnicy, którzy, obok kilku wyżej wymienionych, brali udział w rozgrywkach światowej ligi WSB: Grzegorz Kozłowski (52 kg), Sylwester Kozłowski (56 kg), Mateusz Mazik (56kg), Adil Aslanov (60 kg), zwycięzca ćwierćfinałowego meczu pomiędzy polską Husarią a Italią Thunder, Ireneusz Zakrzewski oraz Tomasz Jabłoński (obaj 75 kg). Pozostali: Wojciech Peryt (49 kg), Damian Wrzesiński i Radomir Obruśniak (obaj – 60 kg), Mateusz Kostecki (64 kg), Piotr Sielawa i Roman Szymański (69 kg), Adrian Plichta (75 kg), Jordan Kuliński (81kg), Krzysztof Kosela (+91kg) również należą do ścisłej czołówki.

Bardzo mocny jest prowadzony przez Pawła Pasiaka zespół pań, z  mistrzyniami Polski: Sandrą Drabik (51 kg), Karoliną Graczyk (60 kg) i Lidią Fidurą oraz aktualną wicemistrzynią świata, Magdaleną Wichrowską. Wystąpią również Martyna Letkiewicz (51kg) i Natalia Hollińska (75 kg).

Walki eliminacyjne i ćwierćfinałowe odbywać się będą w dniach 23-24 kwietnia- w godz. 13,00 (I seria) i 17,00 (II seria), półfinałowe 25 kwietnia- w godz. 11,00 (I seria) i 17,00 (II seria) - w Hotelu Gromada, Warszawa, ul. 17 Stycznia 32, natomiast pojedynki finałowe odbędą się 26 kwietnia (piątek), od godz. 20,00 w Hali TORWAR przy ul. Łazienkowskiej 6a. Wstęp wolny. {jcomments on}

Add a comment