onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Z powodów technicznych nie dojdzie do skutku planowana na piątek gala w Ełku, której głównym wydarzeniem miał być pojedynek Michała Cieślaka (7-0, 3 KO) z Antoine Boyą (6-6-1, 1 KO).

Ponadto w Ełku Dariusz Sęk (21-1-1, 7 KO) skrzyżować miał rękawice z Szamilem Ismaiłowem (11-1, 10 KO). Wystąpić mieli także m.in. Michał Syrowatka (10-0, 2 KO) i Norbert Dąbrowski (16-2, 6 KO). Na razie nie wiadomo, czy ełcka gala zostanie przeniesiona na inny termin czy skasowana w ogóle.

Add a comment

W dniach 15-20 września w Kielcach odbędzie się II memoriał Leszka Drogosza. W Hali Legionów, poza polską czołówką boksu olimpijskiego, wystąpią m.in. pięściarze z Rosji, Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Ukrainy, Irlandii czy Bułgarii.

Impreza została na stałe wpisana do kalendarza AIBA, a jej patronem honorowym jest prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Urodzony w Kielcach Drogosz nazywany był "Czarodziejem ringu". W trakcie swojej kariery m.im. trzykrotnie sięgał po złoty medal mistrzostw Europy oraz brązowy medal olimpijski. Zmarł we wrześniu 2012 roku.

Add a comment

Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO), przygotowujący się do zaplanowanej na 26 lipca walki z Olą Afolabim (20-3-2, 9 KO) oraz dyrektor ds. sportu w Telewizji Polsat Marian Kmita będą gośćmi dzisiejszego odcinka magazynu "Puncher".

W programie poruszone zostaną także m.in. wątki powrotu na ring Mariusza Wacha (27-1, 15 KO) oraz sobotniego pojedynku Mateusza Masternaka (32-1, 23 KO) z Youri Kalengą (19-1, 13 KO) o pas WBA Interim kategorii junior ciężkiej. Początek magazynu "Puncher" w Polsat Sportgodz. 20.00.

http://www.youtube.com/watch?v=7pnU9_hW6xo

Add a comment

W Świdnicy powstał nowy gym sportów walki. Dolnośląskie miasto było niegdyś mocnym ośrodkiem pięściarskim na mapie naszego kraju. W wyniku regresu, jaki przeżywa boks amatorski, tradycje jednak zanikły. Na szczęście znalazła się grupa przyjaciół, która postanowiła stworzyć miejsce, w którym każdy adept będzie mógł się rozwijać.

Mariusz Cieśliński, Paweł Kwiatkowski i Grzegorz Ciosek postanowili podjąć rękawice i zainteresować młodzież sportem. Cieśliński to ikona "sportów uderzanych" i nie trzeba go specjalnie przedstawiać. Natomiast Kwiatkowski i Ciosek to filantropowie, którzy sfinansowali przedśięwzięcie.

Mariusz Cieśliński słynie z zamiłowania do pięsciarstwa i jest znany z intergracji środowisk sportów walki. Swoją wiedzę czerpie z pobytów w największych gymach świata oraz kariery zawodniczej jako kickboxer czy bokser tajski. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku o godzinie 18 przy ul. Łącznej 4 w Świdnicy.

Add a comment

Zapraszamy do obejrzenia migawki z boskerskiej soboty w KnockOut Gym. Gościem imprezy był 50 Cent, który jednak z młodymi bokserami nie zabawił zbyt długo. Do końca pięściarską młodzież w akcji oglądał natomiast (i służył radą) mistrz świata WBC wagi junior ciężkiej Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.

http://www.youtube.com/watch?v=LFgdTz7pS60

Add a comment

Pochodzący z Chorwacji pięściarz wagi ciężkiej Tony Visic (10-13-1, 2 KO) będzie najbliższym rywalem budującego swoją pozycję na zawodowym ringu polskiego ciężkiego Marcina Siwego (7-0, 4 KO). Do pojedynku, którego stawką będzie tytuł Młodzieżowego Mistrza Rzeczpospolitej, dojdzie już 12 kwietnia podczas gali Fight Night 8: The Legend, która odbędzie się w Częstochowie. Gościem specjalnym gali w Częstochowie będzie legenda wagi ciężkiej Andrzej Gołota.

Visic to twardy pięściarz, który na koncie ma kilka ciekawych konfrontacji w ringu. Chorwat miał okazję walczyć w ringu m.in. z Krzysztofem Zimnochem, który od lat toczy wojnę na słowa z Arturem Szpilką. Najważniejszy pojedynek w karierze Tony Visic stoczył w lipcu zeszłego roku, kiedy to zmierzył się w ringu z byłym mistrzem świata federacji WBC wagi cruiser Giacobbe Fragomenim. Włoch doskonale znany jest polskim kibicom z trzech pojedynków o tytuł mistrza świata federacji WBC, jakie stoczył z najlepszym obecnie polskim pięściarzem Krzysztofem Włodarczykiem. Tony Visic w pojedynku z Fragomenim zaprezentował się dość dobrze wytrzymując z byłym czempionem federacji WBC pełne 8 rund.

Tym razem Chorwat przetestuje umiejętności Marcina Siwego, który powoli buduje swoją karierę starając się wspinać coraz wyżej na drabinkę, na której końcu czekają na niego pojedynki z najbardziej klasowymi rywalami kategorii ciężkiej.

W Częstochowie zaboksują ponadto: Rafał Jackiewicz, Łukasz Wawrzyczek, Robert Parzęczewski i Kamil Bazelak.

Add a comment

Dariusz Michalczewski ma swój pomysł na odbudowanie karier polskich bokserów, jak choćby Artura Szpilki (16-1, 12 KO) czy Tomasza Adamka (49-3, 29 KO), którzy ponieśli porażki odpowiednio z Bryantem Jenningsem i Wiaczesławem Głazkowem. "Tygrys" chciałby zorganizować turniej ośmiu polskich bokserów - donosi "Super Express".

W takim superturnieju poza Szpilką i Adamkiem miałoby się jeszcze znaleźć miejsce dla Krzysztofa Włodarczyka (49-2-1, 35 KO), Andrzeja Wawrzyka (29-1, 15 KO), Alberta Sosnowskiego (47-6-2, 28 KO), Mariusza Wacha (27-1, 15 KO), Krzysztofa Zimnocha (17-0-1, 11 KO) i Przemysława Salety (44-7, 22 KO). W rezerwie mógłby być Artur Binkowski (16-4-3, 11 KO).

- Można rozważyć rozstawienie najlepszych, walczyliby w kilku turniejach. W każdym najpierw rozgrywane byłby 3-4 mniej ważne walki w innych kategoriach, a potem dwa pojedynki wieczoru z udziałem naszych asów wagi ciężkiej. Zwycięzcy tych głównych walk awansowaliby do półfinału, a potem finału, gdzie czekałaby superatrakcyjna premia, oczywiście po drodze zarabialiby godziwe pieniądze - omawia swój pomysł Michalczewski.

Add a comment

Chojnów to małe dolnośląskie miasteczko, które ponad trzy lata temu zaistniało na bokserskiej mapie Polski. Wszystko za sprawą trenera Arkadiusza Lewandowskiego, który powołał do życia klub bokserski Champion. Trener Lewandowski wziął na swoje barki odpowiedzialność za cały powiat legnicki. Żniwo zostało zebrane bardzo szybko, po trzech latach istnienia mały dolnośląski klub może się pochwalić medalistami mistrzostw Polski oraz kadrowiczem.

Ambitny szkoleniowiec jednak nie poprzestał na tradycyjnych metodach, które są praktykowane w trenigu pięściarzy. Postanowił zgłębiać wiedzę i zdecydował się na monitorowanie procesów fizjologicznych swoich zawodników. Zapewne należy do nielicznej grupy trenerów, którzy robią wszystko, by trening w boksie amatorskim był odpowiednio zbilansowany i dopasowany do potrzeb indywidualnych danego zawodnika.

Lewandowski do współpracy zaprosił dr Bartosza Ochmana z Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Młodzi pięściarze zostali przebadani i wypadali bardzo dobrze. Dr Ochman objaśnił, na czym polegają tego typu badania – Każdy z badanych musi założyć na siebie ergospirometr, dlatego każdy wykonuje je oddzielnie. Test polega na przebiegnięciu 4 okrążeń stadionu, w ramach tzw. testu progresywnego, czyli ze wzrastającą intensywnością. Od bardzo niskiego tempa do tempa maksymalnego. Trwa to ok. 15-20 minut, ponieważ zaraz po tym mierzony jest czas restytucji, czyli czas powrotu organizmu do stanu spoczynkowego - tłumaczy naukowiec z Katedry Fizjologii i Biochemii

- Jest to bardzo popularne badania w każdej dyscyplinie sportu. Pokazuje ono potencjał i poziom przygotowania zawodnika na dzień dzisiejszy. Można na przykład określić maksymalne tętno dla spalania tkanki. Na podstawie testu można ustalić poszczególne intensywności treningowe i zakresy indywidualne - dodaje dr Ochman.

Szkoleniowiec Championa nie ukrywa swojej satysfakcji po przebytych badaniach. - Na pewno pozwolą mi one zindywidualizować treningi na wielu płaszczyznach. To nie jest koniec z mojej strony, jeżeli chodzi o diagnostykę moich młodych pięściarzy. Nie wyznaję zasady, która mówi o katowaniu zawodników, każdy powinien pracować według swoich możliwości. Czasy trenowania "na nos" skończyły się. Czekam z niecierpliwością na badania stricte specjalistyczne, które są ukierunkowanie pod boks - mówi Lewandowski

Badania ukierunkowane pod pięściarstwo, o których wspomina szkoleniowiec, to nowatorska metoda, którą do swojego warsztatu wprowadza dr Ochman. Będzie ona polegała na pracy na worku bokserskim, który będzie zawierał czujniki. Worek będzie monitorował siłę uderzeń i ich częstotliwość. Równocześnie nad wszystkim będzie czuwał ergospirometr, który zbiera dane na temat poboru tlenu itp.

Ciekawostką jest to, że według stanu wiedzy dr Ochmana, jedyny obecnie polski mistrz świata Krzysztof  Włodarczyk jest człowiekiem, który przejawia jedne z większych predyspozycji atletycznych wśród sportowców mieszkających nad Wisłą. Na te znakomite osiągi składa się budowa ciała, siła fizyczna, wytrzymałość. Włodarczyk może być konfrontowany na tej płaszczyźnie nawet z lekkoatletami, szczególnie  sprinterami. Już wiemy dlaczego Krzysiek radzi sobie z trudami walki, znakomitym przykładem potencjału "Diablo" była moskiewska batalia z Rachimem Czakijewem. To dzięki pracy trenera Fiodora Łapina, który wszystko kontroluje, polegając na pracy fizjologów i odpowiednio bilansując trening stricte bokserski z przygotowaniem fizycznym.

Add a comment

Nie milkną echa wczorajszych skandalicznych wydarzeń wewnątrz Polskiego Związku Bokserskiego, których tragicznym finałem było ranienie nożem sędziego Zbigniewa Zagrodnika przez sprawującego funkcję wiceprezesa PZB Mustafę K.

Sprawę w rozmowie z ringpolska.pl skomentował Andrzej Wasilewski - współwłaściciel największej polskiej grup boksu zawodowego - KnockOut Promotions.

 - Ooczekuję natychmiastowego podania się do dymisji całego Zarządu PZB na czele z prezesem Zbigniewem Górskim. Niech pan prezes przestanie już opowiadać jakieś bzdury o lampkach wina. Honorowy człowiek bierze w takim przypadku całą winę na siebie i natychmiast odchodzi. Już najwyższy czas, jak powiedział Mateusz Borek, ten związek po prostu zaorać - stwierdził Wasilewski.

Add a comment

We wtorek trzech pięściarzy reprezentacji Polski, pod wodzą nowego selekcjonera Walerego Korniłowa, wyleciało do Debreczyna. Na turniej wybierał się także sędzia Zbigniew Zagrodnik, lecz zamiast na Węgrzech, z ranami kłutymi brzucha znalazł się na oddziale warszawskiego Szpitala Banacha. Przewieziono go tam w poniedziałek wieczorem po awanturze w hotelu Gromada na Okęciu, gdzie od niedawna znajduje się siedziba PZB. Do swoich racji wiceprezes ds. finansowych próbował przekonać sędziego za pomocą noża.

Mustafa K. został zatrzymany przez policję o drugiej w nocy w mieszkaniu na Mokotowie. We krwi miał wówczas dwa promile alkoholu. - Wstępnie kwalifikujemy to zdarzenie jako usiłowanie zabójstwa, za co grozi kara dożywocia. O ostatecznej formie zarzutu zadecyduje prokuratura - mówi Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Poszkodowanego przesłuchano we wtorek w szpitalu, który ma opuścić pod koniec tygodnia. Sprawca miał złożyć zeznania po całkowitym wytrzeźwieniu.

Mustafa K. został zawieszony przez prezesa związku. Zbigniew Górski nie potrafi wyjaśnić powodów zdarzenia. - O osiemnastej spotkaliśmy się z kadrą na tradycyjnej kolacji. Mustafa zamówił do niej dosłownie lampkę wina. Nie wyglądało na to, że jest pod wpływem alkoholu. Wychodząc z hotelu, minąłem się ze Zbyszkiem i nawet umówiliśmy się na poranną kawę. Nie mogę pojąć, co się stało potem. Na Mustafę zawsze można było liczyć, w związku był jednym z najbardziej zapracowanych ludzi - kręci głową prezes.

W środowisku Mustafa K. rzeczywiście uchodzi za sprawnego organizatora. Działacz, którego matka jest Polką, a ojciec Turkiem (a przynajmniej tak twierdził na łamach mediów), dał się poznać jako hojny sponsor. Nie szczędził pieniędzy na zagraniczne wyjazdy dla pięściarzy, ale jest i druga strona medalu. - Przesadzał z alkoholem. Na zawodach pojawiał się pijany, podobnie jak w związku. Jak nie wypił, trzęsły mu się ręce. Zresztą już kiedyś pobił się z jednym z sędziów. Obrażenia po obu stronach były poważne - słyszymy od dobrze zorientowanej osoby.

- Był agresywny, a jego biznesy to jedna wielka niewiadoma. Wydawanie pieniędzy na boks było dla niego jak pstryknięcie palcem, ale o ich pochodzeniu mało kto wiedział. Wątpliwe, aby była to odpowiednia osoba na takie stanowisko - opowiada kolejny rozmówca. Karierę w polskim boksie Mustafa K. rozpoczął w województwie zachodniopomorskim. Podczas wyborów zarządu PZB w 2012 roku głosowało na niego 24 delegatów.

Więcej o boksie w "Przeglądzie Sportowym" i na przegladsportowy.pl >>

Add a comment