Patronat medialny


 



Dobiega końca Nosalowy Dwór Summer Camp, podczas którego pięściarze trenowani przez Andrzeja Liczika przygotowywali się do ważnych bokserskich wyzwań w najbliższych miesiącach. Główny trener grupy KnockOut Promotions jest zadowolony z przebiegu obozu w Zakopanem.

- Jestem pierwszy raz na letnim obozie w Nosalowym Dworze, ale wszystko przebiega bardzo sprawnie. Realizujemy wszystkie założenia treningowe, więc nie ma na co narzekać - mówi Liczik.

Na zgrupowaniu z ośrodku Nosalowy Dwór stawili się m.in. byli mistrzowie świata Krzysztof Włodarczyk oraz Krzysztof Głowacki. Formę budują również młodzi pięściarze z grupy GIA Boxing Promotions. Niektórzy zawodnicy wystąpią na planowanej na październik gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 18.

- Nasza grupa treningowa jest spora, ale nigdy nie miałem problemów z pracą z kilka zawodnikami na jednym obozie. Dla każdego znajduje czas, a dodatkowo każdy ma swój indywidualny cykl przygotowań. Mamy tutaj zawodników, którzy boksują na różnych galach, a także różnych terminach - dodaje Liczik.

W Zakopanem trenuje także Michał Cieślak, który przygotowuje się do walki o mistrzostwo świata IBF wagi junior ciężkiej z Mairisem Briedisem. Pięściarz z Radomia do tego starcia trenuje już od dłuższego czasu i liczy na oficjalne potwierdzenie terminu rywalizacji o pas International Boxing Federation.

- To prawda, Michał daje z siebie wszystko na treningach, przygotowuje się do walki o mistrzostwo świata i mam nadzieję, że wszystko szybko się wyjaśni, a my będziemy mieć konkretną datę tego starcia - kończy główny szkoleniowiec KnockOut Promotions.