Patronat medialny


 


Kamil Bednarek (6-0, 3 KO) był w 2020 roku jednym z najaktywniejszych polskich pięściarzy. Zawodnik z Dzierżoniowa stoczył cztery pojedynki, wygrywając m.in. z Batłomiejem Grafką i Iwanem Muraszkinem. Podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego opowiedział w rozmowie z "Super Expressem" o planach na najbliższe miesiące.

- W światowym rankingu boxrec.com chcę awansować do czołowej setki, a może i "80", a w europejskim do "30". Teraz jestem 117., więc to nie jest żadne jakieś super trudne zadanie - mówi "Super Expressowi" pięściarz grupy KnockOut Promotions.

- Czytam te wszystkie opinie ekspertów i bardzo mnie to cieszy oraz podbudowuje, ale wiem, że to dopiero początek i jeszcze dużo pracy przede mną. Na szczęście jest obok trener Piotr Wilczewski, który co prawda pochwali, jednak zawsze doda jakieś "ale" - dodaje Bednarek.

Boksujący w kategorii super średniej pięściarz ostatni pojedynek stoczył na początku grudnia. Bednarek wygrał wysoko na punkty z twardym Czechem Tomasem Bezvodą.

Cała rozmowa na stronach "Super Expressu" >>