onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Najwcześniej 23 maja odbędzie się kolejna gala grupy KnockOut Promotions. W rozmowie z TVP Sport szef największej polskiej stajni Andrzej Wasilewski wierzy, że organizacja imprezy pięściarskiej w tym terminie będzie możliwa.

- Na razie jednak czekamy na rozwój wypadków. Mamy termin gali na 23 maja i wierzę, że gala ta dojdzie do skutku, ale i tak sport teraz jest na dalszym planie - mówi TVP Sport Wasilewski.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że bokserski kalendarz został na najbliższe tygodnie wyczyszczony niemal na całym świecie. W niektórych krajach rozważana jest organizacja gal bez udziału publiczności.

- Wszystko zależy od gaż zawodników. Najczęściej to około 70 procent budżetu całej gali. Myślę, że bez kibiców i ze wsparciem partnera telewizyjnego można by zrobić imprezę na przykład z takimi pięściarzami jak Przemysław Zyśk czy Kamil Bednarek, ale już z Arturem Szpilką czy Krzysztofem Głowackim bez szans - ocenia szef KnockOut Promotions.

O galach bez kibiców myśli m.in. Eddie Hearn, który chciałby takie imprezy organizować na Wyspach Brytyjskich. Podobny scenariusz rozważa również Bob Arum, szef grupy Top Rank.