onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

- Tyson był najlepszy, ale ja będę jak Łomaczenko. Chcę jechać na Igrzyska i zostanę mistrzem świata - zapewnia niespełna 18-letni pięściarz Kewin Gruchała. Wielokrotny medalista mistrzostw Polski i ćwierćfinalista mistrzostw Europy do lat 16-stu został zawodowcem.

- Profesjonalny boks zawsze mnie kusił. Odkąd pamiętam, wolałem oglądać walki zawodowe. Tam podczas pojedynku jest charakterystyczny spokój w ringu. Czuję, że mój styl walki będzie tam pasował. Chcę się w stu procentach skupić tylko na zawodowych ringach i tam zdobywać najwyższe trofea. Chciałbym też, z pozycji zawodowca, wywalczyć kwalifikację olimpijską  - zapewnia Gruchała. 

- Chcę małymi kroczkami iść przed siebie i najbardziej skupić się na swoich treningach i pojedynkach" - zapewnia Kewin, który boks łączy z nauką. - W szkole już przyzwyczaili sie do moich sukcesów, a nauczyciele nie stwarzają kłopotów. Dostaję od nich mocne wsparcie.
 
Młody pięściarz podpisał zawodowy kontrakt z grupą Rocky Boxing Promotion, która współpracuje z menedżerem Tomaszem Turkowskim. W gronie zawodowców Gruchała zadebiutuje 4 maja podczas gali w Kościerzynie. Docelowo ma się bić w wadze średniej.
 

Komentarze   

+1 #1 Hezychasta 2018-03-12 14:31
Fajnie, że ma takiego idola. Ciekawe czy faktycznie z niego jakiś wielki talent.

Mnie natomiast zastanawia dlaczego na zawodowstwo nie przeszedł Roger Hryniuk. Myślę, że nie byłby gorszy od Zimnocha. Zabrakło odwagi, czy jak?
+1 #2 brezdi 2018-03-12 15:00
Tyson, Łomaczenko to są goście na których można się wzorować :) (W przypadku tego pierwszego jednak bardziej w ringu niż w życiu ;) Dobrze, że nie ma takich idoli jak Adam Balski, którego największym idolem jest Szpilka :D Co trzeba mieć w głowie to nie mam pytań :D
#3 wirtualny bak 2018-03-12 17:22
Cytat z brezdi:
Tyson, Łomaczenko to są goście na których można się wzorować :) (W przypadku tego pierwszego jednak bardziej w ringu niż w życiu ;) Dobrze, że nie ma takich idoli jak Adam Balski, którego największym idolem jest Szpilka :D Co trzeba mieć w głowie to nie mam pytań :D


Pierdzielenie, na pewno Szpilka nie jest największym idolem Balskiego to wypowiedź wyjęta z kontekstu. Pewnie Balski i Szpilka są kumplami i taki komplement mu powiedział, ale w innej formie.
#4 wirtualny bak 2018-03-12 17:26
No mam nadzieję, że Kewin Gruchała to będzie talent na miarę światową. Złoto olimpijskie w polskim boksie by się przydało a potem udana kariera zawodowa.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze