Patronat medialny


 


- Ta walka będzie ważnym punktem w mojej karierze - twierdzi Przemysław Opalach (14-2, 13 KO), który 5 kwietnia w Giżycku skrzyżuje rękawice z Bakerem Barakatem (38-15-4, 26 KO) o pas WBC Baltic Silver oraz tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski wagi superśredniej.

- Barakat to doświadczony zawodnik, nie tylko w boksie. Ma na koncie też mnóstwo walk w muay thai czy K-1. Zdobył tam zresztą kilka fajnych tytułów. Charakteru nie mogę mu odmówić. Miał szansę walczyć też z jednym z najlepszych zawodników na świecie w naszej wadze, George’em Grovesem. Możliwość walki z kimś takim mówi sama za siebie. Nastawiamy się więc na pełen dystans. Jeśli jednak tylko poczuję okazję, to postaram się skończyć to wcześniej - zapowiada założyciel klubu "Wilki Olsztyn".

- 5 kwietnia zapowiada się niezwykle pracowicie. Wystąpię w końcu nie tylko w roli zawodnika, ale i trenera oraz organizatora samej gali - podsumowuje olsztynianin, który wróci między liny po tym, jak w grudniu zwyciężył przez TKO w 2. rundzie Maishę Samsona, zdobywając tym samym w odległej Ghanie tytuł IBF International oraz mistrzostwo federacji WBF.