onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Po szybkim zwycięstwie nad Rockym Fieldingiem w walce o "zwykły" pas WBA wagi super średniej Saul Alvarez (51-1-2, 25 KO) powróci na ring 4 maja pojedynkiem w T-Mobile Arena w Las Vegas.

Na razie nie wiadomo, kto miałby być rywalem "Canelo", ale pojedynek najprawdopodobniej odbędzie się w kategorii średniej, w której Meksykanin dzierży mistrzowski tytuły federacji WBC i WBA. Wcześniej nieoficjalnie mówiło się, że Alvareaz miał spotkać się z Davidem Lemieux, który jednak na skutek odwodnienia musiał odwołać swój sobotni występ na gali w Nowym Jorku i jak twierdzi, nie ma już szans, by ponownie próbował zbijać wagę do 160 funtów. 

Bokserscy kibice z pewnością czekają na dopełnienie trylogii "Canelo" z Gienadijem Gołowkinem (38-1-1, 24 KO). Meksykanin takiego scenariusza nie wyklucza.

- Póki co mogę powiedzieć tyle, że chcę dawać fanom jak najlepsze walki. Dla mnie rywalizacja z Gołowkinem zakończyła się 15 września, pokazałem, że jestem lepszy. Mamy jednak za sobą dwa wspaniałe pojedynki i jeśli ludzie będą tego chcieli, możemy zrobić to po raz trzeci - deklaruje "Cynamon".

Swoją kandydaturę do roli majowego oponenta Alvareza zgłasza tymczasem czempion IBF Daniel Jacobs (35-2, 29 KO). - Nasza walka jest całkiem prawdopodobna. Lemieux odpadł ze względów zdrowotnych, zatem moje szanse dodatkowo rosną - ocenia Amerykanin.

Add a comment

W sobotnią noc na gali w Nowym Jorku Saul Alvarez (50-1-2, 34 KO), zadebiutuje w kategorii super średniej, krzyżując rękawice ze "zwykłym" czempionem federacji WBA Rockym Fieldingem (27-1, 15 KO). "Canelo" nie ukrywa, że prawdopodobnie w kolejnych walkach powróci do limitu 160 funtów, w którym dzierży pasy WBA i WBC, choć nie wyklucza także występów w  wyższej dywizji.

- To żadna tajemnica, że po tym pojedynku chcę wrócić do średniej - mówi Meksykanin. - Ale mogę też manewrować między 160 a 168. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość... Mogę jednak zagwarantować, że zejdę do średniej. 

Alvarez twierdzi, że jest otwarty na trzecią konfrontację z Gienadijem Gołowkinem, z którym w poprzednich dwóch bojach zanotował remis i zwycięstwo.

- Mamy za sobą dwie dobre walki... może w 2019 zrobimy trzecią. To się okaże. Teraz w stu procentach koncentruję się na sobocie. Wiem tyle, że zaboksuję znów w maju i we wrześniu przyszłego roku. Chcę po prostu dać emocjonujące pojedynki kibicom - deklaruje Saul Alvarez, który w sobotę zaliczy pierwszy występ w ramach opiewającego na 365 milionów kontraktu z platformą DAZN. 

Add a comment

Nazwisko bezdyskusyjnego króla kategorii junior ciężkiej Oleksandra Usyka (16-0, 12 KO) coraz częściej pada w kontekście jego potencjalnych walk z gwiazdami królewskiej dywizji. Ekipa Ukraińca póki co jednak nie ma sprecyzowanych planów. Menadżer Usyka Egis Klimas nie chce na razie udzielać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy jego zawodnik w przyszłym roku może zaboksować o mistrzowski pas wszech wag.

- Zobaczymy, może to się stanie pod koniec roku a może na początku. Pracujemy nad kilkoma wariantami, by zdecydować, czy zostajemy w junior ciężkiej czy idziemy do ciężkiej. W tej chwili nie mam pewności, co będzie - mówi Klimas.

W ostatnich dniach spekulowało się na temat możliwego pojedynku Usyka z Anthonym Joshuą już w kwietniu, ale sam Usyk tym pogłoskom zaprzeczył. Starciem z Ukraińcem zainteresowany jest też "mistrz w zawieszeniu" WBA w limicie 91 kg Denis Lebiediew.

Add a comment

Mistrz świata wagi średniej federacji WBA i WBC Saul Alvarez (50-1-1, 34 KO) zaprzeczył rozmowie z ESPN Deportes, jakoby były już czynione jakiekolwiek kroki w kierunku organizacji jego trzeciej walki z Gienadijem Gołowkinem (38-1-1, 34 KO). 

- Nie było żadnych negocjacji w tej sprawie, to tylko plotki, ja osobiście na ten temat z nikim nie rozmawiałem. Mam szacunek dla każdego kolejnego rywala, a 15 grudnia czeka mnie wielkie wyzwanie. Jeśli wygram, to zastanowię się co dalej, teraz to tylko plotki  - powiedział "Canelo", który w najbliższą sobotę zmierzy się z czempionem WBA dywizji super średniej Rockym Fieldingiem (27-1, 15 KO).

Pierwsza walka "Canelo" z "GGG" zakończyła się remisem. Wrześniowy rewanż wygrał Meksykanin. Spekulacje na temat kolejnej konfrontacji pojawiły się, gdy Komisja Sportowa Stanu Nevada, jak zapewnia-  przez pomyłkę, podała wiadomość o rezerwacji na 4 maja hali T-Mobile Arena w Las Vegas.

Add a comment

Dobrymi wynikami oglądalności sobotniej walki o pasy WBA i WBO kategorii lekkiej pomiędzy Wasylem Łomaczenką (12-1, 9 KO) i Jose Pedrazą (25-2, 12 KO) może pochwalić się telewizja ESPN. 

Pojedynek wieczoru gali w Nowym Jorku uzyskał według agencji Nielsena ranking 1,5 (procentowy udział w rynku), co jest drugim wynikiem, po październikowej walce  Crawford vs Benavidez Jr, wśród telewizji kablowych w tym roku. Dla porównania program z najwyższą oglądalnością w USA w sezonie 2017-18 (serial "Big Bang Theory") miał ranking wynoszący 11,1.

Warto zaznaczyć, że w uzyskaniu dużej widowni zarówno gali Łomaczenko - Pedraza jak i Crawford - Benavidez Jr z pewnością w znacznym stopniu pomogły dobrze oglądane poprzedzające je programy, choć z drugiej strony walka "Hi-Techa" rywalizować musiała z mocno obsadzoną kartą UFC.

 

Add a comment

W pojedynku wieczoru gali w Sheffiled były czempion wagi półśredniej Kell Brook (38-2, 26 KO) pokonał jednogłośnie na punkty  Michaela Zerafę (25-3, 14 KO). Po rozegraniu dwunastu rund sędziowie punktowali 118-110, 119-109, 117-111.

Sobotnie starcie miało status finałowego eliminatora WBA w kategorii super półśredniej. W limicie 154 funtów World Boxing Association ma aktualnie trzech mistrzów świata - super championa Jarretta Hurda (23-0, 16 KO), mistrza zwykłego - Briana Castano (15-0, 11 KO) i tymczasowego - Michela Soro (33-2-1, 22 KO).

Wygrana z Zerafą prawdopodobnie da Brookowi prawo do walki z Hurdem. Brytyjczyk na konferencji prasowej oznajmił jednak, że gotów jest powrócić do dywizji półśredniej na pojedynek ze swoim rodakiem Amirem Khanem (33-4, 20 KO).

Add a comment

W sobotę na gali organizowanej w Nowym Jorku dojdzie do walki unifikacyjnej w wadze lekkiej pomiędzy Wasylem Łomaczenką (11-1, 9 KO) i Jose Pedrazą (25-1, 12 KO). Dla Ukraińca będzie to powrót na ring po operacji prawego barku. Łomaczenko doznał kontuzji w czasie majowej walki z Jorge Linaresem. Grudniowa walka będzie unifikacją tytułów WBA i WBO w kategorii lekkiej. Łomaczenko pas WBA wywalczył, wygrywając z Linaresem, z kolei Pedraza przejął tytuł WBO po zwycięstwie z Raymundo Beltranem. Transmisja w Polsacie Sport Extra. 

Add a comment

Agencja antydopingowa VADA i federacja WBC opublikowały raport z listopadowych testów przeprowadzonych w ramach Clean Boxing Program. 

Łącznie zarządzono 36 kontroli, z których wykonano 31. W przypadku pięciu pięściarzy, w tym dzierżących mistrzowskie pasy braci Charlo, nie można było wykonać testów, bo byli oni niedostępni dla ekipy VADA, co zagrożone jest karą grzywny lub zawieszeniem przez WBC. 

W żadnej z pobranych do kontroli próbek nie znaleziono zabronionych substancji. Wśród sprawdzanych zawodników znaleźli się m.in. Krzysztof Głowacki (dwie kontrole) oraz Deontay Wilder i Tyson Fury (odpowiednio dwie i trzy kontrole).

Add a comment

Donald Curry, Julian Jackson oraz James McGirt zostali wybrani do międzynarodowej bokserskiej galerii sław. Wyboru dokonali dziennikarze zajmujący się tematyką bokserską. Wszyscy mogli oddać głos nawet na pięciu pięściarzy.

O miejsce w Hall Of Fame walczył także Dariusz Michalczewski, jednak nie znalazł się wśród trzech pięściarzy z największą ilością głosów. O wejście do galerii sław mogą ubiegać się wybitni pięściarze, którzy nie boksują od co najmniej pięciu lat.

Donald Curry zdobywał mistrzowskie pasy w wadze półśredniej i super półśredniej, Julian Jackson dzierżył mistrzowskie tytuły kategorii super półśredniej i średniej, zaś James McGirt, który do dzisiaj pracuje jako trener, sięgał po pasy w wadze super lekkiej oraz półśredniej.

Do bokserskiej galerii sław wybrano także matchmakera i promotora Dona Elbauma, sędziego Guya Jutrasa, dziennikarza Lee Samuelsa oraz Teddy'ego Atlasa. Ceremonia wcielenia do galerii sław odbędzie się w czerwcu w Canasocie.

Add a comment

James Prince, menadżer Andre Ward (32-0, 16 KO), nie wyklucza, że były mistrz świata wag super średniej i półciężkiej może zdecydować się na powrót ze sportowej emerytury. 

Nazwisko 34-letniego Amerykanina było ostatnio wymieniane w kontekście możliwych walk ze zwycięzcą turnieju WBSS w limicie 168 funtów Callumem Smithem, królem dywizji junior ciężkiej Oleksandrem Usykiem, a nawet czempionem WBA, WBO i IBF wszech wag Anthonym Joshuą.

- Nigdy nic nie wiadomo, może będzie ciąg dalszy. Andre w tej chwili jest na emeryturze, ale myślę, że wszystko jest możliwe - i tak to zostawię. Jeśli zaistnieje właściwa sytuacja, to nigdy nic nie wiadomo - powiedział Prince. 

Andre Ward w swoim ostatnim występie, w czerwcu 2017 roku zastopował Siergieja Kowaliowa. Niedługo potem ogłosił, że kończy bokserską karierę.

Add a comment