onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



4 sierpnia na gali HBO Siergiej Kowaliow (32-2-1, 28 KO) zmierzy się z Eleiderem Alvarezem (23-0, 11 KO). Dla Rosjanina będzie to druga obrona pasa WBO wagi półciężkiej.

Tony Bellew (30-2-1, 20 KO) jest przekonany, że stać go na zwycięstwo ze świeżo koronowanym królem kategorii junior ciężkiej Oleksandrem Usykiem (15-0, 11 KO). Brytyjczyk, który dwa ostatnie występy zaliczył w dywizji ciężkiej, twierdzi, że Usyk podobnie jak on ma obecnie duże problemy ze zbiciem wagi do 91 kg.

- Nie uważam, by powrót do junior ciężkiej na walkę z Usykiem był dla mnie posunięciem o jeden most za daleko. Po prostu dawno nie robiłem 200 funtów. Ale mogę to zrobić bez problemu. Myślę, że na nim odbiłoby się to tak samo niekorzystnie jak i na mnie, ale jeśli ostatecznie stanę przed szansą zdobycia czterech pasów, to wierzę, że mogę znokautować Usyka - mówi "Bombardier" z Liverpoolu.

Bellew o pojedynku z Usykiem wspominał już od dawna. Po sobotnim finale WBSS Ukrainiec rzucił wyzwanie Wyspiarzowi. Rozmowy na temat walki rozpocząć się mają już niebawem.

W niedzielę 22 lipca celebrowano w Moskwie Dzień Boksu. Coroczne obchody zgromadziły około 20 tysięcy uczestników. Dzień Boksu uświetniły pojedynki amatorów, odbył się też masowy trening. Częścią święta była sobotnia finałowa gala World Boxing Super Series. 

Naseem Hamed jest zdania, że zunifikowany mistrz świata wagi junior ciężkiej Oleksandr Usyk (15-0, 11 KO) nie byłby bez szans w starciu z czempionem królewskiej dywizji federacji WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). 

- Naprawdę uważam, że Usyk byłby dla Joshuy równorzędnym rywalem - stwierdził były mistrz świata kategorii piórkowej, komentując sobotnie zwycięstwo Ukraińca nad Muratem Gasijewem dla ITV.

- Chciałbym zobaczyć go w walce z AJ-em. On potrafi  trzymać tempo przez dwanaście rund. Sprawiłby Anthony'emu poważne problemy. Myślę, że mógłby to samo co z Gasijewem pokazać nawet przeciw Wilderowi - dodał popularny "Prince".

Oleksandr Usyk, który na ringach amatorskich z powodzeniem rywalizował z najlepszymi super ciężkimi globu, póki co nie podjął decyzji co do przedziału wagowego, w jakim będzie startował w kolejnych walkach.

Jak informuje portal boxingscene.com, Andriej Riabinski zamierza naciskać na federację WBA, by nakazała świeżo upieczonemu zunifikowanemu czempionowi wagi junior ciężkiej Oleksandrowi Usykowi (15-0, 11 KO) walkę z Denisem Lebiediewem (30-2, 22 KO).

38-letni Rosjanin, który jest posiadaczem tytułu "mistrza WBA w zawieszeniu", po raz ostatni boksował w lipcu ubiegłego roku, pokonując Marka Flanagana. W poprzednim występie Lebiediew przegrał z sobotnim rywalem Usyka - ówczesnym czempionem IBF Muratem Gasijewem, jednak ponieważ w ostatniej chwili ustalono, że stawką pojedynku będzie tylko pas IBF, zawodnik Riabinskiego nie stracił tytułu WBA (który później wskutek nieaktywności zamieniono na tytuł "w zawieszeniu").

Co ciekawe, World Boxing Association w limicie 91 kg ma aktualnie aż czterech mistrzów. Oprócz Usyka i Lebiediewa trofea tej federacji posiadają jeszcze Beibut Szumenow (pas "zwykły") i Arsen Goulamirian (pas "tymczasowy").

W pojedynku wieczoru sobotniej gali HBO w Las Vegas Jaime Munguia (30-0, 25 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Liama Smitha (26-2-1, 14 KO), broniąc pasa WBO kategorii średniej.

Skazywany na porażkę Smith w pierwszych starciach zaskoczył faworyzowanego czempiona, jednak w kolejnych odsłonach Munguia zaczął dochodzić do głosu, mocno trafiając Brytyjczyka. W szóstej rundzie Smith padł na deski po lewym sierpowym. Meksykanin dominował już do ostatniego gongu i ostatecznie zwyciężył 116-111, 119-110, 119-108.

Tony Bellew (30-2-1, 20 KO) błyskawicznie zareagował na wyzwanie, jakie rzucił mu świeżo koronowany bezdyskusyjny mistrz świata kategorii junior ciężkiej Oleksandr Usyk (15-0, 11 KO) po zwycięskim pojedynku unifikacyjnym z Muratem Gasijewem.

"Usyk, ja urodziłem się gotowy do walki! Zróbmy to!" - napisał na Twitterze "Bobmardier" z Liverpoolu, odpowiadając na propozycję konfrontacji ze strony Ukraińca.

Bellew kilka dni temu zadeklarował, że chętnie spotkałby się w ringu ze zwycięzcą turnieju World Boxing Super Series. Wyspiarz zaznaczył jednak, że takie starcie byłoby dla niego ogromnym wyzwaniem i pod względem sportowym i finansowym bardziej odpowiadałby mu bój z Tysonem Furym (26-0, 19 KO). Promotor liverpoolczyka Eddie Hearn w gronie jego potencjalnych rywali wymieniał ponadto Andre Warda (32-0, 16 KO) i Adonisa Stevensona (29-1-1, 24 KO).

Na gali w Nowym Orleanie w pojedynku o tymczasowy tytuł WBC wagi super lekkiej Regis Prograis (22-0, 19 KO) pokonał przez techniczny nokaut w ósmej rundzie Juana Jose Velasco (20-1, 12 KO).

Prograis dzięki zwycięstwu zagwarantował sobie udział w startującym we wrześniu turnieju World Boxing Super Series, w którym za rywali miał będzie:  Iwana Baranczyka (18-0, 11 KO), Kiryla Relikha (22-2, 19 KO), Josha Taylora (13-0, 11 KO), Eduarda Trojanowskiego (27-1, 24 KO), Anthony'ego Yigita (21-0-1, 7 KO), Ryana Martina (22-0, 12 KO) i Terry'ego Flanagana (33-1, 13 KO).

W pojedynku wieczoru gali w Offenburgu Rocky Fielding (27-1, 15 KO) znokautował w piątej rundzie faworyta gospodarzy Tyrona Zeuge (22-1-1, 12 KO), sięgając po tytuł mistrza świata WBA wagi super średniej.

Walka początkowa przebiegała pod dyktando faworyzowanego Niemca, jednak od trzeciego starcia kontrolę w ringu zaczął przejmować gość z Wielkiej Brytanii. W piątej odsłonie Fileding trafił zamroczonego rywala lewym podbródkowym, poprawił ciosem na korpus i posłał Zeuge na deski. Pojedynek został w tym momencie przerwany na prośbę narożnika niemieckiego pięściarza.

W limicie 168 funtów federacja WBA oprócz Fieldinga ma aktualnie jeszcze jednego mistrza - dzierżącego pas "super czempiona" George'a Grovesa.

Były król wagi ciężkiej Lennox Lewis zapowiedział na Twitterze, że przybędzie do Kijowa na zaplanowany na przełom września i października 56. kongres federacji WBC.

Kilka dni temu w ukraińskich mediach ukazała się informacja, że podczas kongresu dojdzie po pokazowego rewanżu pomiędzy Lewisem i jego następcą na mistrzowskim tronie World Boxing Council - będącym aktualnie merem Kijowa Witalijem Kliczką.

"Witalij, mam nadzieję zobaczyć cię na moim wieczorze "Undisputed" 6 września w Londynie. Jeśli cię nie będzie, to spotkamy się w Kijowie, przyjacielu." - napisał Lewis, zapraszając "Dr Żelazną Pięść" na swoją autorską imprezę.

Witalij Kliczko i Lennox Lewis między linami spotkali się czerwcu 2003 roku. Pojedynek przez techniczny nokaut zwyciężył Brytyjczyk, dla którego był to ostatni zawodowy występ. Kliczko przez lata nie mógł pogodzić się z porażką z Lewisem, twierdząc, że przegrał tylko ze względu na kontuzję łuku brwiowego.

Już w najbliższy poniedziałek w Nosalowy Dwór Resort & SPA rozpocznie się letni obóz największej polskiej grupy boksu zawodowego Knockout Promotions. W zgrupowaniu udział wezmą m.in. ostatni mistrz świata znad Wisły Krzysztof Głowacki, dwukrotny czempion globu Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, mistrz Europy Kamil Szeremeta oraz utalentowani Paweł Stępień i Fiodor Czerkaszyn.

Treningi w formie serii vlogów obejrzeć będzie można na kanale Youtube i oficjalnym profilu Facebook KnockOut Promotions. Premiera pierwszego odcinka przewidziana jest na 18 lipca.

KnockOut Promotions:   Youtube >>    Facebook >>   Twitter >>  

Najnowsze komentarze