onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Promotor Bob Arum potwierdził, że uważany powszechnie za najlepszego pięściarza globu Wasyl Łomaczenko na ring powróci w kwietniu na gali ESPN w Los Angeles. Ukrainiec, dzierżący aktualnie mistrzowskie wagi lekkiej federacji WBA i WBO, w kolejnym występie będzie miał szansę dołożyć do kolekcji swoich trofeów tytuł organizacji IBF.

Mistrza International Boxing Federation w limicie 135 funtów wyłoni wcześniej (2 lutego) starcie z udziałem Richarda Commeya (27-2, 24 KO) i Isy Czanijewa (13-1, 6 KO).


Eddy Reynoso, trener trener największego obecnie gwiazdora boksu zawodowego Saula Alvareza (51-1-2, 35 KO), jest rozczarowany brakiem nominacji dla siebie i swojego pięściarza do nagród Boxing Writers Association of America (BWAA) za rok 2018.

"Canelo" podczas minionych dwunastu miesięcy stoczył dwie zwycięskie walki - z Gienadijem Gołowkinem i Rockym Fieldingiem. Wcześniej jednak przydarzyła mu się wpadka dopingowa - wykryto u niego clenbuterol.

- Naprawdę nie wiemy, co jest grane. To dziwne, co dzieje się w amerykańskiej prasie - żali się Reynoso. - Saula zabrakło wśród nominowanych do tytułu Boksera Roku, dla mnie osobiście to też jest brak szacunku. A byliśmy zwycięzcami w pełni tego słowa znaczeniu - pokonaliśmy najlepszego zawodnika P4P - Gienadija Gołowkina.

- Wygraliśmy także z mistrzem Rockym Fieldingiem, nie boksowaliśmy z jakimiś przeciętniakami. Zdobyliśmy tytuły w dwóch wagach i to, że nie zostaliśmy uwzględnieni przy nominacjach, to brak szacunku. Ostatecznie jednak najważniejsze jest dla nas to, że kibice byli zadowoleni, a my jako team się rozwijamy - dodaje opiekun znakomitego Meksykanina. 

Mimo pominięcia go w plebiscycie BWAA i afery dopingowej Saul Alvarez bez wątpienia ubiegły rok może zaliczyć do bardzo udanych, gdyż podpisał w nim opiewający na 365 milionów dolarów kontrakt z platformą DAZN.

Adrien Broner (33-3-1, 24 KO) nie może narzekać na brak "zajęć dodatkowych" podczas przygotowań do zaplanowanego na 19 stycznia pojedynku z Mannym Pacquiao (60-7-2, 39 KO). Kilka dni temu Amerykanin trafił na krótko do aresztu w związku z niestawieniem się w sądzie w sprawie o wykroczenie drogowe, a na jutro ma dwa kolejne wezwania przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. 

"The Problem" ma zeznawać w roli oskarżonego w dwóch różnych procesach o wykroczenia na tle seksualnym. Co ciekawe, Broner rzeczonych występków miał się dopuścić w dwóch różnych stanach (Georgia i Ohio), w związku z czym pewne jest, że na jednej z jutrzejszych rozpraw osobiście nie będzie mógł się stawić.

Łącznie w obu procesach postawiono amerykańskiej gwieździe boksu pięć zarzutów, za które w sumie grozi mu aż dziewięć lat więzienia. 

Jeden z najciekawszych zawodników młodego pokolenia, mistrz świata WBA wagi super piórkowej Gervonta Davis (20-0, 19 KO) oskarżył kibiców o rasizm. Niepokonanemu podopiecznemu Floyda Mayweathera Jr nie podoba się popularność, jaką zdobył ostatnio Wasyl Łomaczenko.

"Ciekaw jestem, czy gdybym ja miał rekord 12-1 i walczył z tymi samymi rywalami co Łomacznko walczył, byłbym liderem rankingów P4P? Floyd ujął to najlepiej - gdyby był innej rasy byłby dużo popularniejszy i bardziej doceniany." - napisał na Twitterze 24-letni Amerykanin.

Gervonta Davis między liny powróci 9 lutego na gali Showtime w Carson pojedynkiem z mistrzem trzech kategorii wagowych Abnerem Maresem (31-3-1, 15 KO).

18 stycznia na gali w Veronie pod Nowym Jorkiem dojdzie do ciekawie zapowiadającej się walki w kategorii ciężkiej pomiędzy byłym pretendentem do mistrzowskich pasów Bryantem Jenningsem (24-2, 14 KO) i niepokonanym w gronie zawodowców olimpijczykiem Oscarem Rivasem (25-0, 17 KO).

Podczas tej samej imprezy swój dziesiąty profesjonalny pojedynek stoczy jeden z największych amerykańskich talentów młodego pokolenia Shakur Stevenson (9-0, 5 KO), który w boju o pasy IBF Intercontinental i WBC Continental Americas kategorii piórkowej skrzyżuje rękawice z Jessie Crisem Rosalesem (22-1-1, 10 KO).

21-letni Stevenson to srebrny medalista olimpijski z Igrzysk w Rio de Janeiro. Do 2016 roku nikomu z USA przez ponad dekadę nie udało się osiągnąć większego sukcesu na ringach amatorskich.

Coraz lepsze wiadomości napływają ze szpitala w Quebecu, do którego z poważnym urazem mózgu trafił po grudniowej walce z Oleksandrem Gwozdykiem Adonis Stevenson. 

Jak zdradziła w rozmowie z "Le Journal de Montreal" partnerka pięściarza Simone God, były czempion WBC wagi półciężkiej powoli dochodzi do siebie po wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej i wypowiada już pierwsze słowa. Zaczął także poruszać rękoma i stopami. - To daje nam nadzieję - przyznała narzeczona Stevensona.

41-letniego boksera odwiedzili w szpitalu jego trener Sugar Hill i promotor Yvon Michel. Na razie nie wiadomo, kiedy Stevenson będzie mógł powrócić do domu. Co prawda usunięto mu już tracheostomię, ale nadal pozostaje pod obserwacją neurochirurgów i nie wstawiono mu jeszcze po operacji mózgu części czaszki.

Adonis Stevenson do szpitala trafił po rozegranej 1 grudnia walce z Oleksandrem Gwozdykiem. Kanadyjczyk został znokautowany w jedenastej rundzie. Ring co prawda opuścił samodzielnie, ale później w szatni zaczął tracić przytomność.

Znalezione obrazy dla zapytania stevenson jack ringpolska.pl

Badou Jack (22-1-3, 13 KO) z radością przyjął informację o wybudzeniu się ze śpiączki Adonisa Stevensona, który doznał poważnych obrażeń mózgu w niedawnym pojedynku z Oleksandrem Gwozdykiem. Szwed trzyma kciuki za jak najpełniejszy powrót do zdrowia swojego niedawnego rywala.

- Modlę się cały czas za niego, od kiedy to się stało i cieszę się, że się już obudził. Mam nadzieję, że dojdzie do siebie. Taki to już jest biznes. Między nami nie ma żadnej złości w ringu, po prostu staramy się wykarmić nasze rodziny. Mam nadzieję, że on zdoła wrócić do normalności i będzie mógł cieszyć się swoją rodziną i dziećmi. Jemu przecież tuż przed walką urodziła się córeczka. To takie smutne. Z bożą pomocą wróci jednak do siebie - stwierdził Jack poproszony o komentarz do sytuacji Stevensona. 

Badou Jack, który zremisował ze Stevensonem w maju tego roku, kolejny pojedynek stoczy 19 stycznia w Las Vegas. Rywalem podopiecznego Floyda Mayweathera Jr w boju o pas WBA Interim kategorii półciężkiej będzie niepokonany Marcus Browne (22-0, 16 KO).

Simone God, partnerka Adonisa Stevensona, w rozmowie z "Le Journal de Montreal" uchyliła rąbka tajemnicy w kwestii procesu leczenia byłego czempiona WBC wagi półciężkiej. 

God zdradziła, że "Superman" po wybudzeniu ze śpiączki odzyskał świadomość, jednak jego stan jest daleki od dobrego, a urazy mózgu, jakich doznał w grudniowym pojedynku z Oleksandrem Gwozdykiem, poważnie odbiły się na jego zdrowiu.

Stevenson podobno potrafi komunikować się ze swoją partnerką za pomocą lekkich skinień głowy, rozpoznaje ją i może delikatnie poruszać rękoma, ale nie jest w stanie mówić i nadal po operacji mózgu ma usuniętą część czaszki. Pięściarz oddycha dzięki tracheostomii. 

Adonis Stevenson do szpitala trafił po rozegranej 1 grudnia walce z Oleksandrem Gwozdykiem. Kanadyjczyk został znokautowany w jedenastej rundzie. Ring co prawda opuścił samodzielnie, ale później w szatni zaczął tracić przytomność.

Murat Gasijew (26-1, 19 KO) uważa, że jeśli dojdzie ostatecznie do nakazanej przez WBA walki o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej pomiędzy Oleksandrem Usykiem (16-0, 12 KO) i Denisem Lebiediewem (32-2, 23 KO), to szanse w tym pojedynku będą wyrównane. 

- Trudno jest mi wytypować zwycięzcę. Obaj dobrze pracują na nogach, boksują dość podobnie. Usyk wyprowadza więcej ciosów, a Lebiediew bije mocniej. Myślę, że to walka 50 na 50 - uważa Rosjanin. 

Murat Gasijew miał okazję boksować zarówno z Lebiediewem, którego pokonał jak i z Usykiem, z którym przegrał. Aktualnie podopieczny Abela Sancheza dochodzi do siebie po operacji ramienia i nie ma określonych dalszych planów sportowych.

Magazyn The Ring opublikował listę nominacji do bokserskich nagród za rok 2018. Najwięcej szans na wyróżnienie za mijające dwanaście miesięcy ma teoretycznie Tyson Fury, który w świetnym stylu powrócił między liny po 2,5-rocznej przerwie i był o sekundy od odzyskania tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. 

Nazwisko olbrzyma z Wilmslow pojawiło się aż w pięciu plebiscytowych kategoriach: Bokser Roku, Powrót Roku, Impreza Roku, Runda Roku i Inspiracja Roku.

Po dwie nominacje w ważnych kategoriach - Bokser Roku i Nokaut Roku - otrzymali natomiast król dywizji junior ciężkiej Oleksandr Usyk i czempion wagi koguciej Naoya Inoue. Saula Alvareza nominowano trzykrotnie (Bokser Roku, Walka Roku i Impreza Roku). Pełna lista nominacji w rozwinięciu.

Najnowsze komentarze