onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Prezentujemy materiał video grupy Universum z oficjalnego ważenia Firata Arslana (29-4-1, 18 KO) i Steve'a Hereliusa (19-1-1, 11 KO) przed walką o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej na dzisiejszej gali w Stuttgracie. Bezpośrednią transmisję telewizyjną ze stuttgarckiej imprezy, podczas której zaboksują także Maciej Zegan (41-5-1, 21 KO) i Łukasz Rusiewicz  (8-8, 1 KO), przeprowadzi Polsat Sport. Początek programu o godz. 20.00.

http://www.youtube.com/watch?v=s4gRtWDHZIs{jcomments on}

Add a comment

Martinez WilliamsWciąż nie wiadomo, z kim stoczy swoją kolejną walkę nowy król wagi średniej Sergio Martinez (45-2-2, 24 KO), który, pokonując w kwietniu Kelly Pavlika, zdobył mistrzowskiej pasy federacji WBC i WBO.

Jak donosi zwykle znakomicie poinformowany Dan Rafael z ESPN, szefowie telewizji HBO nalegają na organizację rewanżowego pojedynku Argentyńczyka z Paulem Williamsem (39-1, 27 KO). Martinez podobno jest gotów ponownie skrzyżować rękawice z "Punisherem", jednak obóz Amerykanina póki co nie chce tej konfrontacji.

Problem w tym, że szefowie HBO nie chcą widzieć Martineza z innym rywalem niż Williams, a to sprawia, że pogromca Pavlika w kontekście powrotu na ring wydaje się być zdany na dobrą wolę "Punishera".

W pierwszym starciu Williams - Martinez górą była Amerykanin, jednak walka była niezwykle zacięta i w ewentualnym rewanżu wynik byłby z pewnością sprawą otwartą.{jcomments on}

Add a comment

KingTydzień temu Dan Rafael, nawiązując na swoim blogu do wcześniejszego wpisu, pozwolił sobie na żart o zaakceptowanej przez Dona Kinga kwocie 10 mln dolarów (!!!) za walkę Oscara De La Hoi z Felixem Trinidadem (!!!).

"Informacja" była tak absurdalna,  a w dodatku umieszczona w takim kontekście, że chyba tylko ktoś niespełna rozumu mógłby ją przyjąć za fakt serwowany przez eksperta ESPN. A jednak nie tylko!

Trzy z czterech największych polskich portali o boksie (czyż ta formułka nie brzmi znajomo? >>) postanowiły bowiem zaraz donieść, że "Dziadek Don" pragnie znów wpuścić między liny "Tito" i "Złotego Chłopca". Co gorsza wiadomość ta rozeszła się dość szybko po innych polskich serwisach internetowych, między innymi tak prestiżowych jak sport.pl (partner jednego z "trzech z czterech"). Pogratulować fantazji, panowie tłumacze!

Aha, gdyby ktoś miał wątpliwości co do intencji Rafaela sprzed tygodnia, poniżej odpowiedź z jego chatu, gdzie został zagadnięty o "organizację" pojedynku De La Hoya - Trinidad: "You clearly do not understand a joke when you read one in my blog."{jcomments on}

Add a comment

PascalKilka dni temu promotor Chada Dawsona (29-0, 17 KO) Gary Shaw udzielił wywiadu, w którym zapowiedział łatwe zwycięstwo swojego podopiecznego w planowanej na 14 sierpnia potyczce z czempionem WBC wagi półciężkiej Jeanem Pascalem (25-1, 16 KO) i przynał, że myślami jest już przy kolejnej walce "Złego" Chada - z mistrzem IBF kategorii super średniej Lucianem Bute. Jak nietrudno się domyślić, słowa Shawa nie spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem w obozie kanadyjskiego czempiona. 

- Co prawda w kontakcie na walkę figuruje klauzula rewanżowa, jednak zbiję Dawsona tak mocno, że rewanżu już nie będzie chciał - zapewnił Pascal.

- Chad Dawson i Gary Shaw nie wiedza nic o Jeanie Pascalu, skoro porównują go do Glena Johnsona - dodał promujący Kanadyjczyka Yvon Michel. - Ale jeśli z takim założeniem prowadzą przygotowania do walki, to jesteśmy szczęśliwi. Spotka ich olbrzymia niepodzianka.

- Nie ma żadnego elementu, w którym Pascal nie byłby lepszy od Dawsona. Jean jest bardziej wszechstronny, dynamiczny, znakomicie się porusza w ringu. Chad Dawson jest tak nudny,  że bilety na jego walki nie sprzedają się nawet w jego własnym mieście. Cóż takiego on do tej pory osiągnął? Walczył z zawodnikami, którzy w sumie mają 160 lat i to by było na tyle. Jeszcze nigdy nie był w ringu z kimś tak fascynującym i głodnym sukcesu jak Jean Pascal - zakończył Michel.{jcomments on}

Add a comment

Joel JulioMocno bijący Joel Julio (35-4, 31 KO) stoczy 21 sierpnia w Newark swoją pierwszą walkę od czasu porażki przez nokaut poniesionej z rąk Alfredo Angulo. Były pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi junior średniej skrzyżuje rękawice z doświadczonym Jasonem LeHoullierem (21-3-1, 8 KO). 25-letni Kolumbijczyk przegrał aż trzy ze swoich ostatnich czterech zawodowych potyczek.

Głównym wydarzeniem wieczoru tego samego wieczoru pięściarskiego będzie starcie Tomasza Adamka (41-1, 27 KO) z pogromcą Andrzeja Gołoty Michaelem Grantem (46-3, 34 KO). Poprzedni występ Julio również zaliczył na gali, na której walczy "Góral". Obaj pięściarze są promowani przez grupę Main Events.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania typu ringpolska.pl na zaplanowaną na 31 lipca walkę o pasy WBA i WBO wagi lekkiej pomiędzy Juanem Manuelem Marquezem (50-5-1, 37 KO) i Juanem Diazem (35-3, 17 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=7KPnuAcyazs{jcomments on}

Add a comment

Cotto MargaritoJeśli planowane wstępnie na koniec roku rewanżowe starcie Miguela Cotto (35-2, 28 KO) z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) dojdzie do skutku, trener Portorykańczyka Emanuel Steward spodziewa się bardzo trudnej walki. Co prawda zwycięstwo Meksykanina w pierwszym pojedynku z Cotto było przez wielu kwestionowane w związku z ujawnioną później "aferą bandażową", jednak Steward podkreśla, iż również z całkowicie legalnie zabezpieczonymi pięściami Margarito jest zawodnikiem najwyższej klasy.

- To mimo wszystko strasznie twardy skurczybyk - ocenia założyciel legendarnego Kronk Gym. - Miałem w Los Angeles okazję zobaczyć jego trening, on naprawdę bardzo ciężko trenował. Nieważne, co miał na dłoniach, był w znakomitej formie.

- Mam dla niego jako pięściarza więcej szacunku, niż wielu sądzi. Czasem wydaje mi się, że ludzie uważają, iż zaszedł tak daleko tylko dzięki bandażom. Według mnie niesłychanie mocną stroną Margarito zawsze była świetna wydolność - kończy Steward, który swoją współpracę z Miguelem Cotto rozpoczął od zdobycia pasa WBA wagi junior średniej w wygranym pojedynku z Yuri Foremanem.{jcomments on}

Add a comment

Po ostatnim, przyzwoitym zwycięstwie nad Adailtonem de Jesusem, Marco Antonio Barrera (66-7, 43 KO) jest blisko kolejnej szansy mistrzowskiej. Legendarny Barrera miałby się spotkać ze swoim rodakiem, Humberto Soto (53-7-2, 32 KO) w okolicach września. Stawką tej walki byłby pas WBC wagi lekkiej. Organizację pojedynku ułatwia fakt, iż obaj zawodnicy promowani są przez jedną grupę - Top Rank.

- Zdecydowanie, powinno do tego dojść. Obaj zawodnicy tego pragną. Dlatego najprawdopodobniej odbędzie się on we wrześniu, w Mexico City - powiedział Bob Arum.

Jeżeli rzeczywiście planowana konfrontacja będzie mieć miejsce, Barrera ma szansę zostać pierwszym meksykańskim mistrzem czterech kategorii wagowych. Czy jednak w starciu z Soto ma relatywnie spore szanse na tytuł? Oczywiście, trudno odmówić mu nadal wielkich umiejętności bokserskich, jednak pod względem przygotowania moto-fizycznego , nie wspominając o swojego rodzaju rozbiciu, zdecydowanie ustępuje o 5 lat młodszemu rodakowi. To, przynajmniej moim zdaniem, jego szanse na ewentualną wiktorię ogranicza do tych małych. A może 36-letniego "Zabójcę o twarzy dziecka" stać na ostatnie tchnienie mistrza i ukoronowanie swojej wybitnej kariery kolejnym tytułem? Niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie.

Add a comment

QuintanaNa wrzesień powrót na ring zapowiada były mistrz świata kategorii półśredniej Carlos Quintana (27-3, 21 KO), który w swoim ostatnim występie, w kwietniu, doznał porażki przed czasem z Andre Berto. Co ciekawe, "El Indio" planuje kontynuować karierę w wyższych klasach wagowych.

- Pierwszą walkę stoczę, ważąc około 158 funtów, ale zamierzam boksować jako "junior średni". Nie mogę już utrzymać limitu 147 funtów, bardziej odpowiada mi 154, ewentualnie 160. Jestem gotów stanąć w ringu z każdym z mistrzów. Chciałbym się zmierzyć z Sergio Martinezem albo Miguelem Cotto, bo mamy zbliżone warunki fizyczne. Ich style mi odpowiadają. Podobnie jak Alfredo Angulo - mówi Quintana, jedyny jak do tej pory pogromca czołowego zawodnika rankingów P4P Paula Williamsa.{jcomments on}

Add a comment

MayweatherChoć oficjalne ogłoszenie walki pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr (41-0, 25 KO) i Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) jeszcze nie nastąpiło, to hotele w Las Vegas już zaczęły przygotowania do tego wielkiego pięściarskiego święta. Zaledwie kilka godzin po tym jak promujący Filipińczyka Bob Arum powiadomił, że wszystkie szczegóły kontraktu zostały uzgodnione, a od pojedynku kibiców na całym świecie dzielą tylko dwa podpisy, które mają złożyć zawodnicy, kierownictwo hotelu MGM Grand podniosło o kilkadziesiąt procent ceny pokoi w dniu 13 listopada.

Standardowe pokoje w weekendy 6 i 20 listopada kosztują 180 dolarów, natomiast za taki sam pokój w dniu "walki wszech czasów" trzeba dzisiaj zapłacić już 260 dolarów. Ceny za droższe pokoje również poszły do góry. Dla Floyda Mayweathera Jr będzie to już piąta z rzędu walka toczona właśnie w MGM Grand.

Add a comment