Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO) pokonał na punkty Juana Diaza (35-3, 17 KO) i obronił tytuły mistrza świata WBA i WBO kategorii lekkiej.

Pojedynek rewanżowy pomiędzy obydwoma pięściarzami były emocjonujący, ale daleko mu było do atrakcyjności pierwszego spotkania. Diaz nie ruszył do frontalnego roku jak półtora roku temu, walczył bardziej ostrożnie, przez co dramaturgii było zdecydowanie mniej. Próba technicznego boksowania z Marquezem z czasem okazała się być z resztą nie najlepszym rozwiązaniem.

W czwartej rundzie Diazem wstrząsnął potężny podbródkowy Marqueza i Amerykanin z trudem obronił się przed nokdaunem. Z czasem Meksykanin zaczął przejmować inicjatywę i zdominował Diaza. "Baby Bull" przeprowadził w ostatniej rundzie jeszcze jeden atak próbując zmienić losy tego pojedynku, ale już nic nie mogło odebrać zwycięstwa Marquezowi.

Po 12 rundach sędziowie punktowali: 116-112, 118-110 i 117-111 na korzyść Meksykanina.

Add a comment

Dmitry Pirog (17-0, 14 KO) znokautował Daniela Jacobsa (20-1, 17 KO) w piątej rundzie i został nowym mistrzem świata WBO kategorii średniej.

Walkach dwóch utalentowanych pięściarzy stała na wysokim poziomie. Stroną atakującą był Rosjanin, który stale wywierał presję.

Po pierwszej wyrównanej rundzie Pirog wyraźnie wygrał drugie starcie, kilka razy trafiając przyciśniętego do lin Jacobsa. Z kolei w następnej odsłonie wyraźnie lepszy był Jacobs, który kilka razy czysto trafił Piroga z kontry. Po czwartym dosyć wyrównanym starciu, w którym obydwaj bokserzy mieli lepsze momenty, nadeszła 5. runda, która przyniosła dosyć zaskakujące rozwiązanie. Pirog trafił czystym prawym krzyżowym na szczękę Jacobsa i ten wylądował na deskach. Wyraźnie zamroczony Amerykanin próbował się jeszcze podnieść, ale sędzia przerwał pojedynek uznając, że Jacobs nie nadaje się do dalszej walki.

Add a comment

Roberto Guerrero (27-1-1, 18 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Joela Casamayora (37-5-1, 22 KO).

Amerykanin od początku starał się wywierać presję na rywalu, a Casamayor cały pojedynek przewalczył "na wstecznym". W rundzie drugiej Guerrero trafił rywala potężnym lewym prostym, który go zamroczył. Kubańczyk starał przytrzymać przeciwnika, ale ten się sprytnie uwolnił i Casamyor wylądował na deskach. W rundzie czwartej Kubańczyk trafił Guerrero bardzo ładną kontrą z lewej ręki. W rundzie 6. Guerrero po raz kolejny zamroczył przeciwnika potężnym lewym, a w 7. starciu Casamayor ponownie był w opałach. Dosyć niespodziewanie w ostatniej odsłonie Guerrero nadział się na prawy prosty Kubańczyka i wylądował na deskach.

Po 10 rundach sędziowie punktowali: 98-89, 98-89, 97-90

Add a comment

Uważany za jednego z bardziej utalentowanych pięściarzy młodego pokolenia - Jorge Linares (29-1, 18 KO) bez większych problemów poradził sobie z doświadczonym Rocky Juarezem (28-7-1, 20 KO).

Dużo wyższy Wenezuelczyk, który miał przewagę praktycznie w każdym elemencie bokserskiego rzemiosła, kontrolował przebieg pojedynku z dystansu lewym prostym, co jakiś czas kąsając rywala mocnym lewym podbródkowym. Juarez jak zawsze nieustannie parł do przodu pomimo znaczącej przewagi rywala.

W rundzie piątej Linares posłał Juareza na deski lewym podbródkowym, który wylądował na skroni Amerykanina. W ostatnich rundach, Juarez zdając sobie sprawę z tego, że przegrywa ten pojedynek na punkty, podkręcił tempo i intensywniej zaatakował Linaresa. Nie był jednak w stanie odwrócić losów pojedynków. Po 10 rundach sędziowie punktowali: 99-90, 99-90 i 97-92.

Add a comment

Niecodzienny przebieg miał pojedynek eliminacyjny do tytułu mistrza świata IBF kategorii super średniej pomiędzy Sakio Biką (28-4-2, 19 KO) i Jeanem Paulem Mendy (29-0-1, 16 KO).

Bika posłał Mendy'ego na deski już na samym początku pojedynku, ale potem bezsensownie uderzył rywala jeszcze raz ciosem podbródkowym, gdy ten był jeszcze na kolanach. Mendy został tym sposobem "znokautowany", nie był w stanie kontynuować pojedynku i sędzia zdyskwalifikował Bikę przyznając zwycięstwo Francuzowi.

Add a comment

Dziś w nocy w Las Vegas czeka nas ogromna dawka bokserskich emocji. Wydarzeniem wieczoru będzie rewanżowa walka Juan Manuel Marquez z Juanem Diazem. Zobaczymy też pojedynek dwóch ogromnie utalentowanych pięściarzy kategorii średniej – Rosjanina Dimitri Piroga i 23-letniego Amerykanina Daniela Jacobsa, którzy będą starali się sięgnąć po swój pierwszy tytuł mistrza świata, a także konfrontację Sakio Biki z Jeanem Paulem Mendy, którzy z kolei zabiegają o prawo pretendenta do mistrzowskiego pasa należącego do Luciana Bute. Na ringu w Las Vegas zaprezentuje się też Jorge Linares starający się odbudować swoją pozycję po niespodziewanej porażce z Juanem Salgado. Jego rywalem będzie niezwykle waleczny i zawsze niebezpieczny Rocky Juarez.

W tym "kumulcie” jakby bez echa przechodzi kolejny występ trochę niedocenianego, ale znakomitego pięściarza – Joela Casamayora, który zmierzy się z 12 lat młodszym Roberto Guerrero. 39-letni „El Cepillo” nie jest faworytem tego pojedynku. Co więcej, mało kto daje mu jakiekolwiek szanse. Stawiając na Kubańczyka złotówkę, można wygrać 4 zł. Stawiając na Guerrero – zaledwie 17 groszy. Większość ekspertów i kibiców uważa, że Casamayor jest już za stary i jako sportowiec skończony. Jednak nie jest to pierwszy raz, kiedy stawia się na nim krzyżyk. Czy „El Cepillo” po raz kolejny udowodni całemu światu, że jest w błędzie?


Add a comment

Czytaj więcej...

Alexander Dimitrienko (30-1, 20 KO) znokautował w piątej rundzie Jarosława Zawrotnego (14-5, 12 KO) i wywalczył tytuł mistrza Europy EBU.

Niestety sam pojedynek, który był wydarzeniem wieczoru pożegnali gali wieńczącej współpracę Universum z ZDF, rozczarował. Zawrotny wyszedł do ringu z wielkim respektem do rywala, robił bardzo niewiele i chyba liczył na to, że w ten sposób dotrwa do końca walki. Dimitrienko też nie działał na rzecz atrakcyjności tego przedstawienia, ograniczając się dłuższym fragmentami, do operowania leniwym lewym prostym,

Na całe szczęście Dimitrienko zorientował się, że Zawrotny nawet nie myśli w tym pojedynku o zwycięstwie i odważniej zaatakował rywala w piątym starciu. Zepchnął przeciwnika do narożnika i zarzucił go ciosami, po których ten osunął się na deski. Zawrotny zdołał się jeszcze podnieść i kontynuował pojedynek, ale Dimitrienko potrzebował tylko kilku sekund by skończyć rywala. Sędzia zatrzymał walkę zaraz po tym jak Zawrotny po raz drugi wylądował na deskach.

Add a comment

Sebastian Zbik (30-0, 10 KO) po raz trzeci obronił tytuł tymczasowego mistrza świata WBC kategorii średniej. Niemiec pokonał na punkty Jorge Sebastiana Heilanda (16-1, 8 KO) z Argentyny.

Zbik wyprowadzał mniej ciosów niż Heilanda, ale trafiał z dużo większą skutecznością. Szczególnie skuteczny był prawy prosty bity często w kombinacji z lewym sierpowym. Heiland ambitnie atakował i postawił poprzeczkę Zbikowi dosyć wysoko, ale ustępował Niemcowi przede wszystkim w elemencie defensywy. Zbik skuteczniej się bronił, a sam ze sporą łatwością znajdował luki w gardzie "dziurawego" rywala, często trafiając z kontry, co miało znaczący wpływ na przebieg i wynik tego pojedynku.

Po 12 rundach sędziowie punktowali: 117-111, 117-111, 116-111

Add a comment

Mariusz Cendrowski (20-2-2, 7 KO) pewnie na punkty pokonał Bronisława Kubina (10-3, 5 KO). Tempo walki nie było zbyt wysokie, a pojedynek był dosyć jednostronny i niezbyt emocjonujący. Polak w zasadzie w każdej rundzie mniej lub bardziej wyraźnie zaznaczył swoją przewagę.

Cendrowski  od początku walki celnie trafiał nad nisko opuszczoną lewą ręką rywala. Z czasem zaczął co raz częściej uruchamiać dobre ciosy na tułów, ale w drugiej połowie pojedynku Polak niepotrzebnie szukał nokautującego ciosu.

Sędziowie punktowali: 79-74, 79-73, 79-73

Add a comment

Były mistrza świata kategorii junior ciężkiej oraz były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej - Juan Carlos Gomez (48-2, 36 KO) pokonał niewygodnego, ostatnio często sprawiającego niespodzianki Zacka Page'a (21-30-2, 7 KO). Gomez wypunktował rywala na dystansie ośmiu rund nie oddając mu nawet jednego starcia. Sędziowie zgodnie wypunktowali ten pojedynek 80-72. 

Add a comment