Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Tavoris CloudTavoris Cloud (21-0, 18 KO) wielokrotnie nalegał na walkę z Chadem Dawsonem (29-0, 17 KO), jednak nawet gdy był oficjalnym pretendentem do tytułu IBF wówczas posiadanego przez Dawsona, nie udało mu się z nim zawalczyć. Po zwycięstwie Clouda nad Johnsonem sprawa pojedynku pomiędzy nim, a jedynym pogromcą Tomasza Adamka odżyła. Tavoris, starając się sprowokować Bad Chada do podjęcia rękawic, oskarża go o wątłą odporność i dobieranie sobie rywali.

- Chad Dawson nie ma szczęki. On unika walk z klasowymi pięściarzami. On unika walk z puncherami. Każdego mocno bijącego zawodnika, z jakim ma walczyć, Dawson unika. On zwakował swój tytuł gdyż nie chciał walki z Diaconu. Zwakował tytuł gdyż nie chciał starcia ze mną. On uciekał przed Glenem Johnsonem [podczas ich walki] a teraz zamierza walczyć z Jeanem Pascalem, bo Pascal ma złamane oba barki. On walczy z kontuzjowanym bokserem. Kiedy zawalczysz z kim zdrowym, silnym i młodym? - zakończył pytając Dawsona Cloud.

Add a comment

Emanuel StewardEmanuel Steward jest pozytywnie nastawiony do pomysłu zorganizowania walki pomiędzy swoim nowym podopiecznym Miguelem Cotto (35-2, 27 KO) oraz synem meksykańskiej legendy Julio Cesarem Chavezem Jr (41-0-1, 30 KO). Chavez Jr wcześniej, 11 września zmierzy się z Pawłem Wolakiem (27-1, 17 KO), a jego pojedynek z Portorykańczykiem ma szansę odbyć się jedynie w przypadku wygranej z Polakiem.

- Myślę, że to dobra walka, w ringu spotkają się dwa duże nazwiska. W pierwszej kolejności rozważaliśmy rewanż z Margarito lub Pacquiao, ale oni walczą ze sobą. Mayweather nie jest dostępny do końca tego roku więc następny w kolejce jest Chavez Jr - mówi Steward.

Walka Cotto z Chavezem planowana jest na 4 grudnia w nowojorskim Madison Square Garden. Tego dnia drużyny koszykarzy Knicksów oraz hokeistów Rangers rozgrywają swoje mecze na wyjeździe i hala może być wykorzystana do organizacji gali bokserskiej.

Add a comment

Manny PacquiaoDallas to najbardziej prawdopodobne miejsce planowanej na 13 listopada walki pomiędzy uważanym za najlepszego pięściarza na świecie Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) oraz byłym trzykrotnym czempionem wagi półśredniej Antonio Margarito (38-6, 27 KO). Promujący obu pięściarzy Bob Arum spotka się dzisiaj z Jerrym Jonesem,  właścicielem stadionu, na którym swoje mecze rozgrywają futboliści Dallas Cowboys.

Na tym samym obiekcie doszło do ostatniej walki "Pac Mana" z Joshuą Clotteyem w marcu. Pojedynek zgromadził na trybunach ponad 50 tysięcy widzów. Oczekuje się, że potyczka z Meksykaninem przyciągnie na stadion około 70 tysięcy sympatyków pięściarstwa. Arum jest pewien, że walka w Dallas rozwiąże jeszcze jeden problem - przyznanie bokserskiej licencji Antonio Margarito.

- Jesteśmy pewni, że Antonio dostanie licencję i myślę, że obejdzie się nawet bez tłumaczeń przed komisją sportową. Zastosujemy się do wskazań komisji i myślę, że inne stany powinny wziąć z niej przykład, bez względu na to jaką decyzję podejmie - mówi Arum.

Add a comment

Chavez JrJulio Cesar Chavez jr. (41-0-1, 30 KO) wydaje się zanadto nie koncentrować na zbliżającym pojedynku z Pawłem Wolakiem (27-1, 17 KO), z którym zmierzy się 11 września. Zamiast tego wybiega w przyszłość i wyzywa do podjęcia rękawic Saula Alvareza oraz Oscara de la Hoye. Zdaniem Meksykanina, owe propozycje są spowodowane osobistymi porachunkami. Oscar de la Hoya przecież dwukrotnie pokonywał jego ojca, z kolei pomiędzy nim, a Alvarezem nigdy nie było wielkiej sympatii.

- Oczywiście jest wielu pięściarzy, z którymi chciałbym się pojedynkować, jednak spośród nich jest dwóch, których spotkanie w ringu byłoby dla mnie czymś szczególnym. Pragnę zaproponować grupię Golden Boy Promotions możliwość pojedynków między mną, a Saulem Alvarezem i Oscarem de la Hoyą. Tu nie chodzi o pieniądze. Chcę z nimi walczyć i ich pokonać. To jest moja propozycja, teraz czekajmy na ich odpowiedź - powiedział Chavez jr.

O ile pojedynek między Chavezem jr. a Alvarezem wydaje się w przyszłości zdecydowanie możliwy, o tyle chęć walki z de la Hoyą należy traktować ze sporym dystansem. Złoty Chłopiec bowiem od ponad roku jest na sportowej emeryturze, a pytany o możliwość powrotu do boksu, tą ewentualność zdecydowanie odrzuca. 

Add a comment

Nie milkną echa sobotniej walki pomiędzy Tavorisem Cloudem (21-0, 18 KO), a Glenem Johnsonem (50-14-2, 34 KO). Znany promotor, Gary Shaw to koleja osoba z bokserskiego światka, która skrytykowała Clouda za postawę w ringu podczas tej walki. Amerykanin odniósł się również do możliwości ewentualnej walki pomiędzy właśnie Cloudem, a swoim podopiecznym, Chadem Dawsonem (29-0, 17 KO).

- Walka z Johnsonem udowodniła, że Cloud to nic specjalnego. Czy on rzeczywiście chce się mierzyć z Dawsonem? To nie byłaby najmądrzejsza decyzja z jego strony. Myślę jednak, iż on nie ma zamiaru walczyć z Chadem. Swoją drogą, według mnie Johnson pokonał Clouda jedną rundą.

- Nie musimy zbijać do 168 funtów, by walczyć z Bute. Może on zamierza pójść wyżej, by walczyć z Chadem. To da mu szansę na wywalczenie tytułu mistrzowskiego w kategorii półciężkiej. Jednak niezapominajmy, iż Dawson przed sobą ma ciężki pojedynek z Jeanem Pascalem w tą sobotę. Więc wszystkie rozmowy, z kim następnie zmierzy się Chad, są na razie przedwczesne. Jednak myślę, iż Chad wygra. Oczekuję od niego wygranej. Następnie chciałbym pojedynku Dawson - Bute - powiedział szef Gary Shaw Productions.

Add a comment

Glen JohnsonByły mistrz świata wagi półciężkiej Glen Johnson (50-14-2, 34 KO), który w sobotę po zaciętej 12-rundowej walce przegrał jednogłośnie na punkty z Tavorisem Cloudem (21-0, 18 KO) w pojedynku o tytuł IBF, oskarża swojego rywala o nielegalną podmianę rękawic przed samym wyjściem do ringu. Jamajczyk twierdzi, że obozy obu pięściarzy zgodziły się użyć tych samych rękawic - czerwonych 10-uncjowych Everlastów. Tymczasem Cloud wyszedł do ringu w innym niż ustalony modelu rękawic w kolorze czarnym.

Znany w środowisku bokserskim prawnik Johnsona - Pat English już wystosował odpowiednie pismo do stowarzyszenia organizacji bokserskich z prośbą o wyjaśnienie całej sytuacji i zbadanie czy rękawice użyte w czasie walki miały takie same parametry jak te ustalone przez narożniki obu pięściarzy przed pojedynkiem.

Add a comment

Curtis StevensZnany polskim kibicom z walki przeciwko Piotrowi Wilczewskiemu - Curtis Stevens (21-3, 15 KO) powoli szykuje się do powrotu na ring po dotkliwej styczniowej porażce z Jessem Brinkleyem. Stevens miał 30 lipca stoczyć pojedynek z Donem Georgem jednak na dwa tygodnie przed walką wycofał się twierdząc, że nie jest jeszcze gotowy na tak trudnego rywala. Zamiast tego pięściarz o pseudonimie "Showtime" próbował dostać pojedynek z mniej wymagającym rywalem na małej gali organizowanej dwa tygodnie później w Nowym Jorku.

Niezadowolony z podejmowanych przez swojego pięściarza decyzji promotor Joe DeGuardia zablokował mu jednak możliwość występu na sierpniowej imprezie. Obecnie Stevens nie zna dokładnej daty powrotu ring. Najprawdopodobniej będzie to wrzesień lub listopad.

Add a comment

Luis Ortiz (2-0, 2 KO) to swego czasu czołowy kubański amator w wadze ciężkiej - medalista tamtejszych krajowych imprez oraz ćwierćfinalista mistrzostw świata. W 2009 roku zdecydował się na ucieczkę z Gorącej Wyspy i emigrację do Stanów Zjednoczonych, debiutując na zawodowstwie niedługo potem. Kubańczyk, świadomy tego, iż nie zostało mu wiele czasu na zaistnienie w świecie boksu, pomimo nikłego doświadczenia zawodowego, praktycznie od początku kariery chce się mierzyć z odpowiedniej klasy przeciwnikami. 24 września w swoim trzecim profesjonalnym pojedynku, Ortiz zawalczy z wymagającym Kendrickiem Relefordem (22-13-2, 10 KO). Stawką pojedynku będzie wakujący pas WBC FECARBOX.

28-letni Releford to znany i niezwykle szanowany journeyman. W swojej 9-letniej karierze sprawiał wydatne problemy wyżej notowanym przeciwnikom tj. Enad Licina czy Troy Ross. Amerykanin na swoim koncie ma również zwycięstwa z innymi Kubańczykami - w 2004 roku pokonał Ramona Garbey'a oraz Eliesera Castillo. 

Add a comment

Gary Shaw, promotor mistrza świata WBO w kat. junior półśredniej - Timothy Bradleya (26-0, 11 KO) - poinformował, iż być może w przyszłym tygodniu dojdzie do porozumienia w sprawie organizacji pojedynku pomiędzy jego zawodnikiem a innym czołowym pięściarzem tej kategorii wagowej, czempionem IBF i WBC, Devonem Alexandrem (21-0, 13 KO). Swój udział w negocjacjach zapowiedział już ponoć promotor Alexandra, słynny Don King, a na organizację takiej walki nalega mocno telewizja HBO.

Bradley swój ostatni pojedynek stoczył w kat. półśredniej, wygrywając na pełnym dystansie z Argentyńczykiem Luisem Carlosem Abregu. Z kolei Alexander w zeszłą sobotę męczył się okrutnie z Ukraińcem Andrijem Kotelnikiem, pokonując go zdaniem większości obserwatorów tylko i wyłącznie dzięki przychylności sędziów. 

Do pojedynku na szczycie kategorii junior półśredniej miałoby dojść w styczniu przyszłego roku.

Add a comment