Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Giovanni Lorenzo (29-2, 21 KO) już za niecałe trzy tygodnie, 4 września, zmierzy się w Hamburgu z Felixem Sturmem (33-2-1, 14 KO) w walce o pas WBA wagi średniej. Wywodzący się z Dominikany bokser jest przekonany o swojej wyższości i wierzy w to, iż uda mu się pokonać przed czasem niemieckiego przeciwnika:

- Moje przygotowania przebiegają świetnie. Jestem w najlepszej formie w mojej karierze. Jestem głodny boksu i zamierzam udowodnić, iż jestem najlepszym średnim na świecie.

- Sturm zawsze był chroniony przez Universum, unikał walk z ciężkimi średnimi jak ja. Teraz świat zobaczy go pokonanego. Jestem pewny, że nie będzie on w stanie przyjmować moich ciosów dłużej niż przez sześć rund. Złamię go i pokonam.

- Jestem niekoronowanym królem wagi do 160 funtów od momentu, gdy zostałem okradziony w Niemczech ostatnim razem. Tym razem nie mam zamiaru zostawić wszystkie w rękach sędziów. Nie mogę doczekać się 4 września, zostanę nowym mistrzem WBA - powiedział 30-letni Lorenzo.

Add a comment

KanadaKanadyjczyk Jean Pascal sprawił w sobotę sporego kalibru sensację pokonując 'na własnych śmieciach' faworyzowanego Chada Dawsona. Sam pojedynek był dosyć wyrównany, niemniej zdecydowanie bardziej wyrazistym pięściarzem tego wieczoru był właśnie Pascal, który wykorzystując gorszą dyspozycję rywala, zasłużył na zwycięstwo. Z samym werdyktem trudno zatem dyskutować, jednak - jak to często bywa - diabeł lubi tkwić w szczegółach. W tym konkretnym przypadku, ów szczegół objawił się nam w postaci jednego z arbitrów punktowych tego pojedynku, rodaka Jeana Pascala, Jacka Woodburna. 

Pierwszy zarzut dotyczy samej punktacji - 108-101 (dziewięć rund na korzyść Pascla, dwie dla Amerykanina). Większość obserwatorów, komentatorów tej walki była dosyć zgodna co do tego, iż Dawson zasłużył na wygraną w mniej więcej czterech odsłonach. Takiego zdania byli także pozostali sędziowie zgromadzeni wokół ringu w Montrealu, typując zgodnie 106-103 na korzyść faworyta gospodarzy. Oczywiście na taką, a nie inną punktację pana Woodburna można by machnąć ręką, ewentualnie próbować tłumaczyć ją tym, iż sporo rund tej konfrontacji było dosyć wyrównanych. Można by, gdyby nie to, iż wspomniany wcześniej arbiter na koncie swojego rodaka, zapisał także niedokończoną, ale punktowaną jedenastą rundę....

Wg statystyk CompuBox, w jedenastym starciu, Chad Dawson wyprowadził łącznie 59 ciosów, z których 18 doszło celu (w tym 14 tak zwanych ciosów mocnych ). Z kolei Pascal zdołał odpowiedzieć jedynie piętnastoma uderzeniami, wśród których tylko cztery były celne (dwa lewe proste i dwa 'power punches'). Zresztą nie trzeba spoglądać w statystyki by ocenić kto w tej rundzie zasłużył na zwycięstwo. Zapewne bokserski dyletant nie miałby najmniejszych problemów z prawidłowym wytypowaniem zwycięzcy tej rundy. Postawa pana Woodburna dziwi tym bardziej, iż przedostatnia odsłona walki nie miała już przecież żadnego wpływu na końcowy rezultat na jego karcie punktowej. Nadgorliwość?

Oczywiście nie jest to pierwszy, ani pewnie ostatni tego typu przypadek w historii tej dyscypliny. Jednostkowy głos sprzeciwu także nie zmieni nic w tej kwestii. Niemniej warto - choćby dla zasady - piętnować tego typu zdarzenia. Pewien znamienity, często cytowany, ważny dla naszej historii człowiek, skomentowałby zapewne taką sytuację krótkim: "Tobie kury szczać prowadzać, a nie sport kaleczyć". I być może faktycznie hodowanie drobiu byłoby najlepszym możliwym zajęciem dla pana Woodburna. Na pewno łatwiejszym....

Add a comment

Nathan Cleverly (19-0, 9 KO), przez wielu uważany za następcę Joe Calzaghe'go, 18 września stoczy najważniejszą walkę w karierze, gdy zmierzy się z Karo Muratem (22-0, 13 KO) w eliminatorze do tytułu WBO wagi półciężkiej. Walijczyk wybiega jednak zdecydowanie bardziej w przyszłość, twierdząc, iż być może w 2011 roku spotka się z opromienionym zwycięstwem nad Chadem Dawsonem, Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO):

- Obserwowałem sobotnią walkę z zaciekawieniem. Dawson od dawna był pięściarzem do pokonania, lecz dopiero teraz pokazał to Pascal. Mam respekt przed wszystkimi czołowymi bokserami półciężkiej, jednak liczę na to, że już w następnym roku będę z nimi walczyć i będę z nimi wygrywał.

- Obecnie Pascal dzierży tytuł The Ring wagi półciężkiej, on jest pięściarzem, którego chcę pokonać. Wiem o tym, iż obecnie jest on zajęty przez klazule o rewanżu z Dawsonem, jednak gdy wywalczę tytuł WBO, unifikacyjna walka z nim w 2011 roku byłaby czymś fantastycznym - powiedział 23-letni Cleverly.

Add a comment

Matt GodfreyJuż w sobotę przymierzany jeszcze niedawno do pojedynku z Pawłem Kołodziejem Matt Godfrey (20-1, 10 KO) stanie przed pierwszą w karierze szansą na wywalczenie mistrzowskiego pasa kategorii junior ciężkiej krzyżując rękawice z czempionem WBO Marco Huckiem (29-1, 22 KO). Pomimo, że gala odbędzie się na terenie Niemiec, to Amerykanin może być zadowolony z obsady sędziowskiej jaka będzie oceniać jego pojedynek z reprezentantem gospodarczy imprezy.

Sędzią punktowym będzie jeden rodak Godfreya - Glenn Feldmann. Oprócz niego "punktowymi" w głównej walce wieczoru gali organizowanej przez Wilfrieda Sauerlanda są Francuz Noel Monnet i Hiszpan Manuel Oliver Palomo. Sędzią ringowym będzie z kolei inny Amerykanin Genaro Rodriguez.

Add a comment

Andre BertoFederacja World Boxing Council nakazała promotorom mistrza świata WBC w kategorii półśredniej Andre Berto (26-0, 20 KO) i posiadaczem srebrnego pasa w tym samym przedziale wagowym Selcukiem Aydinem (20-0, 15 KO) doprowadzanie do pojedynku tych pięściarzy. Promujący Berto Lou DiBella oraz reprezentujący interesy Turka Ahmet Oner mają czas do 17 września na osiągnięcie porozumienia w sprawie organizacji walki. Pojedynek odbędzie się w terminie do 90 dni od tej daty.

Co ciekawe, dla Berto będzie to dopiero pierwsza obowiązkowa obrona pasa wywalczonego ponad dwa lata temu. Aydin srebrny pas wywalczył w czerwcu wygrywając niejednogłośnie na punkty po bardzo kontrowersyjnej decyzji sędziów z Jo Jo Danem.

Add a comment

BJ FloresNieaktywny od dwunastu miesięcy BJ Flores (24-0-1, 15 KO) nie przystąpi do walki eliminacyjnej o mistrzostwo świata IBF wagi junior ciężkiej. Organizacja International Boxing Federation niedawno wyznaczyła Amerykanina i Yoana Pablo Hernandeza do pojedynku, który miał wyłonić obowiązkowego rywala dla dobrze znanego polskim kibicom Steve'a Cunninghama.

W ten sposób Hernandez po stoczeniu kolejnej walki może zostać przez IBF od razu ogłoszony przymusowym przeciwnikiem dla Cunninghama, a to by oznaczało wewnętrzną walkę mistrzowską w grupie Wilfrieda Sauerlanda. Nie jest wykluczone, że to starcie będzie jednym z pierwszych w fazie grupowej planowanego od jakiegoś czasu turnieju "Super Six" w kategorii cruiser.

Add a comment

Julio Cesar Chavez JrAlex Ariza, trener od przygotowania fizycznego Julio Cesara Chaveza jr (41-0-1, 30 KO) twierdzi, że jego podopieczny będzie za silny dla Miguela Cotto (35-2, 28 KO) i w pojedynku, który odbędzie się 4 grudnia w Madison Square Garden złamie go fizycznie podobnie jak dwa lata temu zrobił to Antonio Margarito.

- Przede wszystkim Freddie Roach doskonale wie jak pokonać Cotto, a dla pięściarza jak Chavez, który jest młody i lubi wyzwania, to wspaniała walka.W cztery tygodnie przygotowaliśmy się do pojedynku z Duddym więc 8-tygodniowy obóz powinien wnieść sporą zmianę przed walką z Cotto. Chavez jest za duży i za silny dla Cotto - mówi Ariza.

We wrześniu Chavez będzie jednym z głównych sparingpartnerów dla Manny'ego Pacquiao przed zaplanowanym na listopad starciem z Antonio Margarito. 

Add a comment

Chad DawsonW miniony weekend porażką z Jeanem Pascalem zakończyło się panowanie Chada Dawsona (29-1, 17 KO) w kategorii półciężkiej. Amerykanin po raz pierwszy mistrzostwo świata w tej dywizji zdobył w lutym 2007 roku pokonując zdecydowanie na punkty Tomasza Adamka (41-1, 27 KO). Po sobotniej porażce "Zły" Chad zdradził mediom, że jeśli miałby w najbliższym czasie spróbować sił w kategorii ciężkiej, to "Góral" byłby jednym z dwóch pięściarzy, których z pewnością by pokonał.

- Jeśli Adamek powiedziałby, że chce walki ze mną nawet jutro, to przybieram na wadze i wychodzę do ringu bo wiem co trzeba zrobić, żeby go pokonać. Zrobiłem to raz i zrobię ponownie, tak samo mógłbym walczyć z Davidem Hayem - powiedział Dawson.

Już w najbliższą sobotę Tomasz Adamek stoczy swoją czwartą walkę w "królewskiej" kategorii krzyżując rękawice z Michaelem Grantem. Potem pięściarz z Gilowic stawia sobie za cel pojedynek z braćmi Kliczko, a z kolei Dawson będzie próbował jeszcze przed końcem roku poszukać rewanżu na Pascalu. Pojedynek rewanżowy Amerykanina z "Góralem" pozostaje więc na razie tylko w sferze gdybań.

Add a comment

Zab JudahByły pretendent do mistrzostwa świata wagi lekkiej i przy okazji uczestnik bokserskiego reality show "The Contender" Michael Clark (40-5-1, 18 KO) będzie kolejnym rywalem Zaba Judah (39-6, 27 KO). Do pojedynku pomiędzy Amerykanami dojdzie 2 października w hali Prudential Center w Newark.

Dla "Super" Zaba będzie to druga walka w tym roku po tym jak w lipcu w niecałe trzy rundy rozbił Jose Armando Santa Cruza. Dla Clarka również będzie to drugi występ w tym roku. 37-letni pięściarz z Ohio ostatnią zawodową porażkę zaliczył w grudniu 2007 roku.

Add a comment

Dawson Pascal

Poniżej prezentujemy opracowane przez firmę Compubox statystyki z pojedynku pomiędzy Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO) oraz Chadem Dawsonem (29-1, 17 KO). Przypomnijmy, iż sensacyjnym zwycięzcą okazał się Pascal, który pokonał na punkty Amerykanina. Jak pokazują statystyki, to Dawson zadawał więcej uderzeń, jednak szalę zwycięstwa na stronę Pascala przechyliły tzw. power punches, które z większą aktywnością i skutecznością zadawał właśnie Kanadyjczyk.

Ciosy wyprowadzone/trafione:
Pascal: 430/114 (27% skuteczności)
Dawson: 436/134 (31%)

Ciosy proste wyprowadzone/trafione:
Pascal: 178/24 (13%)
Dawson: 218/57 (26%) 

Mocne ciosy wyprowadzone/trafione:
Pascal: 252/90 (36%)
Dawson: 77/218 (35%)

Średnia trafionych ciosów na rundę:
Pascal: 10 zadanych na 39 wyprowadzonych
Dawson: 12 zadanych na 40 wyprowadzonych

Add a comment

Chad DawsonWczoraj były dwukrotny mistrz świata wagi półciężkiej Chad Dawson (29-1, 17 KO) doznał pierwszej porażki w zawodowej karierze przegrywając przez techniczną decyzję sędziów z Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO). Na konferencji prasowej, która odbyła się po pojedynku Amerykaninowi ciężko było pogodzić się z utratą czystego konta na profesjonalnych ringach i wypowiedział kilka mocnych słów, w których m.in. skrytykował przerwanie walki przez lekarza zawodów oraz taktykę ringową swojego rywala.

- Pascal atakował mnie głową kilka razy w trakcie walki i śmieszne jest to, że sędzia do spółki z lekarzem przerwali walkę w momencie kiedy dobierałem mu się do skóry. Wiedziałem, że po moim lewym podbródkowym jest już oszołomiony i ledwo stoi na nogach, ale wtedy przerwano walkę. Przed pojedynkiem wiele osób podejrzewało, że to ja będę walczył w defensywie, ale to ja naciskałem na niego. On uciekał przede mną jak kurczak. Oczywiście wygrał, nie umniejszam jego sukcesu, jest na pewno najlepiej wyszkolonym technicznie pięściarzem z jakim kiedykolwiek walczyłem, ale zrewanżuję mu się w kolejnej walce - powiedział Dawson.

Za wczorajszy pojedynek Jean Pascal zarobił milion dolarów, natomiast konto bankowe Dawsona wzbogaciło się o półtora miliona dolarów.

Add a comment