Patronat medialny


 


Witalij KliczkoMecze tenisa stołowego z trenerem Fritzem Sdunkiem to jeden ze stałych punktów programu obozu treningowego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC Witalija Kliczki (41-2, 38 KO) szykującego się do zaplanowanej na 19 marca w Kolonii walki z niepokonanym na zawodowych ringach Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO).

Jak zdradza niemiecki szkoleniowiec ping-pong pomaga jego podopiecznemu w pracy nad szybkością reakcji. - Witalij do każdego meczu ping-ponga podchodzi bardzo poważnie i jest bardzo zły, gdy gra idzie nie po jego myśli - opowiada Sdunek. - Ale wiem dobrze, jak nikt inny, że z jego refleksem wszystko jest w jak najlepszym porządku.

- W lipcu Witalij kończy 40 lat, ale biologicznie jest dużo młodszy. Czasem muszę go nawet stopować na treningach. Mogę powiedzieć to z przekonaniem: starszy z Kliczków znajduje się teraz u szczytu swojej formy - zapewnia trener Ukraińca, z którym być może we wrześniu przyjdzie zmierzyć się Tomaszowi Adamkowi w walce o pas czempiona wszechwag.

Add a comment

Kliczko SolisZdaniem mistrza Europy wagi ciężkiej Aleksandra Dimitrenki, wbrew powszechnej opinii, w zaplanowanej na 19 marca walce o pas WBC z Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO) obecny czempion Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) wcale nie będzie murowanym faworytem do zwycięstwa.

- To będzie trudny pojedynek dla obu pięściarzy, według mnie szanse są jak 50/50 - ocenia Dimitrenko. - Witalij ma co prawda masę doświadczenia, ale Solis jest młody i znakomicie wyszkolony technicznie. Ma te swoje kłopoty z wagą i bywa niezdyscyplinowany, ale jest niesłychanie niebezpieczny.

- Witalija może czekać w tym występie sporo problemów - podsumowuje najbliższy rywal Alberta Sosnowskiego.

Add a comment

Kliczko- Chcielibyśmy z bratem zdobyć wszystkie cztery mistrzowskie pasy wagi ciężkiej, ale ze sobą nigdy nie będziemy walczyć - mówi bokserski czempion federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) o planach swoich i swojego brata - Witalija (mistrza WBC) - na rok 2011. Do wypełnienia mistrzowskiej misji Ukraińcom brakuje tylko jednego trofeum - należącego do Davida Haye (25-1, 23 KO) tytułu WBA.

Jak zdradza młodszy z braci Kliczko, jeszcze do niedawna dochodziło między nim a Witalijem do drobnych różnic zdań na temat tego, kto ma zawalczyć z "Hayemakerem" o brakujący w rodzinnej kolekcji pas. - Czasem Witalij mówił mi: braciszku, masz tyle tych pasów, daj mi zmierzyć się z Hayem, żeby było bardziej po równo. Ale ja naprawdę wolałbym znaleźć się w ringu z Hayem niż patrzeć jak walczy z nim Witalij - opowiada z uśmiechem na twarzy Kliczko, dodając, że braterski spór niedawno rozstrzygnął sam David Haye. - Stwierdził, że nie chciałby walczyć z Witalijem. Uznał, że młodszy z braci jest słabszy, ale cieszy mnie jego wybór, bo dzięki temu nie ma już kontrowersji, który z braci powinien boksować z Hayem. Mogłem wreszcie powiedzieć bratu: Witalij! To nie moja decyzja, ale Davida Haye, będziesz musiał zasiąść przy ringu i patrzeć, jak ja z nim walczę.

Zanim jednak Władimir Kliczko będzie mógł na dobre pomyśleć o ewentualnym starciu z Hayem lub planowaną na wrzesień potyczce z Tomaszem Adamkiem, 30 kwietnia musi uporać się z niepokonanym Dereckiem Chisorą. - Chisora ma wiele wspólnego z Davidem Haye - obaj dużo mówią. Różnią się jednak tym, że Chisora ma więcej pewności siebie i naprawdę chce tej walki. Postrzegam Chisorę jako niezbyt stabilnego emocjonalnie - zdarzało mu się gryźć przeciwników, całować ich ale też pobić swoją dziewczynę. Widać, że w tym co robi, nie czuje strachu i nie dba o konsekwencje swojego postępowania - charakteryzuje najbliższego oponenta Kliczko. - Na pewno wniesie do ringu wiele serca i będzie to ciężki i ekscytujący pojedynek. Jestem jednak na to gotowy. Nie lekceważę żadnego z moich rywali. Aktualnie czuję, że jestem u szczytu swojej formy sportowej i fizycznej. Tak dobrze jak teraz nie czułem się nawet mając dwadzieścia parę lat. Teraz mam 34 i wiem, że jestem lepszym pięściarzem. Add a comment

Czytaj więcej...

Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) zapowiedział, że ani on ani jego brat Witalij nie zamierzają zawiesić rękawic na kołku, dopóki nie wejdą w posiadanie mistrzowskich pasów wszystkich czterech najważniejszych federacji bokserskich. Do osiągnięcia tego celu Ukraińcom brakuje jeszcze tylko trofeum WBA, który aktualnie  należy do Davida Haye (25-1, 23 KO).

- Ja i mój brat zawsze powtarzaliśmy, że naszym wspólnym celem jest wywalczenie mistrzowskich tytułów wszystkich czterech głównych federacji. Chcemy przejść do historii - powiedział młodszy z Kliczków. - Mamy trzy pasy [WBO, IBF, WBC], a David Haye ma ten ostatni.

- Haye musi zmierzyć się z jednym z nas lub zakończyć karierę. Wtedy będziemy mogli wywalczyć jego pas z kimś innym. Jedno jest pewne. Ani ja ani mój brat nie będziemy nawet myśleli o zakończeniu kariery dopóki nie zdobędziemy tego pasa! – dodał "Dr Stalowy Młot".

Add a comment

Kliczko Solis19 marca na gali w Kolonii złoty medalista olimpijski z Aten Oldanier Solis (17-0, 12 KO) w swojej pierwszej walce o zawodowe mistrzostwo świata zmierzy się z czempionem WBC wagi ciężkiej Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO). Choć wielu ekspertów bokserskich nie daje Kubańczykowi w starciu z "Dr Żelazną Pięścią" wielkich szans, twierdząc, że jest jest on zbyt leniwy i ma sporą nadwagę, on przyjmuje te opinie z uśmiechem na twarzy.

- Medycyna już dawno dowiodła, że waga nie ma wpływu na refleks i szybkość w ringu. Wszystkie te spekulacje na temat wagi to jakieś wymysły. 19 marca przekonacie się, że z moją wagą wszystko jest w porządku. Jestem w znakomitej formie i wystarczająco szybki, by pokonać Kliczkę. Jestem leniwy? To Witalij Kliczko tak mówi, że jestem niezdyscyplinowanym i leniwym zawodnikiem. Gdybyście przyjechali na mój obóz treningowy, przekonalibyście się, jak ciężko pracuję. Leniwy? To nie o mnie! - zapewnia Solis, a poproszony o wymienienie choć jednego elementu sztuki pięściarskiej, w którym przewyższa swojego najbliższego rywala, odpowiada: - Zobaczycie sami 19 marca, kiedy przyjdzie do pojedynku. Chodzi i o technikę i sposób prowadzenia walki. W Kolonii wszyscy zobaczą, że Solis jest silniejszy od Kliczki.

Add a comment

Witalij KliczkoPod adresem klichko_vitaly.livejournal.com wystartował oficjalny blog mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC Witalija Kliczki (41-2, 38 KO).

"W blogu podoba mi się to, że będę mógł tu mógł pisać mniej oficjalnie. O boksie, moich rywalach, treningach, planach na przyszłość czy wakacjach. Generalnie, o wszystkim, co może się wam wydać interesujące. Myślę, że nie ucieknę też od polityki. Mam nadzieję, że nie będzie nudno. Od czasu do czasu na tym blogu będziemy również organizować czaty. Zadawajcie mi pytania, będę się na nie starał regularnie odpowiadać" - czytamy w pierwszym wpisie "Dr Żelaznej Pięści".

Add a comment

Kliczko HayeMistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) nie musiał długo czekać na ripostę ze strony ekipy czempiona WBA Davida Haye (25-1, 23 KO) po wywiadzie, jakiego udzielił telewizji BBC. Ukrainiec w rozmowie z angielskimi dziennikarzami stwierdził, że nadal uważa, iż 2 lipca może zmierzyć się z "Hayemakerem" i zaplanowana na 30 kwietnia potyczka z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO) nie jest w tym kontekście dla niego żadną przeszkodą.

Tymczasem zdaniem menadżera i trenera Haye'a Adama Bootha póki co nie może być mowy o ewentualnym starciu z Kliczką, bo od przeszło miesiąca nie doczekał się żadnego kontaktu ze strony teamu "Dr Stalowego Młota".

- Obóz Kliczki nie kontaktował się z nami od grudnia - oświadczył Booth, komentując przy okazji kwietniową konfrontację młodszego z braci Kliczków z Dereckiem Chisorą: - Władimir powinien przestać oszukiwać kibiców, mierząc się z nowicjuszami z 14 walkami na koncie.

Add a comment

Kliczko SolisByły mistrz Europy wagi ciężkiej Władimir Wirczis (25-2, 20 KO) będzie obok Davida Price'a (9-0, 7 KO) podstawowym sparingpratnerem Odlaniera Solisa (17-0, 12 KO) przed zaplanowaną na 19 marca walką o pas WBC z Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO) - potwierdza promotor Kubańczyka Ahmet Ohner. Szef grupy Arena nie łudzi się jednak, że nawet najlepszy zestaw sparingpartnerów może zapewnić komukolwiek wygraną w starciu ze starszym z braci Kliczko.

Zdaniem Ohnera jego podopiecznego czeka bardzo trudne zadanie. - Na walkę z Witalijem generalnie trudno jest się przygotować. Nasz rywal to świetny bokser, jeden z największych w historii, będzie się kiedyś o nim mówiło jak o Muhammadzie Alim. Postaramy się jednak zadać Kliczce kończący cios - mówi Ohner.

- Solis będzie walczył do końca, mimo, że 19 marca zmierzy się w ringu nie tylko z Witalijem Kliczką, ale z całą epoką boksu, w której bracia Kliczko nie mieli sobie równych. Nie wątpię, że Witalij w Kolonii będzie chciał nas okraść e zwycięstwa. Dlaczego tak mówię? Bo o wygraną na punkty będzie trudno. On ma po swojej stronie sławę, tytuły, sędziów i publiczność. Gdy jedziesz walczyć do Niemiec, oznacza to jedno - zostaniesz pokonany. W tym kraju Kliczkowie zawsze wygrywają. Niemcy do dla Kliczki drugi dom, ale nie poddamy się - zapewnia promotor kubańskiego mistrza olimpijskiego z Aten.

Add a comment

Kliczko HayeMimo że mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) na 30 kwietnia ma zaplanowany pojedynek z Dereckiem Chisorą, a we wrześniu zmierzyć ma się z Tomaszem Adamkiem, nadal wierzy, że czempion WBA David Haye (25-1, 23 KO) wbrew niedawnym zapowiedziom zdecyduje się na pojedynek unifikacyjny i wyjdzie z nim do ringu 2 lipca. Obozy obu pięściarzy ostatnio niemal osiągnęły końcowe porozumienie w sprawie walki, jednak ostatecznie "Hayemaker" wycofał się, dowiedziawszy się, że Kliczko zamierza w międzyczasie stoczyć bój z Chisorą.

- Haye po tym jak wygadywał te wszystkie głupstwa, powinien wreszcie wyjść do ringu - powiedział w wywiadzie dla BBC Kliczko. - Próbował być sprytny, ale sam zagonił się do narożnika. On dużo mówi o swoim dorobku, ale ja go nie widzę i myślę, że to nie tylko moja opinia, ale także wielu kibiców. Brytyjscy fani też czekają na naszą walkę, a ja chciałbym uszczęśliwić także ich. Nadal podtrzymuję, że walka może się odbyć 2 lipca.

Zapytany o przyczyny ponownego fiaska przy próbie doprowadzenia do jego starcia z Hayem Ukrainiec oświadczył: - Nie chodziło o pieniądze. Co do pieniędzy osiągnęliśmy porozumienie, dzieląc wszystko na pół. Oczywiście jest tu bardzo dużo pieniędzy do zarobienia, ale to nie one są kwestią sporną.

- Data 2 lipca jest nadal aktualna datą naszego pojedynku , czekam na odpowiedź Davida Haye - zakończył "Dr Stalowy Młot".

Add a comment

Kliczko ChisoraWygląda na to, że po przejściu Manny'ego Pacquiao do telewizji Showtime oraz w obliczu niepewnej sytuacji prawnej Floyda Mayweathera Jr, stacja HBO zmieni swoje plany transmisyjne na najbliższe miesiące. Włodarze HBO prawdopodobnie zdecydują się na zakupienie praw transmisyjnych do zaplanowanej na 30 kwietnia walki pomiędzy Władimirem Kliczko oraz Derekiem Chisorą.

Wcześniej szefowie amerykańskiej stacji zastrzegali, że nie zamierzają pokazywać walk Ukraińców jeśli nie skrzyżują oni rękawic z Davidem Hayem lub Tomaszem Adamkiem. Ostatni profesjonalny pojedynek z udziałem braci Kliczko był relacjonowany przez HBO w grudniu 2009 roku.

Add a comment

KliczkoJeśli by wierzyć opinii najstarszego w historii boksu zdobywcy tytułu mistrza świata wagi ciężkiej - George'a Foremana, team Tomasza Adamka powinien trzymać kciuki, by w kontrakcie na wrześniową walkę "Górala" o światowy czempionat widniało nazwisko Witalija Kliczki, a nie jego młodszego brata - Władimira. Zdaniem legendarnego "Big" George'a to właśnie starszy z Ukraińców jest oponentem łatwiejszym do pokonania.

Zapytany o to, kto jest aktualnie najlepszym zawodnikiem "królewskiej" dywizji Foreman bez cienia wątpliwości wskazuje na znajdującego się w posiadaniu pasów WBO i IBF Władimira Kliczkę.

- Wybieram młodszego z braci. Lubię jego styl. Ma dobry lewy prosty, wie jak wykorzystywać swój wzrost. Zawsze jest w formie, robi użytek ze swojego sposobu boksowania i nigdy nie traci głowy. To dobry zawodnik i byłby wielki w każdych czasach - ocenia Foreman, a zagadnięty o Witalija Kliczkę odpowiada: - Nie wiem o nim zbyt wiele, widziałem go z Lennoxem Lewisem, miał wtedy kontuzję oka i był niezbyt pewny siebie. A znajdował się wtedy u szczytu. To dobry bokser, ale mnie nie zachwyca.

Add a comment

James Toney24 lutego swoją pierwszą walkę po półtorarocznej przerwie stoczy były mistrz świata trzech kategorii wagowych James Toney (72-6-3, 4 KO). Co prawda rywalem 42-letniego weterana zawodowych ringów będzie niezbyt wymagający Damon Reed (45-14, 32 KO), jednak popularny „Lights Out” zapewnia, że jego celem są pojedynki o światowy czempionat.

- Chciałbym zostać bezdyskusyjnym mistrzem świata. Chcę zmierzyć się z siostrami Kliczko! Chcę Davida Haye! Chcę stanąć na szczycie, dopiero wtedy się wycofam. A do tego czasu będę nadal robił to, co robię. Wciąż poprawiam swoje umiejętności - zapewnia Toney, atakując przy okazji ukraińskich dominatorów "królewskiej" dywizji.

- Wszyscy wciąż gadają, jacy to Kliczkowie są wielcy - skarży się "Lights Out". -  Ludzie, którzy naprawdę znają się na boksie, wiedzą, że to buble. David Haye to również bubel. To ja mam największy talent w tej grze. Jestem poza zasięgiem wszystkich pozostałych. Wiecie, dlaczego waga ciężka jest teraz taka straszna? Bo wszyscy ci pseudo-mistrzowie to tchórze.

- Ścigam Kliczków już od siedmiu lat, a oni nadal nie chcą ze mną walczyć. Pozostaje mi bronić mojego pasa i nokautować wszystkich, którzy staną naprzeciw mnie. Dopóki te klauny nie zmierzą się z kimś takim jak ja, nie zyskają sobie uznania - kończy Amerykanin.

Add a comment

Kliczko Solis- To będzie trudna walka, ale zamierzam udowodnić, że czym innym są osiągnięcia na ringu amatorskim a czym innym na zawodowym. Pokażę wszystkim, jak ważne w ringu jest doświadczenie i że słusznie jestem posiadaczem mistrzowskiego pasa - zapowiada przed zaplanowanym na 19 marca pojedynkiem z mistrzem olimpijskim z Aten Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO) czempion federacji WBC wagi ciężkiej Witalij Kliczko (41-2, 38 KO).

Dla Ukraińca marcowy występ będzie najtrudniejszą obroną tytułu od wielu lat, więc nic dziwnego, że nie chce zbyt otwarcie odpowiadać na pytania dziennikarzy o swoje mocne i słabe strony.

- Nikt nie jest doskonały. Każdy ma jakieś słabości, ale nie zamierzam zdradzać swoich, bo skorzystaliby na tym moi rywale. Spytajcie się o to samo Solisa. Boks jest jak gra w szachy - wygrywa ten, kto przewiduje posunięcia przeciwnika - tłumaczy 39-letni Kliczko, który ostatnio coraz częściej wspomina o zawieszeniu rękawic na kołku.

- Nie będę już boksował długo. Już w wieku 25 lat nosiłem się z zamiarem zakończenia kariery, bo sądziłem, że jestem stary. Teraz otwieram paszport i wpadam w przerażenie: "mam już 40 lat?" - śmieje się Ukrainiec, dodając jednak: - Czuję się jak 25-latek, a testy kontrolne, które regularnie przechodzimy pokazują, że jestem w świetnej formie, formie, której mógłby mi pozazdrościć niejeden młodzieniec. Add a comment

Czytaj więcej...

Kliczko BriggsMistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) ze spokojem odniósł się do oskarżeń swojego ostatniego rywala - Shannona Briggsa (51-6-1, 45 KO), który twierdzi, że z zapisanej w kontrakcie na październikowy pojedynek z Ukraińcem gaży wysokości 750 tysięcy dolarów otrzymał "do ręki" jedynie 25 tysięcy, a cała reszta została przeznaczona na leczenie urazów odniesionych przez niego w walce, w tym pęknięcia kości czaszki i uszkodzenia bicepsa.

Briggs, który liczył, że koszty hospitalizacji zostaną pokryte z innych funduszy niż jego wypłata, złożył w sądzie pozew przeciwko swojej grupie promotorskiej Empire Sports oraz, reprezentującemu także braci Kliczko, swojemu prawnikowi Shelly Finkelowi.

- Team Kliczko wywiązał się ze wszystkich zobowiązań, dlatego to, co dzieje się teraz, to już nie nasza sprawa. Jeśli Shannon ma jakieś zastrzeżenia, możemy się sądzić - skomentował postawę Briggsa Witalij Kliczko, który 19 marca w kolejnej obronie pasa WBC zmierzy się z Odlanierem Solisem.

Add a comment

Witalij KliczkoChoć menadżer Nikołaja Wałuejwa (50-2, 34 KO) poinformował niedawno, że mierzący 213 cm ex-czempion WBA raczej nie wróci już na bokserski ring, dzierżący pas WBC Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) wciąż wierzy, że uda mu się skrzyżować rękawice z "Bestią ze Wschodu". Obaj pięściarze rozmawiali już wcześniej na temat pojedynku, ale na przeszkodzie sygnowania kontraktu stanęły rozbieżności dotyczące wysokości gaży Rosjanina.

- Fani z całego byłego Związku Radzieckiego są zainteresowani moją walką z Wałujewem. Dwóch dużych sportowców, to byłby rekord Guinnessa. Publika czeka na ten pojedynek. Mam nadzieję, że wkrótce Nikołaj wróci do zdrowia i zgodzi się na tę walkę - mówi Kliczko, który w swojej kolejnej obronie tytułu WBC, 19 marca, zmierzy się z Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO).

Add a comment

Kliczko Chisora- Gdyby to zależało ode mnie, nie walczylibyśmy z nim, wolałbym walkę z Davidem Haye - twierdzi Emanuel Steward, trener mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimira Kliczki (55-3, 49 KO), który 30 kwietnia skrzyżuje rękawice z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO). Zdaniem legendarnego szkoleniowca Chisora, choć jeszcze mało doświadczony na zawodowych ringach, może okazać się niebezpiecznym przeciwnikiem.

- Chisora to najgroźniejszy oponent Władimira od wielu lat. Dereck ma w sobie energię, pewność siebie i młodość, coś innego od tego, z czym mierzyliśmy się w ostatnich pojedynkach - powiedział w bokserskim magazynie telewizji Sky Steward. - To Władimir zdecydował jednak, z kim będzie walczył. On jest honorowym człowiekiem i czuł, że musi spotkać się z Chisorą po tym, jak wcześniej odwołał walkę z nim ze względu na kontuzję.

Video. Emanuel Steward o walce Adamek - Kliczko >>

Jeśli młodszy z braci Kliczko upora się w kwietniu z Chisorą i nie odniesie w walce żadnej poważnej kontuzji, we wrześniu Ukrainiec stanie naprzeciw Tomasza Adamka (43-1, 28 KO).

Add a comment

Czytaj więcej...

Kilka dni temu promujący Kubańczyka Odlaniera Solisa (17-0, 12 KO) Ahmet Ohner ostro skrytykował braci Kliczko za podpisanie - jego zdaniem przedwczesne - umowy na wrześniowy pojedynek z Tomaszem Adamkiem (43-1, 28 KO). Szef pięściarskiej grupy Arena posunięcie ukraińskich mistrzów wagi ciężkiej uznał za przejaw arogancji wobec ich najbliższych rywali, bo wiosną obu Kliczków czekają jeszcze walki w obronie tytułów i wcale nie ma gwarancji, że przed zakontraktowaną potyczką z Adamkiem nadal będą dzierżyli mistrzowskie pasy.

Witalij Kliczko (41-2, 38 KO), który 19 marca zmierzy się ze wspomnianym Solisem, ze spokojem przyjmuje zarzuty Ohnera, zapewniając jednocześnie, że nie zamierza zlekceważyć swojego marcowego oponenta. - Boks jest jak gra w szachy. Musimy wyznaczać sobie kolejne cele, planować kolejne ruchy - mówi "Dr Żelazna Pięść". - Nie rozumiem, dlaczego podpisanie umowy z Adamkiem miałoby być przejawem arogancji. Bo Ohner tak powiedział? Przecież to nonsens...

- Nigdy nie lekceważyłem swoich rywali! - podkreśla Kliczko, dodając, że niebawem podopieczny tureckiego promotora boleśnie się o tym przekona: - Ohner zapowiada, iż Solis zakończy panowanie braci Kliczko. Otóż jest w błędzie! To ja zburzę świat pana Ohnera i zrobię to z przyjemnością!

Add a comment

Kliczko SolisWczoraj na konferencji prasowej anonsującej zaplanowaną na 19 marca walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej federacji WBC spotkali się Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) i Odlanier Solis (17-0, 12 KO).

Broniący tytułu Kliczko tradycyjnie o swoim rywalu wyrażał się z szacunkiem. - Walczyłem już z wieloma silnymi przeciwnikami, ale jeszcze nigdy nie byłem w ringu ze złotym medalistą olimpijskim - mówił "Dr Żelazna Pięść", zapominając chyba o porażce, jaką w 2003 roku zafundował mu Lennox Lewis. - Spodziewam się ciężkiej i wyrównanej walki z tym młodym i utalentowanym pięściarzem, który przybywa, by odebrać mi mój pas, jednak zamierzam pokazać, dlaczego to ja jestem mistrzem.

Kubański challenger okazał się mniej dyplomatyczny i zdawał się nie przejmować faktem, że dość wyraźnie ustępuje czempionowi pod względem warunków fizycznych (jest niższy o 15 cm). Solis zapytany o to, czy sądzi, iż 10 marca czeka go największe wyzwanie w zawodowej karierze, odparł z uśmiechem: - Dlaczego tak uważacie? Co waszym zdaniem czyni boksera silnym lub lepszym od innych? Wszyscy goście, z którymi do tej pory walczyłem, mieli po dwie ręce i nogi. To pytanie miałoby sens, gdybym po raz pierwszy miał się zmierzyć z rywalem, który ma trzy ręce...

Add a comment

Kliczko HayeJeszcze nie tak dawno wydawało się, że 2 lipca dojdzie do oczekiwanej przez wszystkich kibiców boksu walki na szczycie wagi cieżkiej pomiędzy czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) a mistrzem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO), jednak po tym, jak Ukrainiec zdecydował, że wcześniej, 30 kwietnia, stoczy jeszcze walkę z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO), "Hayemaker" wycofał się z unifikacyjnej konfrontacji, tłumacząc, ze nie wierzy iż "Dr Stalowemu Młotowi" wystarczą zaledwie dwa miesiące na odpoczynek pomiędzy mistrzowskimi walkami.

Brat Władimira Kliczki - Witalij - pytany o zachowanie Haye'a, nie ma wątpliwości, że Anglik tylko szukał pretekstu do wycofania się z walki.

- Haye już tyle powiedział na temat mojego brata, że można by te wszystkie komentarze zebrać razem i ułożyć z nich kilkutomową książkę, nie mniej obszerną niż zebrane dzieła Hansa Christiana Andersena. On ciągle jest z czegoś niezadowolony i tylko szuka nowych wymówek. Powód jest prosty - on się nas boi - kwituje krótko postawę "Hayemakera" starszy z Kliczków.

Add a comment

Haye KliczkoJak informowaliśmy wczoraj, Adam Booth - trener i menadżer mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA Davida Haye'a (25-1, 23 KO) - przybył w weekend do Francji, by zbadać możliwość organizacji walki swojego podopiecznego z Jeanem-Markiem Mormeckiem (36-4, 22 KO).

Okazuje się, że opiekun "Hayemakera" obrał kierunek francuski, bo w jego opinii z przyczyn od niego niezależnych, nie uda się doprowadzić do unifikacyjnej konfrontacji Anglika z żadnym z braci Kliczko.

- Witalij to już wiekowy bokser i jest bardzo prawdopodobne, że przegra z Odlanierem Solisem, jeśli ten dobrze przygotuje się fizycznie. A jeśli chodzi o jego brata - Władimira, on nie chce walki z Hayem - oświadczył Booth, zdradzając, że do pojedynku Haye - Mormeck mogłoby dojść zarówno w Anglii jak i we Francji.

Add a comment

Kliczko HayeMenadżer braci Kliczko Bernd Boente nie daje wiary ostatniemu oświadczeniu kierującego karierą Davida Haye'a (25-1, 23 KO) Adama Bootha, jakoby "Hayemaker" był gotów zmierzyć się w maju ze starszym z Ukraińców - Witalijem, po tym, jak ten w marcu pokona w obowiązkowej obronie pasa WBC Odlaniera Solisa.

Boente przypomina, że Anglik niedawno zrezygnował z planowanej na 2 lipca walki z Władimirem Kliczką, bo ten postanowił 30 kwietnia stoczyć jeszcze pojedynek z Dereckiem Chisorą - w opinii Haye'a Kliczko nie byłby w stanie w przeciągu dwóch miesięcy przygotować się do kolejnego występu. Tymczasem, gdyby Witalij miał zmierzyć się z Hayem w maju, miałby po starciu z Solisem niemal dokładnie tyle samo czasu na odpoczynek, a w tym przypadku Haye żadnych zastrzeżeń już nie zgłasza.

Deklaracje menadżera londyńczyka jeszcze mniej wiarygodnymi czyni to, że wcześniej "Żniwiarz" stanowczo odmawiał skrzyżowania rękawic z Witalijem, a maj jest miesiącem, w którym brytyjska telewizja nie dysponuje już czasem antenowym na boks.

- To nie mogłoby się odbyć w maju, bo nie ma w tym czasie ani wolnej daty ani stadionu. Bez względu na to, czy byłby to Władimir czy Witalij, do walki mogłoby dojść dopiero w lipcu - przekonuje Boente, dodając, że w jego opinii wątek Kliczków jest wykorzystywany przez obóz Haye'a dla ułatwienia negocjacji warunków walki z Aleksandrem Powietkinem: - Każdego dnia ta sama historia! Nie wierzę w to wszystko, bo David od samego początku mówił, że nie chce walczyć z Witalijem. Myślę, że mamy tu do czynienia z analogiczną sytuacją jak wtedy, gdy Haye twierdził, że spotka się z Witalijem, a ostatecznie wybrał Wałujewa. Wydaje mi się, że teraz robi to samo na potrzeby rozmów z Powietkinem. Taka jest moja opinia.

Add a comment

Haye KliczkoAdam Booth - menadżer i trener mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA Davida Haye (25-1, 23 KO) - przyznał w rozmowie z "Daily Express", że jego podopieczny chętnie skrzyżuje w maju rękawice z czempionem WBC Witalijem Kliczką (41-2, 38 KO), o ile ten 19 marca upora się w obowiązkowej obronie tytułu z Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO). W przypadku wygranej Solisa "Hayemaker" gotów jest się spotkać także i z Kubańczykiem.

- Mam tylko nadzieję, że Witalij ma większe jaja niż jego brat, który raczej powinien zająć się polityką - powiedział Booth. - Pojedynek z Władimirem Kliczko jest już nieaktualny, bo on po prostu go nie chciał. 

- Walka Witalija Kliczki z Solisem o pas WBC jest bardzo interesująca, bo jeśli Witalij wygra, David chciałby się z nim zmierzyć. Gdyby natomiast zwyciężył Solis, można by zorganizować rewanż za walkę z amatorskich mistrzostw świata, gdzie górą był Solis, a David zdobył srebro. To też byłaby wspaniała konfrontacja - dodaje opiekun "Hayemakera".

Add a comment

Odlanier Solis19 marca na gali w Kolonii czempion WBC wagi ciężkiej Witalij Kliczko (41-2, 38 KO) zmierzy się z Odlanierem Solisem (17-0, 12 KO). Promotor kubańskiego challengera Ahmet Oner jest przekonany, że marcowa walka zakończy panowanie "Dr Żelaznej Pięści" na mistrzowskim tronie Wolrd Boxing Council.

- Nadszedł właściwy moment, by ktoś pokazał jak bardzo przeceniani są Witalij i Władimir Kliczko! - grzmi szef grupy Arena. - Jedna z niemieckich gazet napisała, że Kliczko śmiał się z Solisa. Kliczkowie to niesłychani aroganci! 19 marca Solis sprawi, że Witalij przestanie się śmiać i zacznie cierpieć za swoje autokratyczne maniery.

- W jednym z wywiadów Witalij stwierdził, że szanuje Solisa. Cóż, to miłe z jego strony, ale my nie mamy dla niego szacunku. To słaby mistrz świata, który pokonywał tylko słabych rywali - uważa Oner. - W swojej jedynej walce przeciw klasowemu zawodnikowi światowego formatu przegrał z Lennoxem Lewisem i to pomimo tego, że Lewis miał już najlepsze lata za sobą. Od czasu swojego powrotu na ring w 2008 roku Kliczko walczył tylko z żywymi workami bokserskimi. Woził się  jak wielki czempion, a był tylko jednookim królem w krainie ślepców.

- Moja kubańska sensacja rozprawi się z tymi przereklamowanymi dupkami - Witalijem i Władimirem, a potem z Davidem Haye. Walka Solisa z Witalijem to będzie historyczny punkt zwrotny kończący erę braci Kliczko - kończy Ahmet Oner.

Add a comment

Emanuel StewardEmanuel Steward - trener mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimira Kliczki (55-3, 49 KO) - nie traci wiary, że czempion WBA David Haye (25-1, 23 KO) zmieni jeszcze zdanie i zdecyduje się na planowany na 2 lipca pojedynek unifikacyjny.

- Chciałbym to zobaczyć - mówi legendarny szkoleniowiec. - David to bardzo utalentowany zawodnik. Podoba mi się. W przeszłości trochę mu dogryzałem, ale to dlatego, że wiem, iż lubi takie medialne przepychanki, jednak mam dla niego wiele szacunku. Władimir zapewnia, że jest gotów zmierzyć się z nim 2 lipca.

Póki co w grafiku ukraińskiego czempiona figuruje jedynie kwietniowa walka z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO), która w opinii Stewarda może okazać się ciekawą konfrontacją.

- Pewność siebie, ambicja i żądza sukcesu to według mnie bardziej niebezpieczne walory rywala niż samo doświadczenie. Od  początku twierdziłem, że pojedynek z Chisorą będzie ciężki i nie jestem nie jestem na myśl o nim szczególnie podekscytowany - przyznaje twórca słynnego Kronk Gym.

Add a comment

Kliczko HayeMistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) nie wierzy w zapowiedzi czempiona WBA Davida Haye (25-1, 23 KO), który twierdzi, że zamierza przejść na sportową emeryturę przed 31. urodzinami, przypadającymi na 13 października tego roku. Obaj pięściarze mieli się zmierzyć 2 lipca w pojedynku unifikacyjnym, jednak Anglik zrezygnował z niego, gdy Kliczko zdecydował, że najpierw - 30 kwietnia - skrzyżuje jeszcze rękawice z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO).

Ukrainiec przekonuje, że gdyby nie jego wcześniejsze doświadczenia z "Hayemakerem" nie podpisywałby kontraktu na starcie z Chisorą i poczekał w spokoju do lipca. Kliczko pamiętał jednak, że w przeszłości Londyńczyk dwukrotnie wycofywał się z mistrzowskich walk - najpierw z nim, a potem jego bratem - Witalijem.  - Nie chcę powtórzyć tego samego błędu i znów skończyć bez pojedynku - tłumaczy "Dr Stalowy Młot". - Mówię wam, on kłamie w każdej sprawie. Ludzie nie powinni wierzyć w te jego bzdury. Twierdzi, że wycofa się z boksu, bo wiele już osiągnął? Co to za osiągnięcia? Kogo pokonał? Temu facetowi nie powinno się ufać!

Jeśli Władimir Kliczko pokona Derecka  Chisorę,  we wrześniu na gali we Wrocławiu zmierzy się z Tomaszem Adamkiem (43-1, 28 KO).

Add a comment