Patronat medialny


 


Kliczko

O walce na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy dwoma braćmi Kliczko - Władimirem i Witalijem - marzą chyba wszyscy kibice boksu zawodowego. Szanse na doprowadzenie do starcia dwumetrowców z Ukrainy są jednak raczej bliskie zeru, bo obaj zgodnie twierdzą, że nie mogliby zafundować tak  potężnej dawki emocji swojej matce.

Co ciekawe, Kliczkowie twierdzą, że przez wiele lat wspólnej kariery nawet nie toczyli ze sobą prawdziwych sparingów. Jak przyznał  w niedawno udzielonym wywiadzie dla Sky Sports młodszy z braci - Władimir, po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce niemal dwie dekady temu.

- Ostatni raz sparowaliśmy ze sobą, gdy miałem 16 lat. Pamiętam dobrze ten dzień - oznajmił "Dr Stalowy Młot". - Nie mogliśmy rywalizować ze sobą w boksie, bo to byłą zbyt twarda rywalizacja. Gdy byliśmy razem w ringu z Witalijem, żaden z nas nie ustępował. Te sparingi nie były dla nas dobre.

Video. Bracia Kliczko na wspólnym treningu >>

- Zamiast boksować, gramy ze sobą w szachy, współzwodniczymy w kite-surfingu. W golfie nie możemy, bo Witalij twierdzi, że jest a młody na golfa - dodał Władimir Kliczko.

Add a comment

Czytaj więcej...

Podczas majowej konferencji prasowej promującej zaplanowaną na 2 lipca walkę o trzy pasy wagi ciężkiej Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) i David Haye (25-1, 23 KO) dwukrotnie stanęli ze sobą twarzą w twarz. Po raz drugi uczynili to na płycie hamburskiego stadionu, na którym w za dwa tygodnie skrzyżują rękawice.

http://www.youtube.com/watch?v=-8ixqetbU7g

Add a comment

Kliczko HayeSzykujący się do przyjazdu do Polski Mike Tyson twierdzi, że David Haye (25-1, 23 KO) nie ma najmniejszych szans w zaplanowanym na 2 lipca starciu unifikacyjnym wagi ciężkiej przeciwko Władymirowi Kliczko (55-3, 49 KO). Zdaniem Amerykanina pojedynek zakończy się szybką wygraną przez nokaut Ukraińca.

- Ta walka to żart. David Haye nie przetrwa dwóch rund. Lubię Davida, ale Kliczko jest dla niego za silny i za dobry. Szanuję Haye'a jako człowieka, ale on nie zasłużył na tę walkę - twierdzi najmłodszy w historii wagi ciężkiej mistrz świata zawodowców.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

- Haye najpierw powinien pokonać wszystkich rywali, z którymi poradził sobie Kliczko. Ukrainiec powinien go zlać. Nie sądzę, żeby Haye miał atrybuty, by powstrzymać Kliczkę, którego uważam za znakomitego pięściarza. Mogę się mylić, ale Władymir moim zdaniem pokona Haye'a - zakończył Tyson, który w dniach 15-16 września odwiedzi Polskę.

Add a comment

David Haye (25-1, 23 KO), który 2 lipca w Hamburgu, stanie do walki z uznawanym przez większość ekspertów za najlepszego obecnie zawodnika kat. ciężkiej na świecie, Władymirem Kliczko (55-3, 49 KO), po raz kolejny stwierdził, iż w przeciwieństwie do poprzednich rywali Ukraińca, będzie stanowił realne zagrożenie dla obecnego mistrza federacji WBO i IBF "królewskiej" dywizji.

- Nie jestem grubym, leniwym, powolnym Amerykaninem, a takich szczególnie uwielbiają pokonywać bracia Kliczko. Oni zwykli wybierać sobie zawodników , co do których mieli pewność, że z łatwością sobie z nimi poradzą. Im przeciwnik gorszy, tym lepszy, im słabszy tym bardziej dochodowy. Na ich tle Ukraińcy mogli wyglądać niczym superbohaterowie. Cały czas szukali okazji by tylko nie walczyć ze mną - zresztą obawiali się też Wałujewa, czekali aż ktoś pobije go za nich - powiedział Haye.

Add a comment

Władimir Kliczko

- Znokautowałem 49 moich rywali i on będzie 50-ty. Nie mam żadnych wątpliwości - mówi w wywiadzie dla "Daily Star" mistrz świata wagi ciężkiej federacji IBF i WBO Władimir Kliczko (55-3, 49 KO), który 2 lipca w Hamburgu zmierzy się z czempionem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO).

Ukrainiec nie ukrywa, że starcie z "Hayemkerem" ma dla niego także wymiar osobisty, bo ekscentryczny Anglik w przeszłości wielokrotnie obrażał go, a także jego brata Witalija, między innymi pojawiając się na konferencji prasowej w koszulce, na której był przedstawiony w triumfalnej pozie, z oderwanymi od ciał głowami braci Kliczko w dłoniach.

- Walki można promować w różny sposób, ale nie takimi koszulkami jak wtedy założył Haye. On zdecydowanie przekroczył granice. Czy zalazł mi tym za skórę? Wkurzył mnie, bo nie chcę patrzeć na wizerunki moich bliskich z oderwanymi głowami. Zapytajcie jego matki i ojca, czy chcieliby, abym założył koszulkę, na której trzymam w dłoniach jego głowę - tłumaczy Kliczko.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

Zdaniem "Dr Stalowego Młota" jego rywal jednak, im bliżej jest walki, tym bardziej spuszcza z tonu w swoich wypowiedziach i wręcz unika kontaktu z nim. - Haye nie pojawił się, gdy mieliśmy się spotkać na planie programu "Ringside", bo nie chciał być ze mną w jednym pomieszczeniu. Nie chciał uścisnąć dłoni mistrza, chował się wtedy w innym pokoju. Pewnie gdyby wciąż można było się dostać do domu Osamy bin Ladena, tam by się przede mną ukrył - żartuje Władimir Kliczko, uznawany obecnie przez większość ekspertów za najlepszego pięściarza globu wszechwag.

Add a comment

Witalij i Władimir Kliczko

Wrześniowy pojedynek Witalija Kliczko (42-2, 39 KO) z Tomaszem Adamkiem (42-2, 39 KO) będzie pierwszym transmitowanym przez niemiecką telewizję RTL na mocy nowego kontraktu podpisanego przez włodarzy stacji i dzierżących do spółki trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej braci Kliczko.

Nowy kontrakt dotyczy kolejnych pięciu walk obu Ukraińców, począwszy od zaplanowanego na 10 września we Wrocławiu starcia "Dr Żelaznej Pięści" z polskim "Góralem".

Adamek - Kliczko: bilety, informacje, video >>

Od 12 listopada 2006 roku, kiedy to Władimir skrzyżował rękawice z Calvinem Brockiem, RTL pokazało łącznie 16 mistrzowskich walk Kliczków. Każda z tych transmisji była na terenie Niemiec prawdziwym wydarzeniem medialnym; wystarczy wspomnieć, że kilkunastomilionowe wyniki oglądalności potyczek ukraińskich czempionów są osiągalne jedynie dla relacji z meczów niemieckiej kadry narodowej w ramach piłkarskich mistrzostw świata i Europy.

Add a comment

Kliczko Haye

Z dala od medialnego zgiełku, w austriackich Alpach, przygotowuje się do swojej kolejnej walki mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO). Ukrainiec, który 2 lipca w Hamburgu skrzyżuje rękawice z czempionem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO), zdaje sobie sprawę, że tym razem czeka go naprawdę duże wyzwanie i z szacunkiem wypowiada się o angielskim rywalu.

- Moglibyśmy w kółko rozmawiać o tym pojedynku, jednak wiem, że spotykam się z jednym z najlepszych obecnie pięściarzy, który jest szybki i ma ciężkie ręce. Co by nie mówić, szykuję się do starcia z najtrudniejszym przeciwnikiem, z jakim kiedykolwiek walczyłem - podkreślił Kliczko we wtorkowym wywiadzie dla Sky Sports.

- Myślę, że Haye traktuje tę walkę bardzo poważnie. Może sobie wygadywać różne bzdury, ale zdaje sobie sprawę, że zmierzy się z doświadczonym rywalem. Ja wiem dokładnie, czego się po nim spodziewać i przygotowuję się na to - dodał "Dr Stalowy Młot", uważany obecnie za najlepszego boksera wszechwag.

Add a comment

Już 2 lipca w Hamburgu dojdzie do najbardziej oczekiwanego pojedynku w wadze ciężkiej pomiędzy mistrzem świata IBF i WBO - Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) i mistrzem świata WBA - Davidem Haye (25-1, 23 KO).

Emanuel Steward, trener Ukraińca, wierzy że jego podopieczny odniesie w tym pojedynku zwycięstwo, ale docenia klasę rywala i obawia się szybkości oraz siły ciosu Haye. Steward uważa, że Brytyjczyk będzie najbardziej niebezpieczny na początku walki.

- David Haye ma inny rodzaj energii od tej, którą prezentowali ostatni rywale Władimira. Haye ma arogancję i sposób myślenia mistrza. Władimir nie miał takiego rywala od dłuższego czasu - powiedział Steward. - Władimir nie walczył jeszcze z nikim równie szybkim i jednocześnie tak mocno bijącym. To będzie bardzo niebezpieczna walka. Myślę, że Władimir wygra, ale musimy być ostrożni na początku walki. Myślę też, że w tym pojedynku do głosu dojdą emocję, które sprawią, że Władimir będzie bardziej agresywny niż jest zazwyczaj.

Add a comment

Kliczko Haye

Już tylko cztery tygodnie pozostały do najbardziej wyczekiwanej na przestrzeni ostatnich lat walki w bokserskiej kategorii ciężkiej, pomiędzy mistrzem świata federacji WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO) a czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

"Hayemaker" do swojego najważniejszego pojedynku w karierze przygotowuje się w gorącym Miami. - Wyjdę na ring i rozbiję Władimira Kliczko, zabierając jego tytuły do mojej kolekcji - zapowiada w swoim najnowszym videoblogu jak zwykle pewny siebie Brytyjczyk. - Kliczko opowiada, że mnie zniszczy, ale kompletnie się myli. On po raz pierwszy zmierzy się z prawdziwym atletą, z kimś przygotowanym kondycyjnie, z kimś kto jest szybszy i bije mocniej niż on. Jeszcze nie stał naprzeciw kogoś takiego. Zostanie zniszczony! - zapewnia "Żniwiarz", który formę przez lipcową walką szlifuje, sparując między innymi z Davidem Pricem, angielskim dwumetrowcem, który kiedyś pomagał przygotować się Albertowi Sosnowskiemu do konfrontacji ze starszym z braci Kliczko - Witalijem.

- Treningi idą świetnie, sparingpartnerzy spisują się wspaniale, idealnie idzie mi praca nad moim planem na walkę. Mam gotowy plan A, B i C. Cokolwiek zrobi Władimir, będę miał na to odpowiedź. Znokautuję go. Zostanie zmiażdżony! Nie mam żadnych wątpliwości. 2 lipca będę zunifikowanym mistrzem świata - przekonuje David Haye.

Starcie Haye’a z Kliczką będzie głównym wydarzeniem gali boksu organizowanej w Hamburgu. Szacuje się, że transmisję z walki przeprowadzą telewizje ze 150 krajów świata.

Add a comment

Już 2 lipca w Hamburgu, uznawany za najlepszego pięściarza wagi ciężkiej na świecie, Władymir Kliczko (55-3, 49 KO), skrzyżuje rękawice z obecnym posiadaczem pasa WBA, Davidem Haye (25-1, 23 KO).

Ukrainiec bardzo poważnie potraktował przygotowania do tego starcia. Jak zdradził jego starszy brat - Witalij - obecny czempion federacji WBO i IBF "królewskiej" dywizji trenuje do pojedynku z butnym Brytyjczykiem, mając do dyspozycji grupę dwunastu klasowych sparingpartnerów.

- Wszystko idzie zgodnie z planem. Władymir zatrudnił dwunastu doświadczonych sparingpartnerów, posiadających już wyrobione nazwisko w świecie boksu. Ich style są zbliżone do tego, który prezentuje Haye - powiedział Witalij Kliczko, który we wrześniu, na nowo wybudowanym stadionie we Wrocławiu zmierzy się z Tomaszem Adamkiem.

Add a comment

Już za miesiąc, w Hamburgu, uznawany za najlepszego obecnie pięściarza wagi ciężkiej na świecie, Władymir Kliczko (55-3, 49 KO), spotka się w ringu z posiadaczem pasa WBA, Davidem Haye (25-1, 23 KO).

Ukrainiec, przebywający obecnie na obozie treningowym w austriackich Alpach, opowiedział w jednym z wywiadów, jak przebiegają jego przygotowania do tego starcia.

- Codziennie pracuje według określonego planu. Wstaję ok. siódmej, ósmej i odbywam pierwszy trening. Około dziesiątej udaję się wraz ze swoją ekipą na śniadanie. Później przeglądam poranną prasę, omawiam z trenerem szczegóły taktyczne, odpoczywam, analizuję walki Haye'a, a wieczorem nadchodzi czas na kolejny trening. Następnie kolacja i tak przez cały tydzień, oprócz niedzieli, kiedy mam dzień wolny - opowiedział obecny mistrz świata federacji WBO i IBF.

Młodszy z braci Kliczko, podkreślił także, iż nie sądzi, by Haye zdecydował się w ostatniej chwili wycofać z tego długo wyczekiwanego starcia.

- Co prawda nie ma żadnych gwarancji, ale gdyby Brytyjczyk znów nie wyszedł do ringu, fani nie przebaczyliby mu tego. Sam wpędził się w narożnik, swoją gadaniną. W tym momencie nie ma już odwrotu, musi ze mną walczyć - powiedział Władymir Kliczko.

Add a comment

Kliczko HayeUważany za przyszłość brytysjskiej wagi ciężkiej Tyson Fury nisko ocenia szanse dzierżącego pas WBA swojego rodaka Davida Haye (25-1, 23 KO) w zaplanowanym na 2 lipca pojedynku z czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

- Haye z pewnością zostanie znokautowany - typuje dwumetrowy Wyspiarz. - Widzę go trzy lub cztery razy na deskach, zanim sędzia zastopuje walkę.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

- Haye to kolejny Herbie Hide. Jest szybki jak błyskawica, ale jest mały jak na wagę ciężką i nieodporny na ciosy, a wszyscy wiemy, co się dzieje z ludźmi ze słabą szczęką. W wadze ciężkiej, jeśli nie potrafisz przyjąć ciosów, kończysz znokautowany, to proste! - kończy Fury.

Add a comment

Kliczko

Już 2 lipca spełnić się może marzenie braci Kliczko o posiadaniu w tym samym momencie wszystkich prestiżowych pasów wagi ciężkiej. Tego dnia młodszy z Ukraińców - Władimir zmierzy się w unifikacyjnym pojedynku o tytuły WBA, WBO i IBF z Davidem Haye. Dwa miesiące później we Wrocławiu Kliczko Senior - Witalij - bronił będzie pasa WBC w konfrontacji z Tomaszem Adamkiem. Jeśli obaj Kliczkowie wygrają swoje walki, zdaniem cenionego eksperta Dana Rafaela znajdą się w sytuacji, w której zabraknie przed nimi sportowych wyzwań.

- Gdyby bracia zwyciężyli, dosłownie wyczyszczą całą wagę ciężką - twierdzi Rafael, który oprócz "Hayemakera" i "Górala" nie widzi na horyzoncie rywali godnych Ukraińców.

Add a comment

Władimir Kliczko

2 lipca na gali w Hamburgu Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) w pojedynku z Davidem Haye (25-1, 23 KO) bronił będzie tytułu najlepszego pięściarza globu kategorii ciężkiej. Trudno jest dziś w to uwierzyć, ale niewiele brakowało, by w 2004 roku po dwóch porażkach przez nokaut (z Corrie Sandersem i Lamonem Brewsterem) poniesionych w przeciągu 13 miesięcy "Dr Stalowy Młot" zakończył swoją sportową karierę. Taki krok doradzał mu też jego starszy brat, również mistrz świata królewskiej dywizji - Witalij.

- Witalij mówił mi wtedy "spójrz na swoją twarz, zobacz, gdzie teraz jesteś, czas pożegnać się z boksem" - wspomina Kliczko, dodając: - Ja wiedziałem wtedy, że jestem nie tam, gdzie powinienem. Zawsze byłem mistrzem, a nagle znalazłem się na deskach. To było bardzo motywujące i wspaniałe doświadczenie.

- Gdybym mógł to wszystko teraz odwrócić, nie zdecydowałbym się na zmianę, bo gdyby nie te dwie porażki, nie byłbym teraz tym, kim jestem - zapewnia Władimir Kliczko, dla którego lipcowe starcie z Hayem będzie dziesiątą kolejną obroną pasa IBF i szóstą pasa WBO.

Add a comment

Kliczko Haye

Zdaniem mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimira Kliczki (55-3, 49 KO) jego lipcowy rywal - czempion WBA David Haye (25-1, 23 KO) nie jest go w stanie w ringu niczym zaskoczyć. - Nauczyłem się z dotychczasowych walk, że boks jest jak szachy, pewne rzeczy można przewidzieć. Haye nie będzie nigdy walczył jak Lennox Lewis czy Mike Tyson. Każdy walczy w określony sposób. To jest wszystko do przewidzenia - tłumaczy Kliczko, a zapytany, jaką figurą "Hayemaker" jest w jego pięściarskich szachach odpowiada:

- Nie nazwałbym go królem czy hetmanem, może raczej skoczkiem, bo jest bardzo porywczy. Skoczek to jedna z najniebezpieczniejszych figur w szachach.

- Haye musi wyjść i bić się i tak zrobi. Spodziewam się, że rzuci się na mnie, próbując coś osiągnąć, zanim zostanie znokautowany - typuje Ukrainiec, stawiany przez fachowców roli faworyta pięściarskiego szlagieru.

Add a comment

Kliczko

W zeszłym tygodniu, na dwa miesiące przed swoją najważniejszą walką w karierze - z Davidem Haye (25-1, 23 KO), bokserski mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) rozstał się ze swoją życiową partnerką - amerykańską aktorką Hayden Panettiere.

Starszy brat Ukraińca - Witalij - przekonuje jednak, że rozstanie w żaden sposób nie wpłynie na przygotowania Władimira do lipcowego pojedynku.

- Wiem, że Władimir nie wpadnie w depresję i  w ringu zamiast o Haye'u nie znaczenie nagle myśleć o Hyeden. Mogę zapewnić, że mój brat nie jest debiutantem w tym sporcie i wie, jak skoncentrować się przed ważnymi walkami - mówi "Dr Żelazna Pięść", dodając: - Żadne wydarzenie z życia prywatnego nie przeszkodzi Władimirowi w znokautowaniu Brytyjczyka!

Add a comment

Haye Kliczko

Szykujący się do zaplanowanego na 2 lipca pojedynku o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) David Haye (25-1, 23 KO) jest zadowolony ze wstępnej fazy przygotowań do swojej walki życia.

- Pierwsze treningi poszły mi naprawdę dobrze - twierdzi "Hayemaker". - Jestem teraz w pełnym treningu i wszystko przebiega nawet lepiej niż zakładałem.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

Anglik dodaje, że w lipcu na gali w Hamburgu walczył będzie nie tylko dla siebie, ale i dla kibiców szermierki na pieści na całym świecie. - To olbrzymia walka nie tylko dla mnie ale i dla całego boksu. Zamierzam uwolnić fanów wagi ciężkiej od tej nudy, na którą musieli się godzić ze względu na panowanie braci Kliczko! - mówi Haye, który w starciu z Ukraińcem położy na szali swój pas czempiona federacji WBA.

Add a comment

Haye Kliczko

Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (25-1, 23 KO) jest przekonany o tym, że 2 lipca, wychodząc do ringu z czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) będzie człowiekiem z misją specjalną. Anglik tłumaczy, że musi zapobiec sytuacji, w której bracia Kliczko znajdą się w posiadaniu wszystkich prestiżowych tytułów, co w jego opinii byłoby bardzo niekorzystne dla światowego boksu.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

- Walki Kliczki są takie jak jego osobowość - nudne. Dlatego ludzie będą trzymać za mnie kciuki, abym 2 lipca go znokautował - mówi "Hayemaker" i dodaje: - Co stałoby się z wagą ciężką, gdyby wszystkie pasy mistrzowskie znalazły sie w rękach Kliczków? Co stałoby się z wagą ciężką? Telewizje jeszcze by ją pokazywały czy przestałyby już ją w ogóle pokazywać? Muszę to wygrać dla dobra boksu i dla dobra wszechświata!

Add a comment

Czytaj więcej...

David Haye (25-1, 23 KO) od dawna podważał sportową wartość wszystkich 49 zawodników znokautowanych podczas 15-letniej kariery króla wagi ciężkiej Władimira Kliczki (55-3, 49 KO), twierdząc, że nie wychodzili oni do ringu z myślą o wygranej a jedynie o dużym czeku, jaki otrzymają po zakończeniu walki. - Haye będzie następny! - przekonuje tymczasem Kliczko. Pięściarze skrzyżują rękawice 2 lipca na gali w Hamburgu.

http://www.youtube.com/watch?v=0dCBJ3kO0po

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>
Video. Haye: Dlaczego szczęka Kliczki wciąż jest podejrzana >>
Video. Kliczko o wyższości Chisory nad Kliczką >>
Video. Haye: "Kliczko to pozer, znokautuję go!"

Add a comment

Czytaj więcej...

Kliczko Haye

Niespodziewany obrót przybrały sprawy podczas pierwszego tygodnia promocji planowanej na 2 lipca najbardziej oczekiwanej w ostatnich latach walki w bokserskiej wadze ciężkiej, pomiędzy Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) a Davidem Haye (25-1, 23 KO). W poniedziałek obaj pięściarze po raz pierwszy od dłuższego czasu spotkali się oficjalnie twarzą w twarz na konferencji prasowej w Hamburgu. Spotkanie powtórzyli dzień później w Londynie, by następnie wystąpić wspólnie, choć w osobnych wejściach, w popularnym telewizyjnym magazynie bokserskim "Ringside". O dziwo, obserwując każde z tych spotkań, można było odnieść wrażenie, że stroną dominującą i zachowującą się zdecydowanie bardziej swobodnie był Kliczko, a zwykle gadatliwy i znany z ciętego języka Haye był wycofany i pozwalał nawet drwić z siebie Ukraińcowi.

Zdaniem cenionego eksperta Dana Rafaela z ESPN wytłumaczenie sytuacji jest bardzo proste. - Haye najprawdopodobniej już zdaje sobie sprawę, że w niedalekiej przyszłości dostanie w głowę od Kliczki - twierdzi Rafael, dodając: - Władimir na ostatnich konferencjach prasowych totalnie zbił z tropu Haye'a, który wyglądał na spiętego i podenerwowanego.

Video. Kliczko i Haye twarzą w twarz >>

Trener i menadżer "Hayemakera" Adam Booth przekonuje jednak, że zachowanie jego podopiecznego w żaden sposób nie świadczy o jego słabej kondycji psychicznej. - Ktoś taki jak Kliczko nie jest w stanie dać się we znaki Davidowi, ani mentalnie ani w ringu - zapewnia Booth.

Add a comment

Czytaj więcej...