Patronat medialny


 


Kliczko Haye

Trener mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka Fiodor Łapin jest zdania, że 2 lipca w pojedynku na szczycie wagi ciężkiej David Haye (25-1, 23 KO) jest w stanie sprawić niespodziankę i odebrać miano najlepszego pięściarza królewskiej dywizji Władimirowi Kliczko (55-3, 49 KO).

- Od dłuższego czasu twierdzę, że David Haye jest jedynym bokserem, który może wygrać z braćmi Kliczko, oczywiście przy ich "odpowiedniej" formie - powiedział ringpolska.pl szkoleniowiec grupy 12 round KnockOut Promotions, którego podopieczny - Tomasz Bonin - miał w przeszłości okazję poznać siłę uderzenia "Hayemakera".

- Najtrudniejsze dla rywali Haye'a są pierwsze rundy, w ktorych jest jak dynamit i bije tak, że nie widać jego ciosów. Według mnie przy właściwym przygotowaniu i przy podjęciu ryzyka w ringu Haye może pokonać i Władimira i Witalija - dodał Łapin.

Video. Władimir Kliczko i David Haye twarzą w twarz >>

Obszerna wypowiedź trenera Fiodora Łapina na temat walki Władimir Kliczko - David Haye już niebawem na ringpolska.pl.

Add a comment

Podczas dzisiejszej, finałowej konferencji prasowej, przed sobotnią, ekscytującą walką na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy Davidem Haye (25-1, 23 KO) i Władymirem Kliczko (55-3, 49 KO), niestroniący od kontrowersyjnych wypowiedzi Brytyjczyk, po raz kolejny mocno zirytował swojego najbliższego przeciwnika. Sprowokowany nieco przez starszego z braci Kliczko (Ukrainiec poprosił "Hayemakera" by ten publicznie zadeklarował, iż w razie swojej porażki pojawi się na konferencji prasowej po walce), obecny mistrz świata federacji WBA "królewskiej" dywizji, odpowiedział: - To lepiej ty zapewnij wszystkich, że pojawisz się tutaj po skończonym pojedynku, a nie udasz się wraz ze swoim bratem do szpitala.

Zgodnie z przewidywaniami, taka wypowiedź Haye, mocno zniesmaczyła Władymira Kliczko. - To co się stało podczas tej konferencji prasowej, było aktem braku szacunku dla tej dyscypliny. Niemożna żartować z pewnych tematów. David powiedział, że chce mnie wysłać do szpitala. Boks to sport, w którym zdarzają się śmiertelne wypadki. Życzę mu, aby po walce pozostał zdrów, byłem jednak mocno zażenowany słysząc jak wypowiada te słowa, siedząc obok mnie, mając przed sobą tłumy dziennikarzy - powiedział Ukrainiec.

- Ta walka będzie bardzo istotna dla jego dalszego życia, ponieważ zamierzam sprowadzić go na ziemię. Stał się niezwykle pewny siebie, arogancki, dodatkowo spóźnił się 45 minut na dzisiejszą konferencję prasową. Mam nadzieję, że przynajmniej na samą walkę przybędzie punktualnie - dodał młodszy z braci Kliczko.

- Nie wiem jaki rodzaj psychologicznej gry prowadzi David Haye, jednak przyznam, że martwię się o niego. Wkłada tyle emocji, zużywa tyle adrenaliny podczas tych konferencji prasowych, iż obawiam się, że przedwcześnie się spali i nie wytrzyma presji - zakończył obecny mistrz świata federacji IBF i WBO w wadze ciężkiej.

Add a comment

W sobotę Władimir Kliczko zmierzy się z Davidem Haye'em w starciu w wadze ciężkiej - najbardziej oczekiwanym od wielu lat, a przynajmniej od czasu, gdy na ringu rządził Lennox Lewis.

Pojedynek o tytuły WBO i IBF (należące do Ukraińca) oraz WBA (do Brytyjczyka) odbędzie się w Hamburgu, czyli zaledwie 360 km od Szczecina. Bilety jeszcze są, od 85 zł na koronie stadionu HSV do 24 tys. zł przy ringu, z pełnym wyszynkiem - bo w Niemczech tak właśnie wyglądają wielkie wydarzenia pięściarskie. Bardziej liczy się w nich show niż sport - kiedy z bratem Władimira Witalijem walczył Albert Sosnowski, wieczór w Gelsenkirchen składał się w sumie z trzech walk. Więcej czasu zajęły koncerty rockowe i występy satyryków niż boks. Wystylizowani kibice i ich towarzyszki z płyty stadionu głównie konsumowali przy wódeczce aż do pierwszego gongu walki wieczoru. W sobotę odbędą się zapewne cztery pojedynki, choć w zapowiedzi wieczoru jest ich jak zwykle więcej.

Pięściarzom oczywiście obojętne, ile boksu jest w ich wielkim wieczorze, bo i tak czekają na swoje w szatni - ale rozbijający rywali dekadę temu Lewis, do którego wzdychają Brytyjczycy, w takich okolicznościach nigdy nie walczył. Nigdy nie stanął na ringu w Niemczech. Bił się w USA i na Wyspach, gdzie - jak w Polsce - liczy się sport. Wieczór w Las Vegas, gdy Lewis zakończył karierę po pokonaniu Witalija Kliczki w 2003 r., składał się z siedmiu pojedynków. Słynny promotor Don King w USA organizował gale, w których bywało sześć pojedynków o tytuł mistrza świata. Takich, w których było pięć, zorganizował wiele. Add a comment

Czytaj więcej...

Choć do rękoczynów ostatecznie nie doszło, przez moment awantura wisiała w powietrzu, gdy na konferencji prasowej w Hamburgu anonsującej sobotnią walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej stanęli dziś oko w oko Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) i David Haye (25-1, 23 KO). Stawką potyczki będą pasy WBO, IBF i WBA królewskiej dywizji oraz prestiżowy pas czempiona magazynu "The Ring".

http://www.youtube.com/watch?v=oiy8tyLeUyU

Wkrótce na ringpolska.pl więcej materiałów z Hamburga
Wszystko o walce Kliczko Haye: materiały video, informacje, wywiady >>

Add a comment

Władimir KliczkoPodczas dzisiejszej konferencji prasowej w Hamburgu uważany od lat za najlepszego pięściarza wagi ciężkiej Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) nie pozostawił żadnych wątpliwości, że sobotnie starcie o trzy mistrzowskie pasy z Davidem Hayem (25-1, 23 KO) ma dla niego wymiar bardzo osobisty. "Dr Stalowy Młot" zapowiedział, że chciałby w ringu dać swojemu rywalowi surową nauczkę za wszystkie ataki medialne, jakich ofiarą padał z jego strony od dłuższego czasu.

- Widzę, że jesteś w świetnej formie, jesteś bardzo pewny siebie i jesteś gotów na 2 lipca. Jestem z tego powodu szczęśliwy. W ringu czekało mnie będzie wyzwanie, a to jest to, czego szukam w boksie - zwrócił się dyplomatycznie do Anglika Kliczko, dodając później: - Nazywam się Dr Kliczko i na 2 lipca mam dla ciebie terapię. Wyleczę cię, to będzie dla ciebie znakomita kuracja. Moim ciosem wyślę cię w świat rzeczywisty, co wyjdzie ci na dobre. Staniesz się lepszym człowiekiem, lepiej się zachowującym.

- Obraziłeś 49 pięściarzy, których znokautowałem, nazywając ich leszczami. Będziesz tym 50-tym! - dodał Ukrainiec.     

Add a comment

David Haye

W znakomitym nastroju pojawił się dziś na konferencji prasowej w Hamburgu mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (25-1, 23 KO), który w sobotę w jednej z najważniejszych walk bokserskich 2011 roku zmierzy się z czempionem IBF i WBO Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO).

- Czuję się cudownie, to będzie zdecydowanie najlepszy występ w mojej karierze. Nie mam żadnych wątpliwości, że zunifikuję mistrzowskie tytuły i przywiozę pasy do Wielkiej Brytanii - mówił jak zwykle pewny siebie "Hayemaker". - Nie czuję jeszcze podenerwowania, przypuszczam, że poczuję adrenalinę, dopiero gdy usłyszę doping fanów, wychodząc do ringu.

- Władimir to nudny, sztywny robot, który w sobotę ulegnie awarii. On nie potrafi się odnaleźć w walce tak jak ja i dlatego zostanie znokautowany - zapowiadał w swoim stylu Londyńczyk, którego dobrego humoru nie był w stanie popsuć nawet brat jego sobotniego rywala Witalij Kliczko, który poddał w wątpliwość, czy "Żniwiarz" pojawi się na konferencji prasowej po walce.

- Będę tam na 100%, mam nadzieję, że i ty tam będziesz i nie odjedziesz ze swoim bratem karetką - brzmiała cięta riposta Haye'a.

Add a comment

Haye KliczkoJak ujawnia brytyjski "The Daily Star", David Haye (25-1, 23 KO) jest tak mocno przekonany o swoim zwycięstwie w zaplanowanym na 2 lipca pojedynku o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO), że zakończył sesje sparingowe szybciej niż pierwotnie sobie założył. Anglik do starcia z dwumetrowym Ukraińcem przygotowywał się, trenując wspólnie z obdarzonymi znakomitymi warunkami fizycznymi Davidem Pricem, Robertem Heleniusem i Deontayem Wilderem.

- Trafiałem ich takimi ciosami, jakimi potrzebuję trafiać Kliczkę i unikałem uderzeń, których nie powinienem przyjmować. Nie ma sensu przerabiać w kółko tego samego, więc skończyliśmy sparingi wcześniej - tłumaczy zmiany w swoim treningowym grafiku Haye, dodając, że znajduje się w znakomitej dyspozycji.

- Jestem u szczytu formy, patrzę na siebie w lustrze i nie wierzę, że to jest to samo ciało co sześć miesięcy temu. Moja misja to "namierzyć go i zniszczyć". Moim celem jest wyjść do ringu i zadać mu tak duże straty, jak to tylko jest możliwe i sprawić, że mój sportowy dorobek będzie pełny - zapowiada w swoim stylu "Żniwiarz", który do puli sobotniej konfrontacji wnosi tytuł mistrza świata WBA.

Add a comment

Kliczko Haye

Już za pięć dni na gali boksu w Hamburgu mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) zmierzy się w szlagierowo zapowiadającym się pojedynku z czempionem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO). Ukrainiec nie ukrywa, że sobotnia konfrontacja będzie miała dla niego wymiar nie tylko sportowy ale i osobisty.

- Haye okazywał brak szacunku dla mojej rodziny i przyjaciół, więc zamierzam sprawić, że to będzie dla niego długie dwanaście rund. Będę go mocno obijał przez dwanaście rund, ale znokautuję go dopiero w ostatniej - zapowiada "Dr Stalowy Młot". - To będzie dla niego dobra lekcja, która nauczy go, że nie powinno się być tak zarozumiałym.

Wszystko o walce Kliczko - Haye: wywiady, materiały video >>

- Będę używał lewego prostego, klinczował, aż w końcu moja prawa ręka trafi jak rakieta w jego szczękę lub skroń i zostanie znokautowany - odgraża się Władimir Kliczko od lat uważany za boksera numer 1 w kategorii ciężkiej.

Add a comment

Już 2 lipca dojdzie do długo wyczekiwanej konfrontacji w wadze ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) i Davidem Haye (25-1, 23 KO). "Długo wyczekiwanej", bo mówi się o niej już od ponad dwóch lat. Podczas konferencji prasowej w Hamburgu "Dr Stalowy Młot" został zapytany, czy w jego opinii "Hayemaker" przez cały czas "dogadywania" walki stał się lepszym pięściarzem, niż był.

http://www.youtube.com/watch?v=trigf6aqq4M

Wszystko o walce Kliczko - Haye >>

Add a comment

Przed 13 października 2011 roku, czyli dniem swoich 31. urodzin mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (25-1, 23 KO) chciałbym zakończyć zawodową karierę, mając w swoim rekordzie wygrane walki z obydwoma braćmi Kliczko. Z młodszym z Ukraińców - Władimirem - Anglik spotka się w ringu już 2 lipca. Pojedynek ze starszym - Witalijem - póki co wydaje się nierealny, jednak "Hayemaker" liczy na nagły zwrot sytuacji...

http://www.youtube.com/watch?v=FH8NMbCs_7A

Wszystko o walce Kliczo - Haye: materiały video, wywiady, informacje >>

Add a comment

Kliczko Haye

Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (25-1, 23 KO) oprotestował wybór Genaro Rodrigueza na arbitra ringowego zaplanowanej na 2 lipca walki z czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

"Hayemakerowi" nie podoba się fakt, że chicagowski sędzia był w przeszłości "trzecim w ringu" w aż czterech pojedynkach młodszego z braci Kliczko: przeciw Derrickowi Jeffersonowi, Francoisowi Botha, Eddie Chambersowi i Corrie Sandersowi.

Wszystko o walce Kliczko - Haye: video, informacje, wywiady >>

Starcie Kliczki z Hayem będzie najważniejszą walką w kategorii ciężkiej od wielu lat, jej stawką oprócz pasów WBO, IBF i WBA będzie prestiżowy tytuł mistrza magazynu "The Ring".

Add a comment

David Haye

Legenda brytyjskiego boksu - wieloletni czempion wagi super średniej Joe Calzaghe - odwiedził we wtorek londyński gym, w którym do zaplanowanej na 2 lipca walki o trzy mistrzowskie pasy kategorii ciężkiej z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) przygotowuje się David Haye (25-1, 23 KO).

Haye, który nadal trwa w postanowieniu o zakończeniu kariery przed przypadającymi na październik 31. urodzinami, nie kryje, że chciałby zawiesić rękawice na kołku w podobnych okolicznościach, w jakich uczynił to słynny Walijczyk, który z zawodowymi ringami pożegnał się, mając na koncie 46 zwycięstw i żadnej porażki.

- Calzaghe pobił wszystkich przeciwników, jakich stawiano przed nim i odszedł z rekordem bez żadnej skazy. Joe to jeden z niewielu gości, którzy mieli talent i inteligencję i po osiągnięciu swoich celów odeszli ze sportu, gdy była na to właściwa pora. To była dla mnie inspiracja, gdy układałem swoje bokserskie plany - mówił po spotkaniu z "Dumą Walii" Haye.

Wszystko o walce Kliczko - Haye: materiały video, informacje >>

- Chcę pokonać najlepszych i wycofać się, będąc na szczycie - dodał popularny "Żniwiarz", były król wagi junior ciężkiej, a obecnie mistrz wagi ciężkiej federacji WBA.

Add a comment

Kliczko Haye

Rzecznik prasowy i menadżer braci Kliczko Tom Loeffler jest zdania, że  zaplanowana na 2 lipca walka Władimira Kliczko (55-3, 49 KO) z Davidem Haye (25-1, 23 KO) może mieć podobny przebieg do przedostatniego pojedynku "Dr Stalowego Młota", w którym to Ukrainiec znokautował swojego rywala, Eddiego Chambersa, tuż przed ostatnim gongiem. 

- Władimir chce pobić Haye, powiedział, że chce go karcić przez dwanaście rund i znokautować go na samym końcu. Myślę, że Władmir będzie chciał ukarać Davida i dać kibicom przez jedenaście rund świetny show, by skończyć nokautem w dwunastej - spekuluje Loeffler, dodając, że nawet "zła krew", jaką od wielu miesięcy widać między Kliczką i Hayem, nie będzie w stanie zaburzyć żelaznej ringowej konsekwencji czempiona magazynu "The Ring". 

Wszystko o walce Kliczko - Haye: video, informacje, wywiady >>

- Co prawda nigdy nie powinno się być niczego pewnym, ale widziałem treningi Władimira i wiem, że jest w fenomenalnej formie. Jest tak skoncentrowany i skupiony, że nic nie zakłóci jego spokoju - zapewnia Tom Loeffler.

Add a comment

Kliczko HayeZdaniem Freddiego Roacha - trenera najlepszego boksera globu, Manny’ego Pacquiao - David Haye (25-1, 23 KO) ma szansę sprawić niespodziankę i w lipcowej walce o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej pokonać Władimira Kliczkę (55-3, 49 KO). Roach docenia talent Anglika i krytykuje skuteczny, choć mało atrakcyjny dla kibiców styl boksowania braci Kliczko.

- Haye to najlepsza rzecz, jaka mogła się teraz przytrafić w wadze ciężkiej - twierdzi Roach. - On zawsze chce walczyć, wchodzi do ringu, by zwyciężać i ma mocny cios. O to właśnie powinno chodzić w kategorii ciężkiej. Bracia Kliczko to wspaniali pięściarze, ale są nudni. Nie podejmują ryzyka. W tym sporcie powinno się iść za ciosem, dawać z siebie 100%. Haye to błysk geniuszu w dzisiejszej wadze ciężkiej.

- Kluczowe dla Haye'a w tej walce będzie odebranie Kliczce pewności siebie, ale musi zrobić to szybko. Powinien wytrącić go z jego strefy bezpieczeństwa. Myślę, że Haye ma szanse, jeśli od razu ruszy naprzód i wykorzysta swoją siłę - ocenia szkoleniowiec słynnego "Pac Mana".

Wszystko o walce Kliczko - Haye: wywiady, informacje, materiały video >>

Do starcia Kliczki z Hayem dojdzie 2 lipca w Hamburgu. Stawką pojedynku będą tytuły mistrza federacji WBA, WBO i IBF.

Add a comment

Kliczko Haye

W październiku ubiegłego roku jeden z najbarwniejszych pięściarzy wagi ciężkiej ostatnich lat Shannon Briggs podjął nieudaną próbę zdetronizowania czempiona WBC Witalija Kliczki. "Cannon" przed walką tradycyjnie mówił dużo i ciekawie, jednak w ringu dostał surową dwunastorundową lekcję wschodnioeuropejskiego boksu zakończoną dłuższym pobytem w szpitalu. 

Już za 11 dni w Hamburgu inny wielki "pyskacz" królewskiej dywizji David Haye (25-1, 23 KO) skrzyżuje rękawice z drugim z braci Kliczko - Władimirem. Jak przekonuje Briggs, który na własnej skórze przekonał się o sile jednego z mistrzów o nazwisku Kliczko, "Hayemaker" ma szanse na wygraną, ale powinien boksować bardzo mądrze taktycznie.

- Rozmawiałem z Davidem o tej walce. On widział, jak boksowałem z Witalijem, mając tylko jedną sprawną rękę. Powiedziął mi, że uważa, iż goście, których Kliczkowie nokautowali, to byli leszcze. Przyzanał, że mój występ przeciw Witalijowi zainspirował go. Poradziłem mu, by nie może pozostawał w dystansie na odległość długiego lewego prostego Władimira. Musi skracać dystans, omijać lewy prosty i dążyć do nokautu. On to wszystko już wie - zdradził Briggs w rozmowie ze znanym amerykańskim dziennikarzem Michaelem Marleyem.

Wszystko o walce Kliczko - Haye: materiały video, wywiady >>

-  Nie chcę wskazywać zwycięzcy walki, ale czuję, że zapowiada się wojna. David zdaje sobie sprawę, że wygrana w tym pojedynku może odmienić jego życie. Jest naprawdę naładowany - dodał "Cannon".

Add a comment

David Haye

Zaplanowana na 2 lipca walka o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) i Davidem Haye (25-1, 23 KO) zapowiada się niezwykle ciekawie nie tylko dlatego, że obaj czempioni są obdarzenie potężnym uderzeniem, ale także z tego powodu, iż obydwaj mają opinie mało odpornych na ciosy i w przeszłości wielokrotnie zapoznawali się z matą ringu.

Wnoszący do puli lipcowej konfrontacji pas WBA "Hayemaker" w rozmowie z magazynem "GQ" otwarcie przyznał się do swojej słabości, zaznaczając jednak, że na ringu w Hamburgu nie zamierza jej okazać. 

Wszystko o walce Kliczko - Haye: materiały video, wywiady >>

- Moja szczęka zawsze będzie podejrzana. Tak jak szczęka każdego, kto był na deskach. Nie byłem jednak nigdy na macie dłużej niż osiem sekund. Można wyćwiczyć w sobie umiejętność przyjmowania ciosów - oświadczył "Żniwiarz" dodając, że w najbliższym czasie chce przetestować szczęki braci Kliczko: -  Złamię ich wolę walki! - zapewnił Anglik.

Add a comment