Patronat medialny


 

Trwa rosyjska agresja na Ukrainę. Witalij Kliczko, który od przeszło miesiąca wspólnie z Władimirem Zełenskim i swoim bratem Władimirem jest symbolem ukraińskiego oporu z najeźdźcą, nie ma żadnych wątpliwości do co intencji Rosjan.

- Każdy powinien zrozumieć powód tej bezsensownej wojny, która toczy się teraz w naszej ojczyźnie. On jest prosty: my Ukraińcy chcemy zbudować nowoczesne państwo demokratyczne i być częścią europejskiej rodziny, a Putin i rosyjski rząd chcą odbudować Związek Radziecki, stworzyć imperium rosyjskie i zniszczyć Ukrainę. Putin jest chory, bo nikt normalny nie zgotowałby takiej tragedii wielu narodom - mówi były czempion WBC wagi ciężkiej, chwaląc jednocześnie dyplomatyczne wysiłki swojego brata.

- Dobrze, że mam Wołodię, on wziął dużo pracy na siebie. Cieszy się autorytetem i może otworzyć niemal każde drzwi - zarówno w świecie polityki jak i wielkiego biznesu. Wołodia sam nigdy tego nie powie, ale ja powiem to za niego: dzięki mojemu bratu zebrano setki milionów euro i setki ton pomocy humanitarnej dla Ukrainy - przekonuje Witalij Kliczko, od kilku lat pełniący obowiązki mera Kijowa.