Patronat medialny


 

Michalczewski : Adamek - Szpilka? To jakieś nierealne rzeczy!

Dariusz Michaleczewski chwali swoich dawnych kolegów z grupy Universum braci Witalija i Władimira Kliczków za ich postawę podczas rosyjskiej agresji na Ukrainę. 

- Ja myślę, że chyba nikt z nas inaczej by nie postąpił. Tym bardziej, że Witalij jest merem Kijowa. A sprawując taką funkcję, moim zdaniem, kupuje się bilet w jedną stronę na każdą ewentualność. Nie ma innego wyjścia. A podejrzewam, że nawet nie chciałby mieć innego - mówi "Tiger" w rozmowie z Arturem Gacem z Interii.

- Ktoś powiedział, że mógłby sobie gdzieś z dala od Ukrainy siedzieć i przyglądać wydarzeniom... No nie, to jest jego misja. Postępuje najwłaściwiej, jak tylko można. Tym bardziej, że takie prominentne postaci, jak Witalij, Władimir, Ołeksandr Usyk, czy Wasyl Łomaczenko, są nadzieją dla całego narodu ukraińskiego. A są też przecież inni, mniej znani sportowcy, czy także aktorzy i piosenkarze, którzy biorą broń do rąk i idą na wojnę. Sądzę, że u nas na pewno nie byłoby inaczej. Polska jest bardzo walecznym narodem - dodaje Michalczewski.

Cała rozmowa z Dariuszem Michalczewskim na Interia.pl >>