Patronat medialny


 



Haye KliczkoW opinii mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimira Kliczki (55-3, 49 KO), obojętnie, czy posiadacz pasa WBA David Haye (25-1, 23 KO) w planowanym na przyszły rok pojedynku unifikacyjnym zmierzy się z nim czy z jego bratem - czempionem WBC Witalijem Kliczko (41-2, 38 KO), z góry skazany będzie na porażkę.

- Któryś z nas stanie w 2011 naprzeciw Haye'a i bez względu na to, który z nas to będzie, wyśle Davida na sportową emeryturę, rzucając go na deski - zapewnia "Dr Stalowy Młot". - Obaj jesteśmy dla niego za duzi i za silni. Walka z nim to będą dla nas łatwo zarobione pieniądze.

- Haye jest dobry w mówieniu na swój temat, ale dla nas nie będzie żadną przeszkodą. Opuści halę zawstydzony, o ile kiedykolwiek zdecyduje się wyjść z nami na ring - dodaje młodszy z braci Kliczko, którego reprezentanci negocjują aktualnie warunki potencjalnej walki z przedstawicielami "Hayemakera".