Patronat medialny


 


 

Nie milkną echa znakomitego pojedynku na szczycie wagi ciężkiej, w którym mistrz świata Anthony Joshua wyszedł z tarapatów, wstał z desek i pokonał przez techniczny nokaut byłego dominatora królewskiej kategorii Władymira Kliczkę.

- Przewiduję scenariusz, że Witalij wróci na ring pomścić brata - prognozuje w rozmowie z Interia.pl dobry znajomy Ukraińca -Przemysław Saleta, który w 1988 roku pokonał starszego z braci Kliczko.

- Przewiduję taki scenariusz, że Witalij wróci na ring pomścić brata. Osobiście uważam, że ma większe szanse z Joshuą niż miał Władymir. Witalij jest naprawdę twardzielem, on nie pęka w ringu. Poza tym nie ma u niego tego strachu przed przyjęciem uderzenia, który jest obecny w boksie Władymira. Dlatego jest w stanie więcej zaryzykować i przyjąć, jednocześnie nie wpadając w panikę. Do tego bije zdecydowanie mocniej, a ponadto każdy centymetr różnicy, przy ponad dwóch metrach wzrostu, czyni ogromną przewagę - twierdzi Saleta.

- Władymir jest pięściarzem lepiej ułożonym, szybszym i bardziej zaawansowanym technicznie w standardowym ujęciu, ale przy warunkach fizycznych Witalija i jego dziwnych technikach, to starszego z braci uważam za lepszego pięściarza. A jeszcze raz podkreślę, że ręce Witalija są straszliwie ciężkie - kończy Saleta.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>