Patronat medialny


 


W ciągu najbliższych trzech tygodni Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) powinien podjąć decyzję, czy spróbuje zrewanżować się Anthony'emu Joshule (19-0, 19 KO) za porażkę w niedawnej walce o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej. Pracujący od wielu lat z utytułowanym Ukraińcem cutman Jacob Duran uważa, że jego podopieczny pojawi się jeszcze między linami, być może nawet ze swoim poprzednim pogromcą - Tysonem Furym (25-0, 18 KO)

- Czy Władimir wyjdzie jeszcze do ringu? Moje przeczucie mówi mi, że tak - mówi Duran. - On ma w kontrakcie rewanż z Joshuą, ale znając Władimira, to myślę, że będzie chciał się jeszcze zrewanżować Tysonowi Fury'emu. Jakoś w przeszłym miesiącu przekonamy się, co Władimir postanowi. Będę go wspierał bez względu na to, co zadecyduje. Jeśli chodzi o moje zdanie, to myślę, że po takiej historycznej bitwie mógłby już zakończyć karierę.

- Po walce powiedziałem Władimirowi, że ostatnią wielką walką w wadze ciężkiej było starcie Witalija Kliczki z Lennoxem Lewisem. Pojedynek Władimira z Joshuą jednak ją przebił, bo oglądało go na żywo 90 tysięcy widzów - twierdzi cutman "Dr Stalowego Młota".