Patronat medialny


 


Jeden z najpopularniejszych pięściarzy w historii brytyjskiego boksu Ricky Hatton uważa, że wiek może okazać się decydującym czynnikiem w zbliżającej się walce pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) i Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO). Słynny "Hitman" podejrzewa, że dla 41-letniego Ukraińca może być już za późno na pojedynek z tak wymagającym rywalem jak niepokonany Wyspiarz.

- Według mnie czas na tę walkę dla Joshuy jest właściwy - ocenia Hatton. - Kliczko wydaje się być w boksie od zawsze, ale nikt nie jest wieczny. Został pokonany przez Tysona Fury'ego. Tyson boksował z Kliczką znakomicie, chociaż akurat to niekoniecznie musi działać na korzyść Joshuy.

- Kliczko wyjdzie do ringu jako pierwszy, w roli pretendenta, więc będzie wyjątkowo zdeterminowany, ale nic nie poradzę na myśli, że nikt nie trwa wiecznie. To może być idealny moment dla Joshuy. Jest pewny siebie, ma za sobą pasmo zwycięstw, jest na szczycie. Wyczucie chwili to najważniejsza sprawa i myślę, że to może być dobry czas dla Joshuy! - dodaje ringowy weteran z Manchesteru.

Pojedynek Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą, którego stawką będą pasy WBA i IBF wszech wag, odbędzie się 29 kwietnia w Londynie. W Polsce transmisję z walki przeprowadzi Polsat Sport.