Patronat medialny


 


David Haye uważa Anthony'ego Joshuę (17-0, 17 KO) za faworyta planowanej na grudzień walki z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Zdaniem Brytyjczyka 40-letni "Dr Stalowy Młot" najlepsze dni ma już za sobą.

- To wyrównane zestawienie, 50-50. Świeżość i forma Joshuy każą stawiać na niego, ale jeśli patrzeć na doświadczenie, to Anthony powinien być bez szans, bo jest dla niego zdecydowanie za wcześnie na taką walkę - analizuje "Hayemekr". - On ma tylko 17 zawodowych walk, nigdy nie był w ringu z kimś takim jak Kliczko. Ale z drugiej strony według mnie Kliczko nie był nigdy w ringu z kimś takim jak Anthony Joshua.

- Myślę, że era Kliczków dobiegnie końca. Joshua dostanie go w odpowiednim momencie. Kliczko fizycznie prezentuje się dobrze, ale to nie jest już ten sam pięściarz co kiedyś. Czasem bokserzy jako ostatni zdają sobie z tego sprawę - zauważa Haye i dodaje: - Mam tylko nadzieję, że Kliczko za bardzo nie oberwie, Joshua ma 26 lat, jest dla niego za świeży i za młody, a Kliczko jest już za stary.

Pojedynek Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą odbyć ma się według brytyjskich mediów 10 grudnia w Manchesterze. Walka zostanie jednak ogłoszona oficjalnie dopiero wówczas, gdy będzie całkowita pewność, jakie mistrzowskie trofea, oprócz należącego do Wyspiarza pasa IBF, będą mogły być jej stawką.